Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny

Drabina, która przyśniła się Jakubowi

Pytania i odpowiedziMoje pytanie moze wydać się śmieszne, ale zastanawia mnie jaki jest sens opowieści biblijnej o drabinie, po ktorej wstępowali i zstępowali aniołowie. Przeczytałem w książce Zachariasza Sitchina, ze Jakub widział po prostu pojazd kosmiczny, do ktorego po drabinie wchodzili kosmici. Oczywiście nie wierzę w takie wytlumaczenie, ale nadal nie rozumiem, po co aniołom była potrzebna drabina. Bede wdzieczny za wyjaśnienie mi tej kwestii.

Na pytanie nadesłane przez Czytelnika odpowiada Roman Zając - biblista i demonolog z KUL.

Przede wszystkim należy zaznaczyć, że mówimy o wizji, którą miał Jakub, a w wizjach Bóg może posługiwać się pewną symboliką. W Rdz 28, 10-22 jest napisane, że Jakub położył się po prostu do snu, podczas którego zobaczył ustawioną na ziemi drabinę siegajacą nieba, po której wstępowali i zstępowali aniołowie, na szczycie zaś stał sam Bóg. Po przebudzeniu Jakub stwierdził, ze w tym miejscu jest dom Boży i brama do nieba, a następnie nazwał to miejsce Bet-El i zbudował tam ołtarz. Relacja ta jest na pierwszy rzut oka jednorodnym opisem teofanii, niektórzy jednak wyróżniają w niej dwie części: w. 13-15 to opis objawienia się Boga i dania Jakubowi obietnicy, zaś 11-12 to opis wizji angelologicznej. W w. 12 mówi się o aniołach Elohim, natomiast w w. 13-15 użyto boskiego imienia YHWH, co może wskazywać na pochodzenie tych fragmentów z różnych tradycji. Kluczowym obrazem mitycznym i przyczyną dla której Jakuba zdjął strach, jest widok sullam oraz wstępujących i zstępujących po nim aniołów. Na temat rzeczownika sullam, tłumaczonego zazwyczaj jako "drabina", istnieje ogromna ilość opracowań. W tekście masoreckim słowo to pojawia się tylko raz. Najczęściej wywodzi sie ten rzeczownik od czasownika salal - "unosić", "podnosić". Badacze łączyli go z akkadyjskim simmiltu i sugerowali, że termin ten powstał w hebrajszczyźnie pod wpływem widoku mezopotamskiego zikkuratu.

Jakub po przebudzeniu zorientował się, że trafił do miejsca świętego. Widok aniołów poruszających się w górę i w dół, nasunął mu skojarzenie z miejscem, w którym znajduje się "brama niebios" (szaar haszszamaim, w LXX - pyle tou ouranou). Sformułowanie to również nie pojawia się gdzie indziej w TM. Miejsce gdzie istnieje połaczenie miedzy kosmicznymi sferami według wierzeń semickich wyznaczało środek świata. To w tym miejscu znalazł się Jakub ogladając wejście do nieba i wyjście z nieba. Jako centrum kosmosu Betel jest miejscem świętym i jednocześnie strasznym, gdzie niebo łączy się z ziemią. Widok aniołów schodzących i wchodzących po sullam można również uznać za znak, że w tym miejscu niebo styka się ze światem podziemnym, na co wskazywałby użyty czasownik yarad (schodzić, sprowadzać w dół, tonąć). Czasami występuje on bowiem w opisach dotyczących świata podziemnego (zob. np. Lb 16, 30.33; Ps 30, 4; 55, 16).
Czasownik yarad został też w Iz 5, 14; Ez 31, 17; 32, 21. 27 użyty w sensie "umierać". Na tej podstwaie niektórzy uważają, że aniołowie Boży schodzący po sullam nie zstępowali z nieba na ziemię, lecz do świata podziemnego. Miejsce angelofanii jest straszne, ale nie tyle z uwagi na samą wizję, ile raczej ze względu na wyznaczoną świętą przestrzeń zetknięcia się sfer kosmicznych. W w. 17 czytamy "O, jakimż lękiem napawa mnie to miejsce. Nic tu innego, tylko dom Boży i brama do nieba. Logika podpowiada, ze pojęcia "dom Boży" i "brama do nieba" nie są tożsame. Należy wnioskować, że brama, z której wychodzą aniołowie, stanowi niebiańskie zakończenie sullam, a dom Boży jest celem, ku któremu podążają. Niektórzy widzą w słowie "dom Boży" (bet-Elohim) synonim świata podziemnego (jako "dom zmarłych"), co tłumaczyłoby lęk Jakuba.

Pozostawmy jednak dociekania egzegetów nad pierwotnym sensem tego mitycznego obrazu i zastanówmy się nad symboliką drabiny w aspekcie bardziej egzystencjalnym.

Aniołowie, idący od nas ku górze, obrazują potężną, pociągającą nas ku Bogu życzliwość, jaka płynie z tego niepojętego dla nas świata. Życzliwość tę Pismo Święte przedstawia w obrazie aniołów, którzy zanoszą do Boga nasze modlitwy i ofiary (Tb 12,12; Ap 5,8; 8,3n. W śnie Jakuba widzimy również aniołów, którzy zstępują do nas od Boga, aby być towarzyszami, przewodnikami i obrońcami naszej trudnej i pełnej niebezpieczeństw drogi. Jak wiadomo drabina stanowi ważny element w wielu przypadkach udzielania pomocy. Po niej bowiem wchodzą i schodzą ratujący oraz ci, którzy są ratowani.

Wizja Jakuba była dla niego poświadczeniem, że Bóg nad nim czuwa. Owa drabina została postawiona mu na ratunek, stała się przerzuconą kładką, po której wstępują i zstępują wysłańcy Boży ? a nad wszystkim czuwa sam Bóg, który ponawia obietnicę ratowania. W naszym kierunku Bóg również wystawił, rozciągnął szczególną drabinę. Na ratunek człowieka przychodzi Jezus Chrystus. Grzech odłącza człowieka od Boga ale przez Jezusa na nowo odnajdujemy kontakt z naszym Stwórcą. Tajemnicza drabina ze snu Jakuba przedstawiała więc Jezusa, jedynego Pośrednika łączności pomiędzy Bogiem a człowiekiem. Jezus Chrystus w rozmowie z Natanaelem powiedział: "Ujrzycie niebo otwarte i aniołów Bożych wstępujących i zstępujących na Syna Człowieczego" (J 1, 51). Przez odstępstwo człowiek uczynił siebie obcym Bogu, a ziemia została odcięta od nieba. Ponad przepaścią, która rozpościerała się pomiędzy nie mogło być łączności. Lecz poprzez Chrystusa ziemia jest ponownie połączona z niebem. Chrystus stanowi pomost nad przepaścią, którą uczynił grzech, aby usługujący aniołowie mogli utrzymywać z człowiekiem łączność. Chrystus łączy upadłego człowieka w jego słabości i bezradności ze Źródłem nieskończonej mocy.



Opcje Artykułu

Trackback

Trackback URL for this entry: http://www.kosciol.pl/trackback.php/20040830131907748

Here's what others have to say about 'Drabina, która przyśniła się Jakubowi':

promotiecodes from promotiecodes
Veel promotiecodes om lekker extra korting te ontvangen [read more]
Tracked on sob, 11 paź 2014, 04:59:27

Drabina, która przyśniła się Jakubowi | 0 komentarzy
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.

Szukaj

Menu Użytkownika





Nie masz jeszcze konta? Załóż sobie Nowy Użytkownik
Nie pamiętasz hasła?

Polecamy





EWST.pl
Senior.pl
e-commerce.pl
com-media.pl
egospodarka.pl

Facebook

Patronat Kosciol.pl


Piotr Lorek, Motyw wygnania a doktryna piekła w Nowym Testamencie


Gorące tematy



  • Wszystkich Świętych i Halloween
  • In vitro
  • Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja
  • Lustracja
  • Kreacjonizm i ewolucjonizm
  • Harry Potter
  • Pedofilia i molestowanie
  • Aborcja
  • Eutanazja
  • Homoseksualizm
  • Unieważnienie, stwierdzenie nieważności małżeństwa
  • Sonda

    Czy stosowanie kary śmierci jest zgodne z postawą chrześcijańską?

    1/1: Czy stosowanie kary śmierci jest zgodne z postawą chrześcijańską?

    Zdecydowanie tak 83,05%
    Raczej tak 1,66%
    Raczej nie 2,91%
    Zdecydowanie nie 11,65%
    Nie wiem 0,73%

    | 4,266 głosów | 0 komentarzy

    Wydarzenia

    W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń