Lęk i drżenie

nie, 16 mar 2003, 22:40:23

Autor: Robert Opala

"Quo vadis, Europo?" – pod takim hasłem zgromadzili się w dniach 15-16 marca br. przedstawiciele laikatu, hierarchii kościelnej, polityków i naukowców na obchodach IV Międzynarodowego Zjazdu w Gnieźnie. Spotkanie odbyło sie pod patronatem prymasa Polski, kardynała Józefa Glempa.

IV Zjazd w Gnieźnie przebiegał wokół problemu, czy boimy się Europy. Na zakończenie zjazdu – po trudach debaty poświęconej neutralizowaniu lęków przed Europą - jego uczestnicy doszli w końcu do przekonania, że „Europy się nie boimy” – co też napisali w specjalnym liście do papieża Jana Pawła II.

Tego zdania był prymas Polski, przekonując, że do Europy powinniśmy iść jak Apostołowie - bez lęku, że spotkamy na niej ludzi, którzy będą wszystko krytykowali. Lęk bowiem jest jednym z najgorszych doradców człowieka. Lęki trzeba pokonywać. Do odważnych świat należy - przekonywał hierarcha.

W swojej refleksji na temat strachu przed Europą jeszcze szerzej poruszył ten problem metropolita lubelski, arcybiskup Józef Życiński: "Zamiast drżeć, że Zachód przyjdzie i nas zlaicyzuje, powinniśmy być gotowi do apostolskiej misji." Metropolita przypomniał też słowa papieża: "Dla zjednoczonej Europy nie ma alternatywy". Jedyną alternatywą jest ucieczka w iluzję – podsumował arcybiskup. – Bruksela to nie Moskwa, to jak Rzym.

W IV Zjeździe Gnieźnieńskim wzięło udział wielu zaproszonych gości, a wśród nich: polscy członkowie Konwentu Europejskiego - Danuta Hübner, poseł Józef Oleksy i senator Edmund Wittbrodt. W swoim przemówieniu minister Hübner także nawiązała do problemu lęku i strachu, uspokajając zebranych, że wolność religijna jest zagwarantowana w Karcie Praw Podstawowych UE, która będzie elementem konstytucji europejskiej. Słowa minister nie rozwiały jednak do końca wszystkich obaw.

Na zakończenie konferencji mocno zachęcał Polaków do walki z własnymi lękami Michael Weninger, doradca przewodniczącego Komisji Europejskiej, dowodząc, że tylko w odważnej postawie będą mogli wesprzeć w Unii tych ludzi, którzy są obrońcami życia. „Musicie wejść do Unii – przekonywał Weninger – by wspomóc tych ludzi, nie zostawiajcie ich samych, oni czekają na wasze wsparcie”.

W całym spotkaniu tylko słowa luterańskiego biskupa katowickiego, ks. Tadeusza Szurmana, brzmiały mocną i pozbawioną lęku nutą. Biskup podkreślił, że dostrzega znacznie więcej korzyści niż zagrożeń płynących z procesu integracji Polski z Unią Europejską. Powołując się na oficjalne stanowisko Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w RP dodał, że proces integracji Polski z Europą jest ważnym elementem "pojednania w różnorodności", za czym zdecydowanie opowiadają się ewangelicy. Niemniej ważne - zwrócił uwagę biskup Szurman - są również gwarancje socjalne, zawarte w ustawodawstwie europejskim.

Komentarze (0)


Kosciol.pl
http://www.kosciol.pl/article.php/20030316224023566