Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny

Moja nadzieja dla mojego Kościoła

Dokąd zmierzasz Kościele Europy? Czas powstać z upadku i przyjąć przebaczenie Pana. Obecny kryzys jest trudnym doświadczeniem, ale zawsze jest czas na nawrócenie i powrót na ścieżki Pańskie. 



Kryzys dotknął cały Kościół. Najbardziej odczuwają jego skutki katolicy Europy Zachodniej i Ameryki Północnej. Problem wiąże się w głównej mierze z przestępstwami seksualnymi popełnionymi przez niektórych księży na osobach nieletnich, często dzieciach. Trudno w tym wszystkim wyobrazić sobie przyszłość Kościoła. Nawet nie pytajmy o frekwencję wiernych na niedzielnych mszach świętych: spadła drastycznie i nadal spada. W niektórych diecezjach nie ma żadnego, choćby jednego powołania kapłańskiego lub zakonnego.

Młodzi ludzie prawie w ogóle zrezygnowali z zawierania związków małżeńskich w Kościele i trzymają się z dala od wszelkich związków z Kościołem. Tak mówią statystyki i taki kreślą wizerunek Kościoła Europy i Ameryki. I nie ma nawet sensu z tym dyskutować. Możemy jednak na tej podstawie snuć naszą refleksję o Kościele. Możemy zapytać o przyszłość Kościoła i spróbować narysować obraz pokazujący wiarę ludzi młodych.

Dwa lata temu grupa socjologów i psychologów brytyjskich przeprowadziła badania wśród 707 młodych Brytyjczyków, wywodzących się z rodzin katolickich. Badania podjęły próbę objęcia głębszym zrozumieniem tę pustą przestrzeń, która powstała po odejściu młodych. Większość była zaszokowana wynikami: 95 procent z nich doświadczyło w najprzeróżniejszy sposób obecność Boga, 89 procent doświadczyło osobistego spotkania z Chrystusem. Na pytanie, jaki temat zajmuje najwięcej miejsca w rozmowach prowadzonych przez młodych, padła odpowiedź: - najmniej rozmawiamy o religii i polityce. Najwięcej o rodzinie i relacjach międzyludzkich. Czy to jest dowód na to, że Kościoł na Zachodzie w pełni już doświadcza istnienia w społeczeństwie zsekularyzowanym? Wygląda, że tak. Badania socjologiczne podaja jednak, że w dalszych wynikach ankiety, że młodzi nie dyskutuja o religii, ponieważ nie dyskutują o doktrynie, moralności i rytuałach. Nie interesuje ich religia jako sformalizowany element ludzkich zachowań. Bóg i wiara zajmuje poczesne miejsce w rozmowach młodych na temat relacji.

Czy idąc za młodymi nie powinnismy sami przewartościować naszego myslenia o Kościele? Czy prawdziwy Kościół to liczba ludzi na niedzielnej mszy świetej, czy nawet młodych mężczyzn w seminariach duchownych? Prawdziwy Kościół powinien być odkrywany w relacji człowieka z Bogiem, w relacji z sobą samym i w relacji z drugim, innymi. Także w relacji z całą przyrodą, ze środowiskiem naturalnym.

Na tych odkryciach Kościół instytucjonalny powinien uczyć sie jak ewangelizować młodego człowieka – w Europie i na całym świecie. Ewangelizacje trzeba tu jednak rozumieć jako umiejętność komunikacji. Komunikacja natomiast zaczyna się od słuchania. Inaczej będziemy mówili tylko do samych siebie.

Ewangelizacja nie jest też pustym wskazywaniem gdzie młodzi powinni szukać Bożej łaski. Jest to bowiem także odkrywanie tych miejsc, gdzie Boża łaska jest już w nich obecna. Ażeby tego dokonać należy przede wszystkim samemu zacząć uczyć się pokory. Pokora jest ut wartością fundamentalną. W przeciwnym razie będziemy służyć tylko samym sobie, a nie innym. Bez słuchania w pokorze nasza słuzba będzie fałszywa. Musimy mocno wziąć sobie do serca czym jest życie ewangeliczne, które znajdujemy w Nowym Testamencie: kainonia (przyjaźń), diakonia (służba), kerygma (zwiastowanie) i eucharistia (dziękczynienie). Kościół powinien się dzsiaj poważnie zastanowić jak zacząć autentycznie budować dwie pierwsze wartości. Kiedy Jezus budował swoje relacje z ludźmi, nie kończył rozmowy: - Do zobaczenia w sobotę w synagodze. – On budował relacje przyjaźni, wspólnoty, zaufania i miłości.

W ostatnich 30-tu latach społeczeństwo zachodnie przeżyło ogromną zmianę. Pomału zmiany te sięgają Europy Centralnej i Wschodniej. Wielu ludzi, szczególnie młodych, nie potrafi sie w tym wszystkim odnaleźć. Kościół musi więc zacząć ich słuchać, gdyż oni są jego przyszłością. Średnie i starsze pokolenie zaszyło się w bunkrach swoich luksusów i pasywnego życia. Tymczasem młode pokolenie – jak żadne inne – bolesnie przeżywa swoje wyalienowanie, swoją samotność. To jest szansa dla Kościoła, aby to miejsce wypełnić. Młode pokolenie nie zrozumie jeśli wyjdziemy do nich w pierwszym rzędzie z kazaniem i celebracja liturgiczną. To pokolenie potrzebuje zwykłego ludzkiego wsparcia, tworzenia przyjaznych więzi. Możemy to uczynić, jesli nasze serca będą otwarte na przyjmowanie w miłości.

Starsze pokolenia wspominają z nostalgią „stare, dobre czasy, kiedy kościoły pełne były ludzi, saminaria duchowne młodzieży”. Tylko, że w tych „starych, dobrych czasach” nagminnie dochodziło do przestępstw kryminalnych popełnianych na dzieciach i młodzieży przez kler. I każdy bał się to ruszyć, bo był to „stary, dobry Kościół”. A dzisiaj są tego efekty. Ropień został w końcu zdrapany, a cały Kościół wymaga leczenia – w szpitalu, gdzie leczy się miłością. Nic nie jest jednak stracone. Wszystko mozna zyskać. Tylko, czy ludzie Kościoła zgodzą się na intensywną kurację miłością?



Opcje Artykułu

Trackback

Trackback URL for this entry: http://www.kosciol.pl/trackback.php/20030303224556204

No trackback comments for this entry.
Moja nadzieja dla mojego Kościoła | 0 komentarzy
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.

Szukaj

Menu Użytkownika






Nie pamiętasz hasła?

Polecamy





EWST.pl
Senior.pl
e-commerce.pl
com-media.pl
egospodarka.pl

Facebook

Patronat Kosciol.pl


Piotr Lorek, Motyw wygnania a doktryna piekła w Nowym Testamencie


Gorące tematy



  • Wszystkich Świętych i Halloween
  • In vitro
  • Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja
  • Lustracja
  • Kreacjonizm i ewolucjonizm
  • Harry Potter
  • Pedofilia i molestowanie
  • Aborcja
  • Eutanazja
  • Homoseksualizm
  • Unieważnienie, stwierdzenie nieważności małżeństwa
  • Sonda

    Czy stosowanie kary śmierci jest zgodne z postawą chrześcijańską?

    1/1: Czy stosowanie kary śmierci jest zgodne z postawą chrześcijańską?

    Zdecydowanie tak 83,05%
    Raczej tak 1,66%
    Raczej nie 2,91%
    Zdecydowanie nie 11,65%
    Nie wiem 0,73%

    | 4,266 głosów | 0 komentarzy

    Wydarzenia

    W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń