W ewangelickim kościele Św. Trójcy w Warszawie wręczono medale "Sprawiedliwy wśród Narodów Świata"

sob, 1 lut 2003, 21:48:00

Autor: Dariusz Bruncz

W środę, 29 stycznia w kościele ewangelicko-augsburskim Świętej Trójcy w Warszawie wręczono medale "Sprawiedliwy wśród Narodów Świata" jedenastu Polakom.

W uroczystości uczestniczyli m.in.: ambasador Izraela w Polsce Shewach Weiss, przewodniczący Gminy Żydowskiej w Warszawie Piotr Kadlcik, przewodniczący Towarzystwa Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata Jerzy Śliwczyński, przedstawiciele ambasad amerykańskiej i szwedzkiej, zwierzchnik Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w RP ks. bp Janusz Jagucki, proboszcz parafii Św. Trójcy ks. dr Włodzimierz Nast, prezydent Warszawy Lech Kaczyński, wicewojewoda mazowiecki Maciej Sieczkowski oraz Żydzi uratowani przez odznaczonych medalami. Śpiewał zespół wokalno-instrumentalny Kościoła Chrześcijańskiego.

Uroczystość rozpoczęła się od przywitania ks. dr. Włodzimierza Nasta. Krótkie przemówienie wygłosił ks. bp Janusz Jagucki. Podkreślił, iż człowiek sprawiedliwy to ten, kto kocha prawdę, prawo, kto kocha bliźniego jak siebie samego. Przypomniał o wspólnym dla chrześcijan i żydów dziedzictwie jakim jest dziesięcioro przykazań.

Przemówienia wygłosili też wicewojewoda mazowiecki oraz ambasador Izraela. Shewach Weiss przypomniał słowa, które figurują na medalu przyznawanym "Sprawiedliwym": "Kto ratuje jednego człowieka, ratuje cały świat".

Po przemówieniach nastąpiła najważniejsza część uroczystości: przyznanie medali „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata”. Obok jedenastu osób wyróżnionych tym tytułem troje Polaków otrzymało dyplomy honorowego obywatelstwa Izraela. Medale i dyplomy wręczał ambasador Weiss wraz z poproszonymi przez siebie osobami. Wśród nich byli również ks. dr Nast i ks. bp Jagucki. Jak zostało zauważone wyróżnione osoby nie chciały być żadnymi bohaterami; były po prostu ludźmi.

Tytuł „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata” nadawany jest od początku lat 60-tych przez izraelski instytut Yad Vashem. Przyznawany jest nie-Żydom, którzy w czasie Holocaustu z narażeniem życia własnego oraz rodziny uratowali Żydów od zagłady z czysto humanitarnych pobudek. Osoby uznane za "Sprawiedliwych" otrzymują specjalnie wybity medal ze swoim nazwiskiem oraz dyplom honorowy. Ich imiona i nazwiska zostają wyryte na tabliczkach w Ogrodzie Sprawiedliwych w Jerozolimie. Wyróżnionych zostało już ponad 19,7 tys. osób z ok. 30 państw. Wśród nich najliczniejszą grupę stanowią Polacy (przeszło 5,7 tys.). (mk)

Źródło: luteranie.pl

Komentarze (0)


Kosciol.pl
http://www.kosciol.pl/article.php/20030201214821645