Politycy katoliccy nieposłuszni papieżowi

pon, 5 maj 2003, 12:12:50

Autor: Tomasz Terlikowski

Jeden z najbardziej wpływowych rzymskich katolików w administracji Busha - Tommy Thompson, sekretarz do spraw zdrowia i spraw społecznych, stwierdził, że mimo iż Stolica Apostolska wydała ostatnio dokument domagający się od katolickich polityków posłuszeństwa doktrynie katolickiej w dokonywanych przez nich wyborach, to on sam nie jest w stanie wykonywać swojej pracy "polegając wyłącznie na wykładniach katolickich".

- Staram się zawsze, gdy jest to możliwe trwać przy nauce Kościoła - podkreśla Thompson. Ten 61-letni polityk, były gubernator stanu Wisconsin dał temu wielokrotnie wyraz, opowiadając się zdecydowanie przeciwko aborcji. Jednocześnie w administracji Busha był jednym z głównych zwolenników badań nad komórkami embrionów, czemu Watykan jest zdecydowanie przeciwny.

Polityk przyznaje także, że nie zgadza się ze stanowiskiem papieża w sprawie wojny w Iraku.

Thompson przebywał ostatnio w Rzymie, gdzie podpisywał porozumienia z rządem Włoch oraz rozmawiał z dyplomatami watykańskimi w sprawie udziału Kościoła w odbudowie Iraku i Afganistanu. To tam rozmawiał z trzema katolickimi agencjami i gazetami w tym z NCR.

Kongregacja Doktryny Wiary wydała "notę doktrynalną", w której zobowiązuje katolickich polityków do "moralnej zgodności" z nauką Kościoła. Politycy katoliccy szczególnie mocno muszą bronić "świętości życia ludzkiego" oraz chronić prawa embrionów ludzkich. W tych kwestiach nie może być kompromisów - podkreślili autorzy noty.

Thompson podkreślił, że swoje decyzje odnośnie inżynierii genetycznej podjął, mimo iż znał stanowisko kościoła, choć nie czytał noty. - Czuję się moralnie w porządku - wyjaśnił sekretarz.

Komentarze (0)


Kosciol.pl
http://www.kosciol.pl/article.php/20030505121250939