Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny

Pielgrzymka pojednania w Paryżu

Specjalnie dla Ekumenicznego Serwisu Informacyjnego Kosciol.pl, brukselski korespondent Nowego Dziennika w Nowym Jorku, Halina SZARKOWICZ.

W tym roku dziesiątki tysięcy młodych ludzi z Europy powita Nowy Rok w Paryżu. Tradycyjnie już w okresie od 28 grudnia do 1 stycznia ekumeniczna wspólnota zakonna w Taizé we Francji organizuje Europejskie Spotkanie Młodych. W ostatnich latach młodzież była goszczona przez mieszkańców Madrytu, Wiednia, Mediolanu, Warszawy, Barcelony i Budapesztu. Tegoroczna pielgrzymka pojednania odbędzie się w stolicy Francji.



Celem corocznych spotkań młodych jest wspólna refleksja, modlitwa i dyskusja na temat pokoju i pojednania między ludźmi. Od lat towarzyszy spotkaniom idea, aby stać się znakiem miłości i przebaczenia w podzielonej rodzinie ludzkiej, poczynając od pojednania z tymi, których spotykamy na co dzień. Taki właśnie musi być początek pojednania między Kościołami, państwami i narodami.

Przez całą jesień we wszystkich krajach europejskich powstawały grupy, które spotykały się na wspólnej modlitwie. Przygotowywały się do wyruszenia na spotkanie z innymi oraz do przeżywania przygody pielgrzymowania w braterskiej jedności. Brat Roger Schutz, ewangelicki pastor i założyciel wspólnoty w Taizé, wyznaczając Paryż na miejsce spotkania, powiedział, że "w bieżącym roku pielgrzymka przez Ziemię nadal trwa".

Do Paryża przyjeżdżają specjalne pociągi i autokary, które wyruszyły z różnych miejsc Europy. Przyjeżdżają młodzi z sąsiednich Niemiec, Anglii, Włoch, Belgii i Hiszpanii, ale także z Czech, Słowacji, Litwy i Polski. Przybywają grupy z odległej Ukrainy, Rosji i Półwyspu Bałkańskiego.

Na specjalne zaproszenie Europejczyków przyleciały także delegacje młodzieży z innych kontynentów. Wszyscy zostaną przyjęci przez paryskie rodziny i parafie, a mieszkańcy stolicy Francji żyją już tylko tegorocznym spotkaniem. Wiele osób nadal zgłasza się, aby ofiarować u siebie gościnę, albo pomóc zorganizować przyjęcie gości w parafii.

Około dwustu kościołów w stolicy i okolicznych miejscowościach otworzy swoje drzwi, aby przyjąć młodych Europejczyków. Przed spotkaniem paryskim trwały przygotowania w tysiącach specjalnie wyznaczonych punktów w całej Europie. W Polsce jest ich ponad dwieście, rozlokowanych przy parafiach, domach akademickich i organizacjach młodzieżowych.

Przygotowania to nie tylko planowanie zaplecza socjalnego, jak: posiłki, transport i noclegi, ale również dziesiątki codziennych odwiedzin i spotkań, wspólne modlitwy i rozmowy. W trakcie tych przygotowań odwiedziłam dwa takie punkty: w Brukselii i w Kielcach.

- W naszej parafii - opowiada młody belgijski ksiądz - odbywają się regularnie spotkania, na których młodzi ludzie modlą się śpiewając kanony z Taizé. W pierwszych dniach listopada w brukselskiej katedrze zorganizowaliśmy razem z protestantami z Holandii specjalne nabożeństwo nazwane "nocą światła". Jest to symbol wzywający do zastanowienia się nad swoim codziennym życiem. Aby lepiej wypełniać powierzone nam zadania i stać się znakiem Kościoła, który przygarnia wszystkich z serdecznością. Podczas tamtego wieczoru w katedrze myśleliśmy o tych młodych ludziach, którzy w całej Europie gromadzą się, aby wyjechać na spotkanie w Paryżu.

Rozmawiam z młodym Flamandem, Janem, studentem teologii: - Żyjemy w społeczeństwie bogatym, gdzie konsumpcja wyznacza reguły stosunków społecznych. Długo myślałem jak powitać Nowy Rok. Rodzice i koledzy zastanawiali się jaki egzotyczny region mają wybrać, aby jak najprzyjemniej spędzić okres noworoczny. Moja dziewczyna powiedziała mi, że jedzie do Paryża. Myślałem, że chce tam bawić się w iście szampańskim stylu, ale odpowiedziała mi, że nie - w modlitewnym. Zacząłem sam chodzić na spotkania do parafii, gdzie trwały przygotowania do wyjazdu do Paryża. Tam zrozumiałem, że radość to nie tylko zabawa i przyjemność. To także wyrażenie zgody, aby przyjąć gościnę u osób nieznajomych, które mają być może mniej środków materialnych niż my, ale są otwarte, aby nas przyjąć.
- To fakt - dodaje Yvonne - że młodzi wybierający się do Francjii, są dla dzisiejszego świata znakiem, że w życiu liczy się coś więcej. Ważna jest również prosta rozmowa, spotkanie, bycie razem. Mam nadzieję, że w Paryżu właśnie tego doświadczymy.
- Często mówi się też - twierdzi Andreas - że młodzi ludzie już nie chcą mieć do czynienia z Kościołem i odmawiają angażowania się w cokolwiek. A przecież Kościół i wiara są wśród nas. W moim życiu na przykład wartości te zajmują ważne miejsce. Istotne jest, aby być otwartym na drugiego człowieka. Znam wielu Francuzów mieszkających w Brukselii i dostrzegam ich inną mentalność, chociaż mieszkamy tak blisko siebie.
Ksiądz Nicolas: - Jesteśmy nowym pokoleniem Belgów, które może coś zmienić, bez uprzedzeń wyjść naprzeciw innym i bez obciążeń z przeszłości znaleźć czas, żeby zrozumieć innych. W taki sposób tworzy się zaufanie. Spotkanie w Paryżu będzie dla nas czasem poświęconym innym.

