Awantura o pigułkę

pią, 14 maj 2004, 11:29:08

Autor: Barbara Kowalewska

Władze Chile, Peru, Kolumbii i Meksyku w ciągu ostatnich tygodni ogłosiły wprowadzenie darmowej "pigułki dnia następnego" w ramach programu kontroli urodzeń i planowania rodziny. W Chile już od jutra kobiety zgłaszające się do szpitali jako ofiary gwałtu będą mogły taką pigułkę otrzymać za darmo. Jej zwolennicy nazywają ją środkiem antykoncepcyjnym, przeciwnicy twierdzą, że to zakamuflowana aborcja. Kościół katolicki potępia decyzje rządów mówiąc, że lek ma działanie wczesnoporonne, gdyż zabija powstałe już życie.

Kontrowersyjna pigułka, uznawana oficjalnie przez Światową Organizację Zdrowia jako metoda planowania rodziny działa na kilku poziomach: nie dopuszcza, aby komórka jajowa została zapłodniona a w przypadku, gdyby do tego doszło nie pozwała jej się zagnieździć w ściance macicy. Przeciwnicy leku uważają, że w tym drugim przypadku powinno się już mówić o aborcji, gdyż niszczony jest embrion.

W Chile wokół decyzji rządu wybuchła prawdziwa burza. Rząd zamierza zobligować władze wszystkich miast i regionów do udostępnienia pigułki wszystkim kobietom, które o nią poproszą. Władze Kościoła z kolei nawołują do przeciwstawienia się tej decyzji i obiecują poprzeć wszystkich lekarzy, którzy odmówią rozpowszechniania leku podpierając się poglądami religijnymi.

Chilijscy biskupi twierdzą, że obrona poczętego życia nie leży tylko w gestii katolików i że rząd powinien mieć na uwadze i "szanować podstawowe zasady moralności w swojej polityce dotyczącej zdrowia". Uważają oni również, że wprowadzenie ogólnodostępnej i darmowej pigułki jest przejawem totalitaryzmu rządu. "Totalitaryzm polega na narzucaniu pewnej wizji politycznej czy ideologicznej wszystkim ludziom i podporządkowywanie wszystkich takiemu porządkowi", powiedział arcybiskup Antonio Moreno.

Tymczasem zwolennikiem wprowadzenia darmowej "pigułki dnia następnego" jest Kościół ewangelicki. Jego przedstawiciel, Emiliano Soto powiedział, że "z racji niemożności ustalenia, kiedy zaczyna się życie ludzkie, szanujemy wolność sumienia". Jednocześnie Soto skrytykował władze Kościoła katolickiego za próby narzucenia swoich wartości i przekonań i podkreślił, że "Chile jest narodem charakteryzującym się różnorodnością religijną i filozoficzną, w której współistnieją wszystkie istniejące światopoglądy: agnostycy, ewangelicy, masoni, Żydzi, ateiści i katolicy oraz wiele innych."

(ACI)

Komentarze (0)


Kosciol.pl
http://www.kosciol.pl/article.php/20040514112908370