Narodziny nowego antysemityzmu

śro, 26 mar 2003, 23:56:00

Autor: Tomasz Terlikowski

Dotychczasowy antysemityzm środowisk chrześcijańskich czy prawicowych powoli odchodzi w przeszłość. Obecnie coraz częściej chrześcijańscy fundamentaliści, nie mówiąc już o kościołach chrześcijańskich, w rozmaitych sporach opowiadają się po stronie Izraela. Nie oznacza to jednak końca antysemityzmu w ogóle. Rodzi się bowiem nowa jego forma - tym razem lewicowa.

Lewicowcy różnej maści coraz częściej zaczynają porównywać działania Izraela do działań hitlerowskich Niemiec, a premiera Ariela Szarona - do Hitlera lub któregoś z jego pomocników. Nie rozstrzygając kwestii słuszności niektórych oskarżeń wobec zachowania państwa Izrael na ziemiach palestyńskich, jedno nie ulega jednak wątpliwości - nie można uważać go za porównywalne z zachowaniem hitlerowskich Niemiec. A jeśli już ktoś takie porównania podejmuje to bez wątpienia nie ma przychylnego stanowiska wobec Żydów w ogóle, a szczególnie wobec ich państwa.

CNN – telewizją antysemitów?

W rozmowach z wieloma Żydami coraz częściej pada zarzut, że programy głównych amerykańskich stacji informacyjnych np. CNN, opanowanych przez zwolenników opcji liberalnej i lewicowej, coraz częściej przemycają mniej lub bardziej ukryte treści antysemickie. Potwierdzają to badania Vidal Sassoon Centre for Study of Anti-Semitism w Jerozolimie. Już sam język używany w tych telewizjach sugeruje, że o ile żołnierze izraelcy popełniają zbrodnie na cywilach, o tyle palestyńscy terroryści mordujący cywili – są bohaterskimi obrońcami swojego kraju, których należy podziwiać.

Komentatorzy coraz częściej idą jeszcze dalej. Jak zauważa Melanie Phillips w brytyjskim konserwatywnym tygodniku "The Spectator" – Izraelczycy są coraz częściej przedstawiani, jako nowi naziści, zaś Palestyńczycy jako nowi Żydzi. Izrael i Żydzi są systematycznie dehumanizowani – co od zawsze było początkiem do ich eksterminacji – zarówno przez islamistów, jak i przez zachodnie media.

Nowa wersja "Protokołów mędrców Syjonu"

Miejsce starej wiary w prawdziwość "Protokołów mędrców Syjonu", które głosiły, że Żydzi chcą objąć władzę nad światem poprzez komunizm i inne ruchy rewolucyjne, zajmuje teraz przekonanie, że odgrywają oni jakąś straszną rolę we wszechświatowej konspiracji dążącej do zniszczenia islamu i przejęcia władzy nad całym Bliskim Wschodzie. Egipska telewizja posunęła się nawet do tego, że przedstawiła dokument, w którym przekonuje, iż carska fałszywka, jaką były protokoły to szczera prawda, odnosząca się do współczesności.

Maca z islamskich dzieci

Arabska propaganda skutecznie dehumanizuje również Żydów przedstawiając ich zwykle, jako świnie i określając ich "mordercami pobożnych", "dziećmi Szatana" itp. W arabskiej prasie pojawiają się niestety także wstrząsające (wyssane z palca) materiały o macy, którą Żydzi wytwarzać mają z krwi islamskich niemowląt.

Niestety podobny styl myślenia przenika także do mediów zachodnich. Jak wskazują specjaliści z Jerozolimy w niemieckich gazetach pojawiały się opinie, że skandal z Moniką Levinsky - był zemstą syjonistów za zbyt słabe wspieranie Izraela przez administrację Clintona.

Głupich nie sieją

Gdzie szukać źródeł takiego myślenia? Wydaje się, że jednym z nich jest tradycyjny antykolonializm czy antyimperializm zachodniej lewicy. W swoim myśleniu trzyma się ona głębokiego przekonania, że Zachód zawsze jest zły (nawet jeśli jest to Izrael) a państwa Trzeciego Świata są zawsze dobre, a ich aspiracje zawsze słuszne.

Co gorsza, postmodernistyczne destrukcja tradycyjnych pojęć prawdy i fałszu również nie sprzyja obiektywnemu postawieniu sprawy.

Komentarze (0)


Kosciol.pl
http://www.kosciol.pl/article.php/20030325125622674