Bardzo podobne myśli prezentowali młodzi Polacy z punktu przygotowań Taizé przy kościele ojców kapucynów w Kielcach. - Wielu młodych - mówi ojciec Jerzy - zadaje sobie dzisiaj pytanie: na jakich fundamentach mają oprzeć swoją przyszłość? Jesteśmy świadkami dziejącej się wokół nas niesprawiedliwości, przemocy i obojętności. Coraz więcej osób zamyka się w sobie, ale dziesiątki tysięcy innych wyrusza z ogromną nadzieją, że mogą wzbudzić radość i otwarcie. I to co najważniejsze: są to ludzie młodzi. Region kielecki nigdy nie wyróżniał się zaangażowaniem ekumenicznym. Raczej postrzegany był jako symbol nietolerancji. To właśnie tutaj w 1946 r. doszło do makabrycznej zbrodni na 46 Żydach, którzy przeżyli hitlerowskie obozy zagłady.
- Dużo wiary i miłości należało włożyć, aby przezwyciężyć stare uprzedzenia - wspominają ojcowie kapucyni. Dzisiaj w Kielcach bez przeszkód spotykają się katolicy, prawosławni i protestanci.
- W dzisiejszym świecie chrześcijanie wszystkich wyznań muszą świadczyć o jedności - twierdzi ks. Janusz z Kościoła metodystycznego. - Współcześni mieszkańcy regionu świętokrzyskiego poczynają dostrzegać potrzebę tolerancji oraz szacunku dla inaczej wierzących.

Coraz więcej osób z troską angażuje się też w różne inicjatywy ekumeniczne. Podczas wizyty w Kielcach wspominano spotkanie młodych w Warszawie w 2000 roku. Każdy jest jednak zaciekawiony, co przyniesie pielgrzymka do Paryża. Po nabożeństwie dzielenia chleba oraz błogosławieństwie udzielonym przez prawosławnego duchownego, młodzi rozeszli się do swoich domów, aby wśród najbliższych świadczyć o potrzebie miłości i pojednania. W Paryżu będą zastanawiać się jak lepiej urzeczywistnić ewangeliczne wezwanie, aby być jedno.

Przed przyjazdem do stolicy Francji specjalne życzenia skierował do młodych arcybiskup Paryża kard. Lustiger: - Życzę wszystkim, byśmy otrząsnęli się ze smutku i z narzekań, aby budować lepsze tysiąclecie. Nie może Wam zabraknąć odwagi. Młodzi chrześcijanie, od Was zależy kształt tego tysiąclecia!
Czy warto więc wybrać się do Paryża? - Tak! - zachęca brat Roger z Taizé. - Zabierzmy to, co mamy najcenniejsze: nasze doświadczenie modlitwy, bezinteresowność służby, tworzenie klimatu życzliwości i dobroci w naszym otoczeniu oraz gotowość pokonywania podziałów w oparciu o życie z Bogiem.



Opcje Artykułu

Trackback

Trackback URL for this entry: http://www.kosciol.pl/trackback.php/20021228152940493

No trackback comments for this entry.
Pielgrzymka pojednania w Paryżu | 4 komentarzy
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.
Pielgrzymka pojednania w Paryżu
gosc pon, 30 gru 2002, 00:22:30
Nareszcie jakis porzadny tekst ekumeniczny.
 

Szukaj

Menu Użytkownika





Nie masz jeszcze konta? Załóż sobie Nowy Użytkownik
Nie pamiętasz hasła?

Polecamy





EWST.pl
Senior.pl
e-commerce.pl
com-media.pl
egospodarka.pl

Facebook

Patronat Kosciol.pl


Piotr Lorek, Motyw wygnania a doktryna piekła w Nowym Testamencie


Gorące tematy



  • Wszystkich Świętych i Halloween
  • In vitro
  • Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja
  • Lustracja
  • Kreacjonizm i ewolucjonizm
  • Harry Potter
  • Pedofilia i molestowanie
  • Aborcja
  • Eutanazja
  • Homoseksualizm
  • Unieważnienie, stwierdzenie nieważności małżeństwa
  • Sonda

    Czy stosowanie kary śmierci jest zgodne z postawą chrześcijańską?

    1/1: Czy stosowanie kary śmierci jest zgodne z postawą chrześcijańską?

    Zdecydowanie tak 83,05%
    Raczej tak 1,66%
    Raczej nie 2,91%
    Zdecydowanie nie 11,65%
    Nie wiem 0,73%

    | 4,266 głosów | 0 komentarzy

    Wydarzenia

    W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń