Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny

Nowy prorok Izraela

Trudno nawet wyobrazić sobie konsekwencje tego, co by się działo, gdyby jakiś znany powszechnie chrześcijanin powiedział publicznie, że „Izrael musi stać się państwem obojga narodów”. Takie myśli może bowiem wyrazić tylko Żyd. I tak właśnie uczynił Abraham Burg, były marszałek parlamentu izraelskiego, Knessetu. Swoje poglądy opublikował w znanym żydowskim czasopiśmie ukazującym się w Nowym Jorku „The Forward”, a stamtąd dostały się one do najważniejszych opiniotwórczych czasopism społeczno-politycznych na świecie.



Redaktor naczelny „The Forward”, we wprowadzeniu do artykułu Burga, ostrzegł jednak lojalnie swoich czytelników, że ten tekst może szokować i żeby wrażliwi raczej go nie czytali. Dodał jednak, że chociaż nie podoba mu się język, jakiego Burg użył, to jednak zgadza się z jego myślą, bo jest to myśl prawa.

Abraham Burg jest szeroko znanym politykiem Izraela i respektowanym przywódcą Partii Pracy. Jego skrajnie nieortodoksyjne poglądy polityczne słuchają z dużym zainteresowaniem także bardzo ortodoksyjnie Żydzi mieszkający po obu stronach Atlantyku. Jest to jeden z ostatnich izraelskich polityków, który w swoich wystąpieniach zachował prawdziwego żydowskiego ducha i pasję znaną z czasów Ben Guriona i początków Państwa Izrael. Jego pasja jednak jest uczynić „drugi naród” Izraela – Palestyńczyków – narodem równym Żydom. „Palestyńczycy są bowiem – jak przekonuje – takimi samymi obywatelami tego państwa, jak Żydzi. Gdyby miało być inaczej, można to państwo zamknąć i wracać z powrotem do Rosji, Polski lub Ameryki”.

Polityków oraz każdego innego Izraelczyka, który tego nie widzi, Burg nazywa szczerze „politycznym ślepcem”. Mało, że politycznym, to jeszcze moralnym – dodaje. „Jak mamy być światłem dla narodów świata – prorokuje Burg – jeżeli nie potrafimy nim być dla narodu, z którym żyjemy w jednym państwie. Dla Palestyńczyków jesteśmy raczej ciemnością” – kończy sarkastycznie jedną ze swoich myśli. – „Jaki w ogóle jest sens być Żydem, gdy nie potrafimy stać się światłem bodaj dla jednego – i to żyjącego nas najbliżej – narodu”.

Redaktor naczelny „The Forward”, który chociaż podziela poglądy Abrahama Burga, nie daje im jednak złudzeń, że Izraela ma nowego proroka. „Nie, nie – przekonuje – to nie nowy Izajasz – ale zimna polityka. Jak mamy bowiem przetrwać w Izraelu, gdy za 10 lat arabscy obywatele naszego państwa przykryją nas czapkami. Zamiast walczyć z Arabami we własnym kraju, czy nie lepiej uczynić z Palestyńczyków Żydów? Poza granicami Izraela mamy wystarczającą ilość arabskich wrogów, z których na pewno Żydów zrobić się nie da”.

Mądrzy Żydzi mówią więc jednym głosem. „Mamy tylko 10 lat, aby mieszkańcy Wzgórz Golan, Zajordania i Jerozolimy stali się Żydami. 10 lat temu zrobiliśmy dobrych Żydów z ludzi radzieckich, którzy wpłynęli na to, że dzisiaj klasyczna żydowska uroda to błękitne oczy i słowiańsko-blond czupryna, więc dlaczego nie uczynić dobrych Żydów z rdzennych mieszkańców tych ziem, którzy są – jakby nie było – takimi samymi semitami, jak my. Tego rodzaju czyn będzie dopiero prawdziwym syjonizmem. W ten sposób zbudujemy też w Izraelu prawdziwą demokrację. Tak, jak chciał tego Ben Gurion – ojciec nowoczesnego Państwa Izrael i pułkownik polskiej armii gen. Andersa”.

Izraelscy liberałowie grają więc na tradycyjnych żydowskich uczuciach, na nostalgii za prawdziwym syjonizmem, prawem do własnego państwa oraz ideą bycia światłem dla narodów. Ortodoksyjni Żydzi i to im nie wierzą, ale chętnie słuchają, a może tylko udają, że nie wierzą, żeby spokojnie ich posłuchać i w duchu przyznać im rację. Ortodoksyjni Żydzi dobrze wiedzą też, że za parę lat Państwo Izrael przestanie być żydowskim państwem ze względu na czyste prawa demograficzne. Trzeba więc łapać się każdej okazji, aby odwieczny żydowski sen o żydowskim państwie doszczętnie nie umarł.



Opcje Artykułu

Trackback

Trackback URL for this entry: http://www.kosciol.pl/trackback.php/20030925161058154

No trackback comments for this entry.
Nowy prorok Izraela | 0 komentarzy
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.

Szukaj

Menu Użytkownika






Nie pamiętasz hasła?

Polecamy





EWST.pl
Senior.pl
e-commerce.pl
com-media.pl
egospodarka.pl

Facebook

Patronat Kosciol.pl


Piotr Lorek, Motyw wygnania a doktryna piekła w Nowym Testamencie


Gorące tematy



  • Wszystkich Świętych i Halloween
  • In vitro
  • Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja
  • Lustracja
  • Kreacjonizm i ewolucjonizm
  • Harry Potter
  • Pedofilia i molestowanie
  • Aborcja
  • Eutanazja
  • Homoseksualizm
  • Unieważnienie, stwierdzenie nieważności małżeństwa
  • Sonda

    Czy stosowanie kary śmierci jest zgodne z postawą chrześcijańską?

    1/1: Czy stosowanie kary śmierci jest zgodne z postawą chrześcijańską?

    Zdecydowanie tak 83,05%
    Raczej tak 1,66%
    Raczej nie 2,91%
    Zdecydowanie nie 11,65%
    Nie wiem 0,73%

    | 4,266 głosów | 0 komentarzy

    Wydarzenia

    W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń