Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny

Instytucje kościelne w parafiach Małopolski Północnej w okresie reformacyjnym

Instytucje kościelne odgrywały znaczną rolę w rozwoju życia religijnego w parafii. W epoce przedtrydenckiej miały one realizować akty miłosierdzia względem duszy i ciała. Swoje funkcje spełniały między innymi poprzez organizowanie przedsięwzięć oświatowych, charytatywno-opiekuńczych oraz formacyjno-pobożnościowych. W niniejszym paragrafie zostaną omówione te instytucje kościelne, które funkcjonowały w parafiach dekanatu lelowskiego. Będą to: szkoły i szpitale oraz altarie i bractwa parafialne.

Szkoły i szpitale

Nieodłączną częścią posłannictwa Kościoła jest działalność oświatowa i charytatywna. Do XVIII w. instytucje kościelne posiadały niejako monopol na tego typu aktywność. W szczególny sposób były one osadzone na najniższych szczeblach struktury kościelnej, na których spoczywał obowiązek bezpośredniej pracy wśród najszerszej rzeszy swoich wyznawców(1). W większości parafii polskich istniały szkoły i szpitale jeszcze w okresie przedreformacyjnym, chociaż jakość wykonywanych tam czynności pozostawała wiele do życzenia(2). Instytucje te były zwykle umiejscowione w wyznaczonych przez plebana budynkach, składających się zazwyczaj z jednego pomieszczenia, które były w bardzo złym stanie technicznym. Budynki te były najczęściej usytuowane w obrębie miejscowości, w której znajdował się kościół parafialny(3).

S z k o ł y

W przypadku szkolnictwa parafialnego należy stwierdzić, że Kościół zawsze był zainteresowany kształceniem osób mogących później pełnić pewne posługi pomocnicze lub nawet liturgiczne w kościele parafialnym. Oprócz kształcenia przyszłej służby kościelnej do zadań proboszczów należało także wyszukiwanie uzdolnionej młodzieży, którą później można by kształcić na duchownych. Od czasu przyjęcia uchwał soboru laterańskiego IV w 1215 r. zaczęły się rozwijać na szerszą skalę parafialne ośrodki oświatowe także na ziemiach polskich(4). Zdaniem jednego ze znawców historii polskiego szkolnictwa, A. Karbowiaka, w latach 1364-1432 było w Polsce około 170 szkół parafialnych, jednak większość z nich istniała w miastach(5). Z biegiem lat szkoły stały się nieodłączną częścią składową także parafii wiejskich. Na przełomie XV i XVI w. wiejskie szkolnictwo parafialne było już bardzo rozwinięte, ale dopiero reformacja zwróciła szczególną uwagę na potrzebę rozbudowy zarówno pod względem ilościowym, jak i jakościowym działalności oświatowej wśród szerokich warstw społecznych. Należy jednak dodać, że z drugiej strony reformacja - niejako w naturalny sposób - doprowadziła do znacznego załamania się rozwijającej się sieci szkół przyparafialnych(6).

Pierwsze wzmianki o istnieniu szkół parafialnych w dekanacie lelowskim pochodzą właśnie z przełomu XV i XVI w. W Księdze uposażenia diecezji krakowskiej z lat 1470-1470 mowa jest o szkołach, które działały w Częstochowie, Kłobucku, Lelowie i Mstowie(7). Natomiast w dokumencie biskupim z 1513 r. liczba wymienionych szkół uległa zwiększeniu. Diecezjalny rejestr podatkowy wspomina - oprócz placówek już wcześniej zaznaczonych - także o szkołach lub kierownikach szkół w Drochlinie, Goleniowie, Irządzu, Koniecpolu, Niegowie, Potoku, Przybynowie, Szczekocinach i Włodowicach(8).

Podstawę nauczania w szkółkach parafialnych stanowił powszechny w średniowieczu program tak zwanego trivium, w skład którego wchodziła gramatyka, retoryka i logika. W praktyce jednak panowała tu wielka różnorodność zależnie od potrzeb istniejących w danym środowisku, wykształcenia nauczyciela oraz dostępności materiałów potrzebnych do nauczania. Nauka czytania i pisania oraz śpiew na pewno należały do podstawowych elementów każdego programu(9). Sytuacja szkół parafialnych w okresie reformacji była jednak katastrofalna. Została ona opisana w dokumentach wizytacyjnych pochodzących z tamtego okresu. W wyniku przeprowadzonej w latach 1596-1598 wizytacji dekanatu lelowskiego z polecenia biskupa krakowskiego J. Radziwiłła stwierdzono, że większość z dotychczas istniejących szkół parafialnych w ogóle zaprzestała swojej działalności lub znacznie ją ograniczyła. Przyczyny takiego stanu rzeczy wyjaśnia natomiast następna wizytacja parafii w dekanacie z r. 1602, która całą winę za likwidację nauczania w szkołach przypisuje protestantom od lat zaprzedanym herezji(10). Faktem jest, że wraz z upadkiem parafii katolickich podczas małopolskiej reformacji upadały także istniejące tam szkoły, to jednak należy też dodać, że w tamtym okresie generalnie źle funkcjonował cały system szkolnictwa katolickiego. Szkoły wiejskie były bardzo ubogie i zaniedbane. W budynku szkolnym znajdowało się najczęściej mieszkanie dla nauczyciela i jego rodziny, chociaż bywało również, że nauczyciel uczył także w swojej własnej izbie mieszkalnej. Zatrudnieni przez proboszcza nauczyciele nie posiadali zbyt dużych kwalifikacji. Właściwie do wyjątków należały parafie angażujące nauczyciela z wykształceniem akademickim. Nauczyciele byli wynagradzani tak zwaną "klerykaturą", płaconą w snopkach zboża lub w pieniądzach przez parafian. Niekiedy nauczyciel był opłacany osobiście przez proboszcza, a w niektórych przypadkach otrzymywał pobory od właściciela wsi, jak to było na przykład pod koniec XVI w. we wsi i parafii Wilkowiecko(11). Bywały też przypadki znacznych nadużyć w sferze dyscypliny kościelnej, a także wydarzeń o charakterze kryminalnym. I tak na przykład wikariusz parafii w Lelowie ks. Adam z Irządz od wielu lat żył bez ślubu z córką kierownika szkoły, posiadając z nią syna, natomiast w parafii w Niegowie jej proboszcz ks. M. Teperski z nieznanych przyczyn dopuścił się zabójstwa kierownika szkoły(12). Dużym problemem była też niska frekwencja uczniów, którzy czasami w ogóle nie przychodzili na zajęcia(13). Jak przyznają jednak akta wizytacyjne dekanatu, Kościół katolicki odzyskując utracone parafie zaczął zdobywać także władzę nad systemem oświatowym, przywracając w poszczególnych parafiach nauczanie szkolne(14). W dwóch przypadkach podkreślono nawet fakt, że właściciele dwóch zagarniętych wcześniej przez ewangelików kościołów - Marcin Silnicki z Potoka i Stanisław Firlej z Kromołowa podjęli się opłacać nauczycieli parafialnych z własnych subwencji(15). W tych przypadkach idee reformacyjne odnośnie kształcenia szerokich warstw społecznych zostały pozytywnie zaadaptowane przez Kościół Rzymsko-katolicki.

S z p i t a l e

Od samego początku do jednych z ważniejszych zadań Kościoła należała działalność charytatywna. W celu realizacji tego zadania zakładano przy klasztorach oraz kościołach parafialnych specjalne instytucje kościelne zwane szpitalami (hospitium, xenodochium). W parafiach wiejskich szpitale z reguły ograniczały się do zapewnienia ubogim, starcom oraz niepełnosprawnym posiłku i dachu nad głową. Jednak w warunkach skrajnej nędzy nawet taka opieka była potrzebna. Wobec braku fachowego personelu oraz wystarczających funduszy szpitale wiejskie nie były w stanie zapewnić odpowiedniej opieki socjalnej i medycznej. W znacznie lepszej sytuacji były natomiast szpitale miejskie i przyklasztorne(16).

W Polsce pierwsze szpitale przy kościołach parafialnych zaczęły powstawać jeszcze w średniowieczu. Oficjalnym usankcjonowaniem tego dzieła w diecezji krakowskiej było jednak wydanie przez bp. B. Maciejowskiego dopiero w 1601 r. zalecenia o zakładaniu szpitali w parafiach(17). Sytuacja społeczno-materialna społeczeństwa wymagała bowiem, aby w każdej parafii był szpital dla ubogich. Rzeczywistość jednak była zgoła odmienna. Utrzymanie szpitala zależało faktycznie od okazjonalnej ofiarności wiernych. W przypadku niewystarczającej ilości złożonych datków rodziła się potrzeba uprawiania żebraniny przez mieszkańców szpitala(18). Należy jednak wiedzieć, że szpitale były niejednokrotnie jedynym miejscem pomocy społecznej dla najuboższych członków parafii.

W przypadku dekanatu lelowskiego istnienie szpitali zostało udokumentowane w źródłach pochodzących dopiero z przełomu XVI i XVII w. Tradycyjnie był to dekanat posiadający w całej diecezji krakowskiej największą liczbę osób ubogich, ale pod względem liczby szpitali nie należał do przodujących. Na liczbę 32 parafii funkcjonowało tylko 17 szpitali. Podczas reformacji większość istniejących szpitali przyparafialnych była jednak zamknięta(19).

Pensjonariusze przebywający w szpitalach parafialnych musieli często sami zarabiać na swoje utrzymanie, żebrząc u drzwi kościoła parafialnego(20). Budynki szpitalne szybko popadały w ruinę ponieważ brakowało funduszy na przeprowadzenie koniecznych remontów. W zasadzie wszystko zależało od dobrej woli kolejnych proboszczów oraz patronów parafii. Stąd duża część szpitali - po okresie kryzysu w czasach reformacji - już nigdy nie była w stanie  z powrotem podjąć swojej działalności.

Altarie i prebendy brackie

Do instytucji kościelnych, odgrywających znaczną rolę w rozwoju życia chrześcijańskiego w okresie przedreformacyjnym, zaliczano altarie, bractwa oraz pozostałe prebendy kościelne. Do głównych zadań tych beneficjów należało wykonywanie prostych posług i czynności religijnych, oświatowych, socjalnych i charytatywnych.

A l t a r i e

Instytucje te uważane były jako beneficja proste bez obowiązku spełniania funkcji duszpasterskich. Jak każde beneficjum, altarie posiadały swoich fundatorów, do których najczęściej zaliczała się szlachta, mieszczaństwo, cechy oraz bractwa i były z reguły fundowane przy kościołach w miastach i dużych wsiach parafialnych(21). Duchowny obsługujący altarię nosił zazwyczaj tytuł altarzysty lub prebendarza, co oznaczało wykonywaną funkcję duszpasterską nie związaną z parafią w sposób instytucjonalny, ale raczej z określoną fundacją. Altarzyści cieszyli się dosyć dużą niezależnością od proboszczów. W diecezji krakowskiej stanowili około 13% całego kleru(22).

Dokumenty źródłowe nie podają zbyt wielu danych na temat istnienia i funkcjonowania altarii w parafiach dekanatu lelowskiego w okresie przedreformacyjnym. Niewątpliwie altarie miały swoje miejsce w życiu parafii przed reformacją, ale sprawę tę można potraktować najwyżej hipotetycznie. W r. 1491 nałożono na proboszcza w Obiechowie obowiązek utrzymywania altarzysty. Nie podano jednak nazwy tej altarii, w której miały być odprawiane dodatkowe nabożeństwa. Ten sam dokument stwierdza natomiast, że z przyczyn finansowych proboszcz nie wykonał tego polecenia(23). Wizytacje biskupie pochodzące z XVII i XVIII w. opisują w sposób obszerny fakt istnienia altarii w poszczególnych parafiach dekanatu. Część z nich miała dawne, historyczne pochodzenie. Źródła te przyznają jednak, że nie zachowały się żadne dokumenty podające bliższe dane o najstarszych altariach parafialnych. Z reguły były to altarie brackie istniejące w prawie wszystkich kościołach parafialnych. Do wyjątków należały tylko parafie w Wilkowiecku i Zrębicach, przy opisie których nie figurują żadne wzmianki o istnieniu średniowiecznych altarii. W archiwaliach  biskupów krakowskich zachowały się natomiast przekazy mówiące o funkcjonowaniu trzech "starożytnych" altarii przy kościele św. Marcina w Lelowie. Była to altaria "Danielewska", "Włosienniowska" oraz Aniołów Stróżów czyli "Bystrzanowska". Altarie te zawdzięczają swoje nazwy od nazwisk okolicznej szlachty, która je fundowała. Sporządzono także wykaz miejscowości skąd miały płynąć subwencje na ich utrzymanie. I tak, w samym Lelowie było 6 ogrodów miejskich, we wsi Lgota Błotna znajdował się 1 staw rybny, a we wsi Niwka 1 zagon ziemi(24). Z tych samych źródeł pochodzą również dwie ostatnie wzmianki o funkcjonowaniu średniowiecznych altarii przy kościołach parafialnych dekanatu lelowskiego. Wspominają one o altarzyście ks. Janie, który w 1561 r. otrzymał z kancelarii królewskiej polecenie odprawiania mszy przed ołtarzem w kościele parafialnym w Niegowie oraz o altarii brackiej w Potoku, gdzie w 1563 r. odprawiano msze za dusze zmarłych biskupów krakowskich(25). Altarie często funkcjonowały także jako prebendy związane z konkretnym bractwem. Stąd altarzysta, czyli duchowny przypisany do danego ołtarza w celu odprawiania nabożeństw był jednocześnie opłacany przez korzystające z jego usługi bractwo. Należy również pamiętać, że nie wszystkie ołtarze nosiły charakter altarii. Istniały bowiem i takie ołtarze, przed którymi odprawiano msze, ale ich funkcjonowanie nie miało charakteru beneficjalnego.

B r a c t w a

Bractwa religijne istniejące w średniowiecznych parafiach polskich nie posiadały jeszcze tak dużego wpływu na kształtowanie właściwych postaw religijnych wśród szerokich rzesz mieszkańców parafii jak miało to miejsce w okresie potrydenckim. Jednak już od najwcześniejszych faz swojego istnienia rozwijały własną pobożność, której wyrazem była na przykład częste korzystanie z sakramentów oraz kult określonego świętego. Oprócz dużego wpływu na życie religijne w parafii, bractwa przyczyniły się również do rozwoju folkloru religijnego. O ile na samym początku występowały tylko w miastach i były raczej związane z poszczególnymi cechami rzemieślniczymi, o tyle później rozpowszechniły się także w parafiach wiejskich. Do ich rozwoju przyczyniły się zgromadzenia zakonne, które wiązały członków bractw z kościołem parafialnym. Posiadały własne statuty, zwyczaje i nabożeństwa, wręcz urabiając mentalność wiernych. Niektóre z nich, a szczególnie te w miastach, posiadały własnych duchownych, dla których praca duszpasterska na rzecz danego bractwa była częstokroć jedynym zajęciem i źródłem dochodu. W parafiach wiejskich i małomiasteczkowych przeważały bractwa różańcowe, szkaplerzne lub związane z kultem świętych. Rzadkie były natomiast bractwa literackie i nauki chrześcijańskiej(26).

