Zmarł ks. Serafin Żeleźniakowicz - zasłużony prawosławny kapłan

śro, 29 gru 2004, 11:40:33

Autor: Anna Siegień

25 grudnia tego roku zmarł najstarszy duchowny Kościoła prawosławnego w Polsce, ks. Serafin Żelezniakowicz. Ksiądz Serafin w 1986 roku został nagrodzony tytułem protoprezbitra – niejako pierwszego prezbitra w Polsce. Był jedynym w Polsce prawosławnym kapłanem z tym tytułem, który został mu przyznany za szczególny wkład w rozwój prawosławia.

Ksiądz Serafin miał 91 lat. Przez wszystkich został zapamiętany jako niezwykle ciepły, serdeczny człowiek, który obdarzał wszystkich wokół wielkim szacunkiem. Szacunkiem zarówno dla dzieci, młodzieży, jak i dorosłych i starszych. Jego praca w Kościele przypadła na bardzo trudne lata. Po ukończeniu seminarium duchownego w Wilnie, Studium Teologii Prawosławnej Uniwersytetu Warszawskiego został wyświęcony i skierowany do pracy na nowopowstałej parafii w Hajnówce. Należy pamiętać, że Hajnówka wyglądała wtedy zupełnie inaczej niż dzisiaj. Obecnie to jedno z ważniejszych ośrodków prawosławia w Polsce, miasto kilku cerkwi i słynnych Dni Muzyki Cerkiewnej. Wtedy było to zwykłe miasteczko, gdzie nie było nawet jednej prawosławnej świątyni!

Ksiądz Serafin pozostał Hajnówce do lat pięćdziesiątych, a następnie przez niemal 20 lat był rektorem Prawosławnego Seminarium Duchownego w Warszawie. To właśnie przez te lata zetknął się z wieloma z dzisiejszych prawosławnych duchownych, był nauczycielem większości z nich. Pozostał również w ich pamięci jako kochający, a jednocześnie wymagający nauczyciel. W Warszawie uzyskał tytuł doktora Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej i został jej wykładowcą.

Od 1970 roku był proboszczem katedralnej parafii św. Mikołaja w Białymstoku. Tu również zdobył serca wiernych swoim ciepłem i miłością. Jako pierwszy organizował spotkania z młodzieżą, co w tamtych czasach było znaczną innowacją. Zajmował się też budową cerkwi św. Ducha w Białymstoku – obecnie największej świątyni prawosławnej w Polsce.

To, jak wielki szacunek i miłość wzbudzał ks. Serafin widoczne było w dniu jego pogrzebu – 27 grudnia 2004 roku. Uroczystą Liturgię sprawowało 5 prawosławnych biskupów na czele ze zwierzchnikiem Kościoła prawosławnego w Polsce – metropolita Sawą. Obecnych było około 60 duchownych i rzesze wiernych. Arcybiskup Jeremiasz, ordynariusz diecezji wrocławsko – szczecińskiej szczególnie podkreślał trudne warunki, w jakich pracował ojciec Serafin. Do dziś jest dla wszystkich wzorem wytrwałości w wierze i życiowej mądrości.

Księdza Serafina pożegnał również bp Wiktor Wysoczański, zwierzchnik Kościoła polskokatolickiego, rektor Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej w Warszawie.

 

Na podstawie www.cerkiew.pl

Komentarze (0)


Kosciol.pl
http://www.kosciol.pl/article.php/20041229114033401