Spalili cerkiew

czw, 7 sie 2003, 22:50:36

Autor: Adam Ciućka

Podkarpacka policja poszukuje sprawców podpalenia XVIII-wiecznej drewnianej cerkwi w Opace k. Lubaczowa. Cenny zabytek architektury sakralnej spłonął doszczętnie w nocy z 6 na 7 sierpnia.

W ciągu ostatnich lat był to już trzeci pożar świątyni. Dwa poprzednie wybuchały w ciągu dnia, zimą i łatwo udało się je ugasić.

Kościół spalił się w ciągu godziny. - Wszystko wyglądało jak jedna wielka pochodnia - relacjonują mieszkańcy Opaki. Zabytkowy obiekt był uważany za klejnot architektury cerkiewnej.

- Wysoka temperatura utrudniała akcję gaśniczą - powiedział KAI Tadeusz Kurak, zastępca dowódcy Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej Komendy Państwowej Straży Pożarnej w Lubaczowie.

Ogień o godz. 1:00 w nocy zauważyli mieszkańcy i wezwali Straż Pożarną. Pierwsze jednostki były już na miejscu po 5 minutach od zgłoszenia. Strażacy uratowali jedynie znajdującą się obok świątyni dzwonnicę. W akcji wzięły udział dwie jednostki Państwowej i trzy jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej.

Kościół nie miał zabezpieczeń przeciwpożarowych. Cerkiew nie była użytkowana od 1947 r. i nie miała wyposażenia ruchomego. Wszystkie cenne przedmioty znajdują się w muzeach. Prawnym właścicielem cerkwi jest samorząd Lubaczowa. Obiekt był w złym stanie technicznym, nadawał się do remontu.

Podkarpacki konserwator zabytków nie wyklucza odbudowy świątyni.

Komentarze (0)


Kosciol.pl
http://www.kosciol.pl/article.php/20030807225036195