Katolicy, kochajcie się częściej!

wto, 2 lis 2004, 22:28:19

Autor: miramax

Zaaprobowany przez Watykan włoski przewodnik po seksualności człowieka "Peccato non farlo" (Grzech tego nie robić) zachęca wiernych do częstszego odbywania seksualnych aktów małżeńskich, aby łatwiej radzić sobie z problemami takimi jak impotencja i oziębłość seksualna, a także by zmniejszyć gwałtowny spadek liczby urodzeń dzieci, jaki od pewnego czasu występuje we włoskich katolickich rodzinach.

Kontrowersyjna dla niektórych książka zatytułowana "Robienie 'tego' nie jest grzechem" jest napisana przez dwóch teologów i według obietnic zamieszczonych we wstępie zawiera odpowiedzi na "wszystko, co chcielibyście wiedzieć o seksie ale Kościół wam tego nigdy nie powiedział".

Autorzy -  teolodzy Roberto Beretta i Elisabetta Broli, starali się "pobudzić do życia" wiernych. "Seks? Bóg go wynalazł! Grzech pierworodny? Seks nie ma z nim nic wspólnego. Bez seksu nie ma prawdziwego małżeństwa" - piszą w swojej książce.

- Gdy ludzie myślą o seksie i kościele od razu kojarzą im się zakazy i różne tabu - mówi Beretta - jest jednak zupełnie inna, pozytywna i afirmująca strona kościelnej doktryny. Uważam, że trzeba ją podkreślać.

Zarówno zawartość jak i styl przewodnika zrywają definitywnie z tradycyjną formą kościelnych oświadczeń na temat bliskości fizycznej. Mimo to, książka spotkała się z aprobatą hierarchów kościelnych. W wywiadzie, który stanowi początek książki kardynał Ersilio Tonini podkreśla, że "Kościół nie jest wrogiem ludzkiego ciała" i że nauczanie katolickie zawsze broniło "wartości ludzkiej seksualności" postrzeganej przez Kościół jako skarb człowieka.

Autorzy zamieścili w podręczniku bardzo szerokie spektrum problemów związanych z seksem. Zadziwiający a nawet dla niektórych bulwersujący może być rozdział, w którym Beretta i Broli teologicznie usprawiedliwiają masturbację kobiety po stosunku, podczas którego nie doznała ona orgazmu.

- Kościół nie jest przeciwko seksualności. Musimy zrobić coś by obalić mity i stereotypy, mówiące ze Kościół jedynie zabrania używania antykoncepcji i ostrzega przed grzechami cielesnymi - powiedział "The Telegraph" Roberto Beretta - w sytuacji gdy seks jest wciąż banalizowany, w obliczu ciągłego wzrostu liczby osób cierpiących na impotencję i oziębłość płciową, w sytuacji gdy większość rodzin poprzestaje na maksymalnie jednym dziecku, lepiej jest gdy Kościół promuje częste kochanie się w małżeństwie, zamiast skupiać się na zakazach.

W publikacji autorzy zawarli także fragmenty wcześniejszych oświadczeń papieskich dotyczących seksualności oraz wypowiedzi kardynałów, którzy wspierają "zdrowy katolicki materializm" w kwestii seksu małżeńskiego.

Watykan regularnie wyraża swoje zaniepokojenie malejącą liczbą dzieci. Dwa lata temu papież Jan Paweł II opisał tę sytuację jako "poważny problem, który zaważy na całej przyszłości kraju".

Według Roberto Beretty książka jest obszernym podsumowaniem katolickiego nauczania na temat seksualności, i celowo została napisana zwyczajnym a nie teologicznym czy moralizatorskim językiem.

- Świadomie wybraliśmy dla naszej książki zwyczajny, świecki język. Jednak wszystkie nauki w niej zawarte pochodzą z nauczania Kościoła, poza które nie wykraczamy. Napisaliśmy ją, ze względu rozpowszechnione przekonanie, że Kosciół brzydzi się seksem, przez które ludzie nie są świadomi tych wszystkich pozytywnych rzeczy jakie ma do powiedzenia w kwestii fizycznej bliskości małżonków.

Autorzy czekają teraz na reakcje czytelników. - Watykan nie zgłosił żadnych zastrzeżeń, nawet do tonu i stylu książki - powiedział Beretta - oczywiście, dla niektórych osób przewodnik może być zbyt dosłowny. Uważam jednak, że po przeczytaniu tej książki przeciętny katolik będzie miał lepszy, bardziej prawdziwy obraz tego co naprawdę Kosciół mówi o seksie.

Komentarze (0)


Kosciol.pl
http://www.kosciol.pl/article.php/20041102221319353