W okresie przedreformacyjnym na terenie dekanatu lelowskiego występowała dość duża ilość bractw religijnych. W pierwszym rzędzie były to bractwa cechowe, które funkcjonowały tylko w Lelowie(27). Natomiast z bractw typowo dewocyjnych najbardziej rozpowszechnione było bractwo różańca św. Bractwo to rozwinęło się na ziemiach polskich dzięki działalności dominikanów w XV w. W czasie reformacji przeżywały zdecydowany regres, a ich ponowny rozwój przypadł już w okresie potrydenckim(28). W parafiach dekanatu lelowskiego bractwa różańcowe istniały prawdopodobnie jeszcze przed w. XVI w Koniecpolu, Mrzygłodze i Potoku(29). Ponadto w Leśniowie i Włodowicach funkcjonowały bractwa św. Anny, w Podlesiu bractwo Aniołów Stróżów, a w Lelowie i Żarnowcu bractwa literackie(30).

Trudne do ustalenia fakty istnienia i działania bractw religijnych wynikają z winy samych założycieli i fundatorów. Rzadko dbali oni bowiem o ich zatwierdzenie przez władze duchowne(31). Niezależnie jednak od niedociągnięć formalnych działalność tych stowarzyszeń w dużym stopniu odbywała się zgodnie z mentalnością społeczeństwa staropolskiego, które w schyłkowym okresie średniowiecza nie przeżywało raczej swojej religijność w sposób pogłębiony i refleksyjny.

W celu obiektywnego przedstawienia genezy oraz przebiegu reformacji w najmniejszych jednostkach administracji kościelnej - jakimi były parafie - ważnym przedsięwzięciem wydaje się być przeprowadzenie pogłębionej analizy stosunków społeczno-prawnych oraz gospodarczych panujących w parafiach w przeddzień reformacji. Powyższy rozdział podjął tę próbę ukazania wspomnianych relacji, zachodzących w parafiach dekanatu lelowskiego. Dla przedstawienia pełnego obrazu tych parafii opisano istniejące tam świątynie oraz funkcjonujące w parafiach instytucje religijne. Rekonstrukcja ta pozwoliła ustalić, że sytuacja dotycząca tych aspektów życia parafialnego nie różniła się zbytnio od sytuacji panującej w innych małopolskich dekanatach tuż przed pierwszymi wystąpieniami reformacyjnymi.

_____________________________

1) Litak, Struktura i funkcje parafii, dz. cyt., s. 32 n.

2) Tamże.

3) Dzieje wychowania i szkół w Polsce w wiekach średnich, t. II, Petersburg-Lwów 1911, s. 441 n.

4) E. Wiśniowski, Sieć szkół parafialnych w Wielkopolsce i Małopolsce w początkach XVI w., RH 15:1957, z. 2, s. 85.

5) Dzieje wychowania i szkół w Polsce w wiekach średnich, dz. cyt., s. 441 n.

6) Wiśniowski, Sieć szkół parafialnych, dz. cyt., s. 111 n.

7) LB II, s. 201, 204, 212.

8) AKapMK, Regestrum contributionis 1513, sygn. VII 476, s. 111 n.

9) Kłoczowski, Müllerowa, Skarbek, Zarys dziejów, dz. cyt., s. 68.

10) AKapMK, AVCap. 15:1596-1598, k. 98, 102, 137, 142, 147.

11) AKapMK, AVCap. 15:1596-1598, k. 167.

12) Tamże,  k. 121, 144.

13) Wyczawski, dz. cyt., s. 38 n.

14) AKapMK, AVCap. 20:1602, k. 173 nn.

15) Tamże, k. 142, 178.

16) Wyczawski, dz. cyt., s. 53 nn.

17) Decretales III, s. 81.

18) Wyczawski, dz. cyt., s. 55.

