Polscy dominikanie w obronie pastora

pon, 20 wrz 2004, 23:32:18

Autor: Mirosław Miarczyński

Ake Green, pastor Kościoła zielonoświątkowego, skazany w Szwecji na miesiąc więzienia za "podżeganie do nienawiści" po tym, jak w jednym ze swoich kazań ostro zaatakował homoseksualistów zyskał obrońców w postaci polskich dominikanów. Skierowali oni do Ambasady Szwecji w Warszawie petycję z protestem przeciwko naruszaniu "swobody głoszenia Ewangelii" - donosi "Rzeczpospolita".

W ubiegłym roku podczas kazania pastor nazwał homoseksualistów "anormalnym, straszliwym nowotworem w organizmie społeczeństwa". Sąd uznał to za podżeganie do nienawiści w stosunku do osób o odmiennej orientacji seksualnej.

W obronie pastora stanęły organizacje religijne w Szwecji. Wskazano między innymi, że sprawa stanowi precedens uderzający w wolność religijną i swobodę wypowiedzi. Podobnego zdania są też niektóre kościoły i organizacje chrześcijańskie na świecie.  Szef słowackich chadeków Pavol Hruszovsky uważa, że doszło do "naruszenia prawa do wolności religijnej i wyrażania poglądów". Również chrześcijanie amerykańscy organizują akcje protestacyjne, polegające między innymi na bojkocie szwedzkich produktów.

Poznańscy dominikanie napisali między innymi: "Autokratyzm państwa przejawia się w tym, że prawnie zakazuje ono wygłaszania poglądów niewygodnych dla rządzących lub grup uprzywilejowanych. Obowiązujący w Szwecji zapis prawny stanowiący, że nie wolno obrażać homoseksualistów, jest dla nas przejawem nadania przywilejów jednej orientacji."

- Po przeczytaniu w "Rzeczpospolitej" artykułu o skazaniu pastora Greena postanowiliśmy zareagować, pisząc list protestacyjny. Wysłaliśmy petycję do ambasady szwedzkiej. Przez trzy dni wydzwaniałem, żeby potwierdzić, że ambasada otrzymała nasz protest i się tą sprawą zajmie. Wysłaliśmy też petycję do Komitetu Helsińskiego i Amnesty International. Zachęciliśmy inne klasztory dominikańskie do wzięcia udziału w akcji. Protestem zainteresowały się media szwedzkie. Wypowiadając się dla jednej z gazet, oprócz argumentów z petycji podałem też dodatkowy: nowoczesne ustawy od dawna zapewniają ochronę dóbr osobistych, a w Szwecji nagle jeszcze raz to samo prawo uchwala się w interesie jednej grupy - mniejszości seksualnych. To prawne nieporozumienie oraz nieuzasadnione nadanie przywileju preferującego wyłącznie jedno z zachowań seksualnych człowieka. Posługiwanie się takim motywem ustanawiania prawa w konsekwencji musi doprowadzić do dyktatury poglądów uznawanych za jedynie słuszne - powiedział "Rzeczpospolitej" ojciec Paweł Gużyński, dominikanin z Poznania

Sam pastor jest zdeterminowany by odwołać się od wyroku. Jeśli sąd apelacyjny go nie uniewinni, zwróci się do Sądu Najwyższego, a potem do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. Uważa, że to Szwecja powinna się wstydzić z powodu takiego prawa.

Pełna treść artykułu w "Rzeczpospolitej"

Więzienie za kazanie

Zobacz też inne artykuły na temat nauczania i praktyki kościołów chrześcijańskich w stosunku do jednopłciowych związków.

Komentarze (0)


Kosciol.pl
http://www.kosciol.pl/article.php/20040920233218112