Seksualny grzech aniołów

pią, 7 maj 2004, 16:37:47

Autor: Gość serwisu

Słyszałam, ze według Biblii Bóg zesłał potop, bo aniołowie współżyli seksualnie z kobietami. Czy można dowiedzie się czegoś więcej na ten temat?

Na pytanie nadesłane przez Czytelniczkę odpowiada Roman Zając - biblista i demonolog z KUL.

O aniołach i seksie

W Rdz 6, 1.4 czytamy: "A kiedy ludzie zaczęli się mnożyć na ziemi, rodziły się im córki. Synowie Boga, widząc, ze córki człowiecze są piękne, brali je sobie za żony, wszystkie jakie im się tylko podobały(...). A w owych czasach byli na ziemi olbrzymi; a także później, gdy synowie Boga zbliżali się do córek człowieczych, te im rodziły. Byli to owi mocarze, mający sławę w dawnych czasach". Bezpośrednio potem mamy rozdziały dotyczące zesłania potopu na ziemię.

Istota problemu dotyczy tego, kim byli synowie Boga (po hebr. bene ha-Elohim)? Biblia nazywa tak właśnie aniołów, jako istoty stojące blisko Boga (zob. np. Hi 1, 6; 2, 1; Dn 3, 92). Oczywiście nie muszą byc to również aniołowie w tekscie, który nas interesuje, jednak Septuaginta tłmaczy zwrot "bene ha-Elohim" w Rdz 6 jako "hoi aggeloi tou Theou", a więc opowiada się za rozumieniem synów Bożych jako aniołów. W komentarzach biblijnych do Księgi Rodzaju można spotkać pogląd, że synowie Boży w Rdz 6 oznaczają mężczyzn z linii Setytów, którzy współżyli seksualnie z kobietami należącymi do odrzuconej linii Kainitów. No cóż... Według mnie jest to mało przekonywujące. Musimy pamietać, ze Biblia jest dziełem zawierającym wiele naleciałości mitologicznych i mogą być tam fragmenty odzwierciedlające ówczesne przekonania. Jak sie wydaje, wiara w seksualny grzech aniołów faktycznie istniała w Izraelu.

Księga Henocha - jeden z apokryfów ST, opowiada szczegółowo historię Strażników, którzy dopuścili się grzechu seksualnego z kobietami. Pozwolę sobie na zacytowanie fragmentu z tej Księgi, aby pokazać, jak został w niej rozbudowany motyw znany z Księgi Rodzaju: "Kiedy ludzie rozmnożyli się, urodziły im się w owych dniach ładne i piękne córki. Ujrzeli je synowie nieba, aniołowie, i zapragnęli ich. Jeden drugiemu powiedział: "Chodźmy, wybierzmy sobie żony z córek ludzkich i spłodźmy sobie dzieci". Szemihaza, który był ich dowódcą, powiedział do nich: "Obawiam się, że może nie zechcecie tego zrobić i że tylko ja sam poniosę karę za ten wielki grzech". Wszyscy odpowiadając mu rzekli: "Przysięgnijmy wszyscy i zwiążmy się przekleństwami, że nie zmienimy tego planu, ale doprowadzimy zamiar do skutku". Następnie wszyscy razem przysięgli i związali się wzajemnie przekleństwami. Był o ich wszystkich dwustu. Zstąpili na Ardis, szczyt góry Hermon. Nazwali ją górą Hermon, albowiem na niej przysięgali i związali się wzajemnie przekleństwami. Te są imiona ich przywódców: Szemihaza, ich dowódca, Urakiba, Ramiel, Kokabiel, Tamiel, Ramiel, Daniel, Ezekiel, Barakiel, Asael, Armaros, Batriel, Ananiel, Zakiel, Samsiel, Sartael(...), Turiel, Jomiel, Araziel. Są to dowódcy dwustu aniołów i wszystkich innych z nimi.Wzięli sobie żony, każdy po jednej. Zaczęli do nich chodzić i przestawać z nimi. Nauczyli je czarów i zaklęć i pokazali im, jak wycinać korzenie i drzewa. Zaszły one w ciążę i zrodziły wielkich gigantów. Ich wysokość wynosiła trzy tysiące łokci. Pożerali oni wszelki znój ludzki, a ludzie nie potrafili ich utrzymać. Giganci obrócili się przeciwko ludziom, aby ich pożreć" (HenEt 6-7).

W następnych rozdziałach jest mowa o uczeniu ludzi zakazanej wiedzy, degeneracji rodzaju ludzkiego i o karze jaką Bóg wymierzył aniołom (zostały one spętane w ciemnościach az do czasu sądu). W Księdze Henocha grzech seksualny prowadzi do powstania gatunku olbrzymów. Jeżlei popuścimy wodze fantazji, mozemy założyć, ze aniołom chodziło o stworzenie odmiennego gatunku ludzkiego, gatunku, który byłby "uszlachetniony" i który z czasem objąłby władzę nad pozostałymi ludźmi. Czyżby aniołowie próbowali stworzyć "rasę panów", "rasę nadludzi"? W każdym razie doszło do powstania istot, których Bóg nie zamierzał stwarzać. Według apokryfów potop miał oczyścić ziemię z tego plugastwa. Jedna z prób wytłumaczenia, jakie jest pochodzenie demonów, nawiązuje właśnie do olbrzymów. Demony byłyby według tej teorii duszami tych anielskich potomków, spłodzonych z kobietami.

W NT poglądy o upadku aniołów znalazły odbicie np. w Liście Judy. Juda wspomina: "... aniołów, tych, którzy nie zachowali swojej godności, ale opuścili własne mieszkanie (tj. niebo), spętanych wiekuistymi więzami zatrzymał w ciemnościach na sąd wielkiego dnia" (Judy 6). Piotr pisze zaś o duchach zamknietych w wiezieniu, które były nieposłuszne za dni Noego (1P 2, 19-20), co bywa uwazane za aluzję do Ksiegi Henocha.

Niektórzy uważają, ze nakaz Pawła, aby kobiety nie modliły się z odkrytą głową "przez wzgląd na aniołów", jest zwiazany właśnie z tym, że uroda kobiet mogłaby odwrócić uwagę aniołów od adoracji Boga. Wszystko to są poglady, które zakładają jakąś cielesność aniołów, a skądinad wiemy, ze aniołowie są bezcieleśni, bo są istotami duchowymi (no chba że mamy niezbyt ścisłe informacje :)) Oczywiście motyw aniołów zakochanych w ludzkich kobietach spotykamy w literaturze i licznych filmach, bo jest to temat bardzo pociągający. Wystarczy wspomnieć chociażby "Miasto Aniołów" z Nicolasem Cagem, jako aniołem zakochanym w lekarce i decydującym sie na zostanie człowiekiem. Poetycko upadek aniołów, którzy współzyli z kobietami opisał G. Byron w sztuce "Między niebem a ziemią".

Komentarze (0)


Kosciol.pl
http://www.kosciol.pl/article.php/20040507110647523