Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny

Byli jedno - Konstantynopol 1453

Był poniedziałek, 28. maja 1453 roku . Tego dnia wieczorem w Konstantynopolu  miało miejsce wyjątkowe wydarzenie. Wydarzenie, o którym dziś nikt nie pamięta. Po raz pierwszy od prawie 500 lat i po raz ostatni, do dziś dnia chrześcijanie greccy (prawosławni) i łacińscy (rzymscy katolicy) w Bazylice Mądrości Bożej (Haga Sofia) wspólnie przystąpili do Uczty Stołu Pańskiego, zgodnie z Pańskim przykazaniem  "aby stanowili jedno, tak jak My jedno stanowimy" (Ew. wg św. Jana 17:22) byli jednością eucharystyczną.

Oddajmy głos historykowi, S.Runcimanowi, który opisał to tak:
"Dzień kończył się prawie. Tłumy posuwały się już w kierunku wielkiego kościoła Mądrości Bożej. Od pięciu miesięcy żaden pobożny Grek nie przekroczył jego portali, by nie słyszeć świętej liturgii sprofanowanej przez łacinników i renegatów. Tego jednak wieczoru zawziętość się skończyła. Prawie każdy obywatel, z wyjątkiem żołnierzy na murach, przybył na błagalne nabożeństwo. Kapłani, uważając unię [florencką] z Rzymem za grzech śmiertelny, teraz przychodzili do ołtarza, aby doprawić msze ze swoimi unickimi braćmi. Był tam kardynał [Izydor - Metropolita Kijowski, zwolennik Unii Florenckiej], a obok niego biskupi, którzy nigdy nie uznali jego władzy; zewsząd przychodzili ludzie wyspowiadać się i przyjąć komunię, nie  przywiązując wagi, czy udziela jej prawosławny, czy katolik. Włosi i Katolończycy mieszali się tam Grekami (...)W tej chwili istniała jedność w Kościele Konstantynopola".
 
Do Bazyliki przybył na nabożeństwo Konstantyn XI Paleolog, Imperator  Rzymski, Pantokrator, Apostołom Równy, Następca Cezarów, z całym swoim dworem, senatorami Imperium Romanum, archotami i urzędnikami najwyższego szczebla. Wszycy ubrani w odświętne szaty, każdy stosownie do rangi i zgodnie z zasadami wyrafinowanego protokołu bizantyjskiego. Przybył burmistrz wenecki Minotto i przedstawiciel śmiertelnego wroga Wenecji, genueński generał Gustiniani . Byli ubrani w błyszczące zbroje rycerze katalońscy, francuscy, węgierscy, niemieccy, żeglarze kreteńscy. Tak to opisuje Mika Waltari: "Wobec wszystkich cesarz wyznał swoje grzechy w uświęconych przez wieki słowach. Także łacinnicy przyłaczyli się do niego w mruczącym chórze. Wyznanie wiary wygłosił grecki metropolita, opuszczając drażliwe słowa "i od Syna". Biskup Leonard wygłosił łacińskie wyznanie wiary dla łacinników. W greckiej modlitwie nie wymieniono już papieża. Łacinnicy włączyli go do swoich modłów. Ale nikogo nie oburzały w ten wieczór takie różnice.Wszystko odbywało się tak jakby za cichym porozumieniem(...) wszyscy uczciwie myśleli, co mówili".
 
Następnego dnia, w pół do drugiej nad ranem  armia turecka oblegająca Konstantynopol od 6. kwietnia ruszyła do szturmu.Tuż przed świtem grupa atakujących przedarała się przez niedomkniętą bramę  Kerkoporta." Aleo he polis" - miasto padło. Konstantyn XI poległ z mieczem w ręku, walcząc w stroju prostego żołnierza przy Bramie św.Romana. Zwycięski sułtan Mehmed II wkroczył do miasta i późnym popołudniem, wraz ze swoim dworem podjechał pod Bazylikę. Przed wejsciem do niej, ów niepokonany wódz, zsiadł z konia, upadł na kolana  i posypal ziemią swoją głowę, na znak pokory wobec Boga. Weszli do Bazyliki. Jeden z towarzyszących mu duchownych  wszedł na ambonę kościelną i wypowiedział słowa szehady: "Asz hadu an la ilaaha il Allah, ła asz hadu anna Muhammadan Rasulullaah", które znaczą: "Wyznaję,  że nikt nie jest warty czci prócz Boga Jedynego i wyznaję, że Muhammad jest Wysłannikiem Boga". Sułtan wszedł na ołtarz i złożył pokłony dziękczynne Bogu.
Już nigdy więcej w największej świątyni ówczesnego świata nie miano się modlić do Boga, w Trójcy Świętej Jedynego.

