Wyścig o pokój

śro, 5 mar 2003, 17:17:53

Autor: Robert Opala

Trwają wytężone prace polityków, dyplomatów, zwierzchników Kościołów i działaczy społecznych nad uratowaniem światowego pokoju. Wygląda jednak na to, że wojna zbliża się szybkimi krokami. Czy uda się uratować pokój?

Apele papieża Jana Pawła II o pokojowe rozwiązanie kryzysu irackiego nie będą miały żadnego wpływu na decyzje prezydenta Stanów Zjednoczonych, Georga W. Busha – oświadczył rzecznik Białego Domu, Ari Fleischer. Podkreślił on, że Bush będzie kierować się bezpieczeństwem narodu amerykańskiego.

Biskupi amerykańscy nadal kwestionują moralną zasadność prewencyjnego i jednostronnego użycia siły w celu obalenia reżimu Saddama Husseina w Iraku – powiadomił podczas konferencji prasowej bp Wilton Gregory. W wystosowanym 28 lutego oświadczeniu przewodniczący Episkopatu USA zastrzegł, że biskupi nie mają złudzeń co do zagrożeń ze strony Bagdadu, jednak atak na Husajna bez mandatu ONZ nie spełnia warunków wojny sprawiedliwej.

Włoskie partie lewicowe całkowicie popierają działania papieża Jana Pawła II o pokój. „Jestem niewierzący, ale znajdę sposób, by się przyłączyć do tej inicjatywy” – oświadczył Massimo D’Alema, były premier i przewodniczący partii socjaldemokratycznej Włoch. Natomiast jako członek Kościoła katolickiego odpowie postem i modlitwą w intecji pokoju kandydat lewicy na urząd premiera w 2001 roku, Francesco Rutelli. Decezja ta jest odpowiedzią na apel papieża. 

Arcybiskup Alessandro Piotti, ordynariusz w Diecezji w Pizie, poparł udział katolików w manifestacjach pokojowych. Manifestacje w tym zabytkowym mieście zorganizowali włoscy pacyfiści, którzy od kilku dni blokują transporty wojskowe do amerykańskiej bazy „Camp Darby” pod Pizą.

Komentarze (0)


Kosciol.pl
http://www.kosciol.pl/article.php/20030305171753451