Nowa cerkiew w Korei Południowej

sob, 27 lis 2004, 23:42:00

Autor: Szymon Krzyszczuk

W dniu 26 czerwca 2005 r. Kościół prawosławny w Korei Południowej będzie uroczyście obchodził dwie rocznice. Pięćdziesiąt lat temu prawosławne wspólnoty znajdujące się w Korei zostały włączone pod jurysdykcję Patriarchatu Konstantynopolitańskiego, natomiast pracę w tym kraju rozpoczął archimandryta Sotirios, który w dniu 20 czerwca br. został wyświęcony na biskupa, a następnie wprowadzony na katedrę nowo utworzonej metropolii w cerkwi Świętego Mikołaja w Seulu.

Prawosławni chrześcijanie Korei Południowej zapragnęli uczcić obydwie wyżej wspomniane rocznice wzniesieniem nowej, prawosławnej świątyni. W chwili obecnej ich staraniem budowana jest intensywnie nowa cerkiew w mieście Ulsan, w którym zamieszkuje spora – jak na Daleki Wschód – liczba wyznawców prawosławia.

Wyświęcenia nowej świątyni (siódmej z kolei w Korei Południowej) w dniu 26 czerwca 2005 r. dokona Patriarcha Ekumeniczny Bartłomiej I, wspólnie z innymi prawosławnymi biskupami, których zaproszono już z całego świata. Cerkiew poświęcona jest świętemu Dionizemu, a koszt jej budowy wyniósł 690.000 dolarów amerykańskich. Warto podkreślić, że plac pod budowę świątyni został ofiarowany przez firmę Hyun-Dai Construction Co.

Równocześnie dobiegają końca prace przy budowie cerkwi Świętej Trójcy w Phenianie, stolicy Korei Północnej. Wkrótce na wieży tej cerkwi zawisną dzwony. Pomimo trudności prawosławni z Korei Południowej pomagają we wznoszeniu cerkwi w Korei Północnej. W ostatnim czasie ufundowali dwa generatory prądu, niezbędne do kontynuowania prac budowlanych. Na każdym z urządzeń umieszczono napis o treści „Z braterską miłością w Panu, Prawosławny Kościół w Korei ofiaruje te generatory dla cerkwi Świętej Trójcy w Korei Północnej”.

Początki prawosławia w Korei sięgają roku 1900, kiedy to przybyli tam rosyjscy misjonarze i założyli pierwsze parafie. Cerkiew koreańska ucierpiała jednak bardzo w trakcie długiej okupacji japońskiej oraz II wojny światowej. Szczególnie wielkie zniszczenia nastąpiły w trakcie koreańskiej wojny domowej (1950 – 1953). Zburzono wtedy niemal wszystkie świątynie, a większość duchowieństwa została uwięziona i stracona.

Odrodzenie życia kościelnego w Korei Południowej nastąpiło dzięki kapelanom przybyłym wraz z jednostkami armii greckiej, które stacjonowały tam pod koniec wojny domowej. Zgromadzenie wiernych Kościoła prawosławnego w Korei Południowej w roku 1956 zwróciło się z prośbą do Patriarchatu Ekumenicznego o przyjęcie w jego jurysdykcję (pod jego zwierzchnictwo). Od tamtej chwili Kościół Korei znajdował się kolejno w Greckiej Archidiecezji Kościoła Prawosławnego w USA a następnie Archidiecezji Nowej Zelandii - obydwie one są jednostkami administracyjnymi Patriarchatu Ekumenicznego. Następnie w czerwcu 2004 r. ustanowiono w Korei Południowej niezależną diecezję, pozostającą jednak w dalszym ciągu w jurysdykcji Patriarchatu Ekumenicznego.

Wyjątkowym momentem dla tego Kościoła był przyjazd do Korei Ojca Sotiriosa Trambasa w roku 1975, którego w roku 1993 wyświęcono na prawosławnego biskupa Seulu. W tym czasie Kościół Prawosławny Korei powiększył się z jednej niewielkiej parafii w Seulu do siedmiu wspólnot w całym kraju. W chwili obecnej w Kościele tym – liczącym ponad 2.500 wiernych – posługuje siedmiu duchownych Koreańczyków, jeden Grek oraz jeden Rosjanin. W Korei Południowej w miejscowości Cheong-Pyung znajduje się monaster, w którym mieszkają dwie mniszki, duchowe centrum prawosławia w Korei, w którym to miejscu prawosławni chrześcijanie tego kraju mogą spędzić kilka dni oddając się modlitwie wraz z mniszkami.

Cerkiew.pl

Komentarze (0)


Kosciol.pl
http://www.kosciol.pl/article.php/20041127234233731