28.maja to mój prywatny dzień modlitwy o Jedność Kościoła. O to, by Jedność wróciła. Ale nie na jeden wieczór in articulo mortis. Tak jak wtedy w Konstantynopolu.

Artykuł został nadesłany przez Czytelnika VerbaDocent. Serdecznie dziękujemy.



Opcje Artykułu

Trackback

Trackback URL for this entry: http://www.kosciol.pl/trackback.php/20040527230146810

No trackback comments for this entry.
Byli jedno - Konstantynopol 1453 | 10 komentarzy
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.
Sa jedno - pomimo roznic - gdy SAMI tego chca...
montsegur pią, 28 maj 2004, 14:03:12
Jezeli te modlitwe kontynuuje Pan juz od lat, to chyba sie Panu udalo. Na przyklad ze mna: ja te jednosc, o ktorej Pan pisze powyzej, juz (nie chwalac sie) osiagnalem. W kazdym kosciele czuje sie jak "u siebie"; nie mam za zle, gdy ktos sie ode mnie rozni w pogladach (na przyklad na ksztalt ekumenizmu), gdyz na "takie roznice" podczas mszy (lub nabozenstwa) nie zwracam uwagi; a jednosc eucharystyczna jest dla mnie juz faktem dokonanym i nieodwracalnym. A wszystko to zdecydowanie nie "in articulo mortis".
Zapewniam zatem, ze nie potrzeba do takiej jednosci absolutnie zadnej wspolnej dogmatyki, instytucji i biurokracji.


Serdecznie pozdrawiam!

Cheers!!!

 
Byli jedno - Konstantynopol 1453
martanb pią, 28 maj 2004, 19:20:56
(Mk 11,23-24; J 14, 1-2) a kiedy wszystkie góry zostaną przesunięte a pagórki wyrównane zasiądziemy razem do wspólnego stołu i każdy będzie mógł opowiedzieć swoją własną historię (gwoli ścisłości ten wiersz nie jest o interkomunii, to raczej moja artystyczna wizja Królestwa) z pozdrowieniami

---
Marta NB

 
Byli jedno - Konstantynopol 1453
martanb pią, 28 maj 2004, 19:27:47
No i zjadło mi w wierszu podział linii :-( Eh, życie. grunt, że sens został! :-)

---
Marta NB

 

Szukaj

Menu Użytkownika






Nie pamiętasz hasła?

Polecamy





EWST.pl
Senior.pl
e-commerce.pl
com-media.pl
egospodarka.pl

Facebook

Patronat Kosciol.pl


Piotr Lorek, Motyw wygnania a doktryna piekła w Nowym Testamencie


Gorące tematy



  • Wszystkich Świętych i Halloween
  • In vitro
  • Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja
  • Lustracja
  • Kreacjonizm i ewolucjonizm
  • Harry Potter
  • Pedofilia i molestowanie
  • Aborcja
  • Eutanazja
  • Homoseksualizm
  • Unieważnienie, stwierdzenie nieważności małżeństwa
  • Sonda

    Czy stosowanie kary śmierci jest zgodne z postawą chrześcijańską?

    1/1: Czy stosowanie kary śmierci jest zgodne z postawą chrześcijańską?

    Zdecydowanie tak 83,05%
    Raczej tak 1,66%
    Raczej nie 2,91%
    Zdecydowanie nie 11,65%
    Nie wiem 0,73%

    | 4,266 głosów | 0 komentarzy

    Wydarzenia

    W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń