Ewangelia św. Tomasza

śro, 28 kwi 2004, 00:37:42

Autor: Gość serwisu

Czym jest Ewangelia św. Tomasza? Czy zawiera ona takie rzeczy, które mogą zniszczyć chrześcijańską wiarę i dlatego nie ma jej w Nowym Testamencie? Dlaczego Kościół ukrywa jej istnienie?

Ewangelia Tomasza jest zbiorem słów Jezusa, na pierwszy rzut oka wyglądających tak, jakby były spisywane przez reportera – zgodnie z prologiem "reporterem" był Didymus Juda Tomasz. Głównym tematem księgi jest właśnie przekaz tych stwierdzeń Pana, kierowany do wybranej grupy tych, którzy są w stanie je zrozumieć. Już w pierwszym wersecie (logii) czytamy: I rzekł: "Kto odnajdzie znaczenie tych słów, nie zakosztuje śmierci".

Celem autora wydaje sie być uzmysłowienie potomnym aktualności słów Jezusa i konieczności dochodzenia do ich prawdziwego, pełnego przekazu. Pokazuje on, że Dobra Nowina nie jest prosta i łatwa do zrozumienia i zastosowania. Według Ewangelii Tomasza zbawienie jest związane z właściwym rozumieniem tajemniczych słów Chrystusa (podkreślają ten cel na przykład logie 5, 18 czy 108). Autor nie jest zainteresowany przekazaniem historii Jezusa, Jego życia, śmierci czy zmartwychwstania. Brakuje nawet zapowiedzi tych, tak istotnych przecież dla innych ewangelistów, wydarzeń. Wydaje się, że znacznie większą wagę dla autora mają słowa, wypowiedzi, w których należy doszukiwać się treści, w celu osiągnięcia zbawienia. Nie skupia się na konkretnych wydarzeniach, nie zachowuje chronologii i chociaż wiele wypowiedzi Jezusa jest paralelnych do tekstów Ewangelii synoptycznych, u Tomasza nie są one umieszczone w kontekście. Autor przedstawia Jezusa przede wszystkim jako nauczyciela, tego który zna odpowiedzi na wszystkie pytania. Same słowa Jezusa, jego odpowiedzi na pytania, nie są jednak proste i zrozumiałe, a raczej tajemnicze i pełne zagadek, które prowadzą do kolejnych pytań. Jednakże cały tekst nie jest ułożony w sposób prowadzący od pytań do odpowiedzi. Nie ma podziału tematycznego na większe grupy wypowiedzi. Znacznie istotniejsze jest przekazanie pewnych treści oraz podkreślenie, że to Jezus, a nie kto inny jest ich autorem. Osiągnięciu tego celu służą zwroty: "Rzekł Jezus:", "Rzekł im Jezus:", powtarzające się niemal w każdej logii.

Autor chce też przekazać odbiorcom ewangelii wizję Królestwa, które istnieje już tu i teraz, które trzeba tylko odnaleźć, posługując się wiedzą i głębszym, bardziej duchowym pojmowaniem.

Według większości źródeł księga została spisana między 100 a 150 rokiem naszej ery. Niektórzy podają nieco wcześniejszą datę, drugą połowę I wieku.
Ewangelia Tomasza jest najprawdopodobniej kierowana do wczesnych gnostyków. Adresaci, co wynika z treści, to grupa poznających „właściwie”, głębokie wartości zbawcze, oddzielona od innych, poszukująca mądrości prowadzącej ku zbawieniu. Księga przemawia do ludzi, którzy “chcą wiedzieć więcej”, preferujących gnostycyzm jako sposób widzenia i poznawania świata.

Ewangelia Tomasza nie ma wydzielonych części, nie widać w niej bloków tematycznych czy też większych grup wypowiedzi. Podział na 114 logii (wypowiedzi) został dokonany przez późniejszych redaktorów. W tekście da się wyróżnić różne formy wypowiedzi, w większości charakterystyczne dla ówczesnych tekstów – mądrościowe, objawieniowe, prorockie, prawnicze oraz przypowieści, podane w sposób obrazowy lub używające porównań (np.logie 96-98).

Ewangelia Tomasza, mimo, że niewątpliwie opowiada o Jezusie i niesie przesłanie dotyczące zbawienia, różni się czterech od ewangelii znanych z Nowego Testamentu. Nie opowiada ona o życiu, męczeńskiej śmierci i zmartwychwstaniu Jezusa. Stanowi zbiór sentencji i krótkich pouczeń, których według autora Mistrz udzielał swoim uczniom. Niektóre z nich są nieomal identyczne z tekstami z ewangelii kanonicznych. Słowa i zwroty, które je różnią, na ogół zmniejszają jasność przekazu, sugerując ukrytą tajemną treść.

Przykładem może być tutaj tekst:
Albowiem gdzie są dwaj lub trzej zgromadzeni w imię moje, tam jestem pośród nich. (Mat. 18:20)
porównany z:
Rzekł Jezus: "W miejscu, w którym jest trzech bogów, tam są bogowie. Miejsce, gdzie dwu lub jeden jest, ja jestem z nim". (Tom. logia 30)
O ile u Mateusza sprawa jest przedstawiona w sposób jasny i konkretny, o tyle w Ewangelii Tomasza jest już bardzo zagmatwana i wymaga “większego światła”, żeby dobrze zrozumieć ten fragment, daje też pole do wielu nadinterpretacji i nadużyć.
Inną cechą charakterystyczna tego tekstu jest brak odniesień do kontekstu historycznego, z wyjątkiem miejsca, w którym wymieniany jest cesarz.(logia 100).

Bardzo znamienne dla tego tekstu są również sprzeczne z chrześcijańskim i judaistycznym obrazem Boga wypowiedzi o charakterze panteistycznym (obecnie często wykorzystywane przez zwolenników tzw. Religii uniwersalnych). Pojawiają się miedzy innymi w logii 7, 108, czy szczególnie wyraźnie w logii 77. Między innymi te powody a także niejasności i  niezgodność w wielu miejscach z przekazem Ewangelii kanonicznych oraz  innych ksiąg Biblii zadecydowały o tym iż ewangelia Tomasza nie została włączona do kanonu Nowego Testamentu w zdecydowanej większości kościołów.

Nic dziwnego, że Ewangelia św. Tomasza była i jest do tej pory wykorzystywana w książkach i filmach mających na celu pokazanie, że pod ewangelicznym "oficjalnym" przekazem kryje się "drugie dno", coś co kościoły pragną ukryć przed "zwykłymi wiernymi" (Przykładem może być "Kod Leonarda da Vinci" czy film "Stygmaty". Wbrew jednak sugestiom Ewangelia ta nie jest w żaden sposób ukryta czy zakazana. Można na przykład przeczytać ją w całości w pierwszym tomie wydanych przez KUL "Apokryfów Nowego Testamentu" pod redakcją M. Starowiejskiego. Warto to zresztą zrobić, choćby po to by przekonać się osobiście czy faktycznie zawiera ona tajemnice groźne dla podstaw chrześcijaństwa.

Joanna Gacka

Zobacz też: Ewangelia wg św. Tomasza - dlaczego nie jest w kanonie? oraz Ewangelia św. Tomasza - prawda? (w tym drugim można znaleźć pełny tekst ewangelii Tomasza). Warto przeczytać też artykuły Qumran i Nag Hammadi oraz Gnoza i gnostycy

Komentarze (0)


Kosciol.pl
http://www.kosciol.pl/article.php/20040426123742197