Zatonął kościół biskupa-buntownika

pią, 3 wrz 2004, 10:28:44

Autor: Damian Kowalski

W Irlandii zatonął pierwszy pływający kościół. Z pokładu "Patriarchy" ewakuowano trzy osoby z załogi. Nikt nie został ranny. Statek eksplodował i zatonął kilka minut po akcji ratunkowej. Statek długości 26 metrów zbudowano w Szwecji na zamówienie Michaela Cox'a, "biskupa" Katolickiego Kościoła Trydenckiego. Sekta nie uznaje autorytetu papieża Jana Pawła II a sam biskup ściągnął na siebie ekskomunikę po wyświęceniu innego biskupa bez zgody Watykanu.

Cox stał się popularny przede wszystkim dzięki akcjom wypędzania demonów z radia Dublin oraz parlamentu, ustanowieniu spowiedzi przez telefon oraz sprzedaży kasety video "Ulecz się sam, dzięki cudownemu biskupowi".

Cox założył sektę, nazwaną Irlandzkim Ortodoksyjnym Kościołem Katolickim oraz Apostolskim lub też Katolickim Kościołem Trydenckim. Wyświęcił na biskupa katolickiego księdza-geja Pata Buckley oraz 63-letnią Frances Meigh. "Święcenia" kapłańskie uzyskała tam również irlandzka wokalistka Sinead O'Connor. Watykan przypomniał wówczas że wszystkie nieważnie wyświęcone osoby mocą prawa ściągają na siebie ekskomunikę.

Statek zaprojektowany jako pływający kościół miał, według Michaela Cox'a, odzwierciedlać holenderski statek oferujący aborcję na wodach międzynarodowych. Jak stwierdził Cox, miał on wizję "żeglowania Patriarchą wokół wybrzeży, wyzwania statku oferującego aborcję, jeśli przypłynie w te rejony i zwyciężania zła." Jednak pomysł spalił na panewce. Cox nie ma pieniędzy, by zbudować następcę Patriarchy.

Komentarze (0)


Kosciol.pl
http://www.kosciol.pl/article.php/20040903102844858