"Good as New" - kolejna próba tłumaczenia Biblii

czw, 25 lis 2004, 05:26:00

Autor: Mateusz Dunikowski

Przełom XX i XXI wieku, to nowe kształtowanie się Kościoła Anglikańskiego. Do niedawna uważany za konserwatywny, wręcz "zbyt katolicki", teraz coraz bardziej kieruje się w stronę mocno liberalnego. Szczególnie na Wyspach. Przykładem tego trendu jest próba nowego tłumaczenia Pisma Świętego, które to tłumaczenie uzyskało pochlebną opinię arcybiskupa Canterbury. Dla przykładu, w niektórych przypadkach słowa takie jak "mąż", czy "żona" - zamieniono na "regularny partner".

Autorem tego tłumaczenia jest były pastor baptystów, John Benson. "Good as New" - dobre, bo nowe - autor postawił sobie za cel dostosowanie starożytnego języka do potrzeb współczesnego czytelnika. Zmianie uległy nie tylko słowa, ale również ich interpretacja. Niech przykładem będą fragmenty 1 Kor 7, 1-2 i 8-9:

[BT]: Co do spraw, o których pisaliście, to dobrze jest człowiekowi nie łączyć się z kobietą. Ze względu jednak na niebezpieczeństwo rozpusty niech każdy ma swoją żonę, a każda swojego męża.

[Good as New]: Niektórzy z was myślą, że najlepszym sposobem, w jaki mężczyźni i kobiety mogą poradzić sobie z seksem, jest trzymanie się z dala jedno od drugiego. Jednak może to tym bardziej prowadzić do seksualnych wykroczeń. Radzę każdemu mieć swojego regularnego partnera.

[BT]: Tym zaś, którzy nie wstąpili w związki małżeńskie, oraz tym, którzy już owdowieli, mówię: dobrze będzie, jeśli pozostaną jak i ja. Lecz jeśli nie potrafiliby zapanować nad sobą, niech wstępują w związki małżeńskie. Lepiej jest bowiem żyć w małżeństwie, niż płonąc.

[Good as New]: Nie ma niczego złego w pozostawaniu nieżonatym, tak jak ja. Jednak jeśli wiesz, że masz silne potrzeby, znajdź sobie partnera. To lepsze niż być sfrustrowanym.

źródło: christanitas.pl

Komentarze (0)


Kosciol.pl
http://www.kosciol.pl/article.php/20041125052635622