Wojny religijne i futbolowe

pią, 4 kwi 2003, 00:38:52

Autor: Robert Opala

Święte wojny między klubami piłkarskimi w Wielkiej Brytanii mają swoją długą tradycję. Przyczyną tego jest fakt, że większość z nich zakładano przy parafiach należących do różnych Kościołów. Na przykład słynny Celtic Glasgow został założony przez parafię katolicką, a parafia reformowana założyła Glasgow Rangers. Dzisiaj nie ma to już żadnego znaczenia. Niemniej kibice obu klubów nadal prowadzą świetą wojnę na śmierć i życie. Zmusiło to katolickich biskupów w Szkocji do wydania specjalnego listu pasterskiego.

Szkoccy biskupi najbardziej winią brytyjskie media za to, że one najczęściej kreują obraz jakoby religia oraz różnice wyznaniowe motywowały kibiców obu klubów piłkarskich z Glasgow do prowadzenia śmiertelnych potyczek. Tymczasem motywy te są bardzo przyziemne, a okrzyki kibiców: „śmierć katolikom, śmierć protestantom” wypowiadane są przez młodych ludzi, którzy nawet za bardzo nie potrafią rozróżnić, co to oznacza. Po prostu każdy powód jest dobry, ażeby obrazić przeciwnika. Prawda jest też taka, że dzisiaj młodzież z rodzin protestanckich kibicuje Celtic i odwrotnie – katolicy kibicują Rangersom. Podobnie jest w angielskim Liverpoolu, gdzie dwa tamtejsze kluby piłkarskie – FC Liverpool i Everton również posiadają swój parafialny rodowód. Jednak oba Kościoły – katolicki i anglikański - w ogóle nie partycypuja dzisiaj w życie klubów. Niemniej nie przeszkadza to kibicom, aby nawzajem się obrażać, wyzywając od protestantów lub katolików.

Biskupi podkreślaja w swoim liście, że we wspólczesnym społeczeństwie szkockim nie ma najmniejszych waśni na tle religijnym lub wyznaniowym. Jest to społeczeństwo harmonijnie rzowijające się, a oba dominujące wyznania – katolickie i reformowane – wspólpracuja ze sobą, ażeby pokonać prawdziwego wroga – bezreligijność Szkotów. Biskupi zgadzają się, że w czasach historycznych było wiele wrogości, uprzedzeń, a nawet wiele krwawych wojen między katolikami a protestantami w tym kraju, ale dzisiaj wydarzenia te nie odgrywają żadnego znaczenia w życiu oby wspólnot wyznaniowych. Używanie argumentów religijnych w wojnach futbolowych to zwykły infantylizm zaniedbanej młodzieży oraz nieodpowiedzialność mediów.

Komentarze (0)


Kosciol.pl
http://www.kosciol.pl/article.php/20030404003852263