19) AKapMK, AVCap. 15:1598; AKapMK, AVCap . 20:1602.

20) P. Gach, Sieć szpitali w diecezji krakowskiej w połowie XVIII w., RH 21:1973, z. 2, s. 239, 255; Litak, Struktura i funkcje parafii w Polsce, s. 427.

21) B. Kumor, Altarie, EK I, Lublin 1973, kol. 387-389.

22) Litak, Struktura i funkcje parafii w Polsce, dz. cyt.,  s. 331.

23) AKapMK, Liber Retaxationem 1527, sygn. VII 478, s. 81.

24) AKMK, AEp. 7: 1523, k. 76, 84.

25) AKMK, AEp 29:1560-1575, k. 47, 78.

26) Litak, Od reformacji do oświecenia, dz. cyt., s. 107 n.

27) Przy kościele parafialnym pw. św. Marcina w Lelowie działało 6 bractw cechowych, które w wyznaczonych dniach tygodnia odprawiały w różnych intencjach swoje nabożeństwa. Były to: szewskie - msza w każdy piątek za zmarłych członków cechu lub bractwa, bractwo solników - msza w tygodniu za odpuszczenie grzechów, bractwo sukienników - 2 msze co kwartał za zmarłych, bractwo kuśmierzy - msza za zmarłych co kwartał, bractwo krawców - 2 msze tygodniowo do Ducha Świętego i za zmarłych, bractwo kowalskie - co dwa tygodnie msza za zmarłych. Dokumenty parafialne opr. przez Wiśniewski, Opis kościołów, s. 276 n. 

28) J. Piróg, Geneza i rozwój bractw różańcowych w Polsce do r. 1601, Lublin 1964, s. 10-15.

29) Nie ma wiarygodnych przekazów źródłowych wskazujące na tak wczesną datację bractw różańcowych w tych miejscowościach. Z reguły były to wzmianki wizytatorów biskupich z XVIII w., które opierały się na nie istniejących już dokumentach archiwalnych. Por. AKMK, AV 26:1739, k. 68; AV 32:1748, k. 332, 357.

30) O istnieniu tych bractw wspomina J. Wiśniowski, opierając się na odnalezionych w tych parafiach dokumentach archiwalnych. Por. dz. cyt., s. 234 nn.

31) Kłoczowski, Wspólnoty chrześcijańskie, dz. cyt., s. 458 n.



Opcje Artykułu

Trackback

Trackback URL for this entry: http://www.kosciol.pl/trackback.php/20030116125753200

No trackback comments for this entry.
Instytucje kościelne w parafiach Małopolski Północnej w okresie reformacyjnym | 0 komentarzy
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.

Szukaj

Menu Użytkownika





Nie masz jeszcze konta? Załóż sobie Nowy Użytkownik
Nie pamiętasz hasła?

Polecamy





EWST.pl
Senior.pl
e-commerce.pl
com-media.pl
egospodarka.pl

Facebook

Patronat Kosciol.pl


Piotr Lorek, Motyw wygnania a doktryna piekła w Nowym Testamencie


Gorące tematy



  • Wszystkich Świętych i Halloween
  • In vitro
  • Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja
  • Lustracja
  • Kreacjonizm i ewolucjonizm
  • Harry Potter
  • Pedofilia i molestowanie
  • Aborcja
  • Eutanazja
  • Homoseksualizm
  • Unieważnienie, stwierdzenie nieważności małżeństwa
  • Sonda

    Czy stosowanie kary śmierci jest zgodne z postawą chrześcijańską?

    1/1: Czy stosowanie kary śmierci jest zgodne z postawą chrześcijańską?

    Zdecydowanie tak 83,05%
    Raczej tak 1,66%
    Raczej nie 2,91%
    Zdecydowanie nie 11,65%
    Nie wiem 0,73%

    | 4,266 głosów | 0 komentarzy

    Wydarzenia

    W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń