"Gość Niedzielny" ma przeprosić Alicję Tysiąc i zapłacić jej 30 tysiecy odszkodowania. Sąd Apelacyjny w Katowicach utrzymał wyrok pierwszej instancji. Gazeta rozważa możliwość złożenia kasacji do Sądu Najwyższego.
"Gość Niedzielny" ma przeprosić Alicję Tysiąc i zapłacić jej 30 tysiecy odszkodowania. Sąd Apelacyjny w Katowicach utrzymał wyrok pierwszej instancji. Gazeta rozważa możliwość złożenia kasacji do Sądu Najwyższego.
W sejmie rozmawiano o europejskiej polityce rodzinnej. Za niepokojące Jan Tombiński, ambasador RP przy Unii Europejskiej uznał dyskusje nad „alternatywnymi” modelami rodziny oraz zajmowanie się rozwiązaniami prawnymi, które są odpowiedzią na „jednorazowe” problemy.
W głównej katechezie podczas audiencji środowej Benedykt XVI zauważył, że do interpretacji Soboru Watykańskiego II przeniknął rodzaj "utopizmu anarchicznego", który miał się przejawiać w szerzącym się przekonaniu, że po jego zakończeniu wszystko w Kościele jest nowe i inne.
Misyjna wspólnota zakonna Zgromadzenia Ducha Świetego, obecna w ponad 60. krajach świata i licząca 3 tys. ojców i braci, od października 2009 roku obchodzi Jubileuszowy Rok, poświęcony swemu założycielowi – Słudze Bożemu ojcu Klaudiuszowi Franciszkowi Poullart des Places.
Najgorsze, co może się teraz przydarzyć redakcji Gościa Niedzielnego to uwierzyć w konieczność zmiany proporcji między usiłowaniem zabójstwa a jego ewaluacją, choćby taką, jak porównanie do zbrodni nazizmu.(Tygodnik nigdy nie wartościował personalnie p. Tysiąc). Od siły i trafności tej analogii powstrzymującej zbrodnię zależy los kolejnych dzieci. Centrum tego konfliktu jest język, którym opisujemy aborcję.
Księgę Estery napisał nieznany nam autor, wiemy jednak, że opowiadanie, które ta księga zawiera, oparte jest na faktach i realiach historycznych. Znajdujemy tu opis pewnego wydarzenia z życia dworu króla perskiego Kserksesa, w którym główną rolę odegrała młoda Izraelitka, Estera oraz jej stryjeczny brat i opiekun, Mardocheusz. Jest możliwe, że to właśnie Mardocheusz (Mordochaj) spisał dzieje Estery.
Tomasz Wróblewski należy do tych publicystów, którzy potrafią przekonywająco pisać na łamach wykluczających się programowo gazet. Prawicowiec z Rzeczpospolitej przeszedł metamorfozę w Dzienniku. Czy Polska łamie prawa gejów? – pyta bardziej niż retorycznie. O pochylenie się nad związkami gejów apeluje też C. Gawryś z Więzi.
Trybunał w Strasburgu uwzględnił skargę Piotra Kozaka ze Szczecina, któremu odmówiono kontynuacji najmu miejskiego lokalu po zmarłym przyjacielu. Brak możliwości dziedziczenia przez partnerów homoseksualnych narusza konwencję praw człowieka i podstawowych wolności – czytamy w uzasadnieniu wyroku.
|
|
|
|