¦wiadkowie XX wieku - Grzegorz Peradze
M³odo¶æ i studia
Przodkowie ¶w. Grzegorza byli pasterzami. Jego ojciec – ks. Romanoz Peradze – zmar³ w 1905 r., gdy przysz³y archimandryta mia³ zaledwie 6 lat. Po ¶mierci mê¿a matka Grzegorza – Maria z domu Samadalasvili wraz z synami (Grzegorz mia³ dwóch braci – starszego Arci³a i m³odszego Wasyla) przenios³a siê do Tbilisi. Tam zajê³a siê ich wychowaniem, w czym pomaga³ jej stryj Grzegorza, który by³ proboszczem parafii w Kwarelii.
Id±c w ¶lady swoich przodków Grzegorz rozpocz±³ naukê w Szkole Duchownej w Tbilisi, po ukoñczeniu której w 1913 r. wst±pi³ do miejscowego Seminarium Duchownego, gdzie poznawa³ bogate duchowe dziedzictwo Gruziñskiego Ko¶cio³a Prawos³awnego. W dziejach tego Ko¶cio³a by³ to okres d±¿eñ do przywrócenia autokefalii, na czele których stali przyszli patriarchowie – Kirioni i Leonid oraz rektor seminarium ks. Korneli Samsonisdze Kekelidze. Ju¿ wówczas w m³odym seminarzy¶cie dostrzegli oni kontynuatora swych poczynañ. Prawdopodobnie te¿ znajomo¶æ Grzegorza z ks. Kekelidze, wybitnym znawc± literatury starogruziñskiej i liturgii, wp³ynê³a na ukierunkowanie jego przysz³ych zainteresowañ pocz±tkami chrze¶cijañstwa w Gruzji, literatur± gruziñsk± i liturgi±. Gdy rozpoczêto zbiórkê ¶rodków na budowê cerkwi patronowi Tbilisi – ¶w. Abo (planów nie zrealizowano z powodu wybuchu rewolucji 1917 r.), jej prowadzenie powierzono w³a¶nie Grzegorzowi.
Podczas studiów Grzegorz udziela³ korepetycji, dziêki czemu wspomaga³ materialnie matkê. Naukê w seminarium ukoñczy³ w 1918 r. z najlepszymi wynikami, co dawa³o mu prawo wstêpu do wszystkich Akademii Duchownych Rosji. Na przeszkodzie realizacji planów stan±³ jednak wybuch rewolucji 1917 r. oraz utworzenie niepodleg³ej Republiki Gruzji. Zmieniaj±c wcze¶niejsze plany w 1918 r. rozpocz±³ studia na Wydziale Filologicznym Uniwersytetu w Tbilisi, gdzie studiowa³ literaturê i historiê. W tym okresie dorabia³ dorywczo w charakterze nauczyciela we wsi Zemo-Chandaki ko³o Gori.
Grzegorz musia³ przerwaæ studia, aby w latach 1919-1921 odbyæ s³u¿bê wojskow± w Gori, Bor¿omi i Acha³ciche. Jako ¿o³nierz uczestniczy³ m.in. w obronie Gruzji przed wojskami bolszewickimi. Po powrocie z wojska i wkroczeniu bolszewików do Gruzji ks. Korneli ukry³ go w charakterze wiejskiego nauczyciela, tym razem w Manawi w Kachetii. Grzegorz naucza³ tam od kwietnia do wrze¶nia 1921 r., po czym powróci³ na uczelniê.
Tymczasem masowe prze¶ladowania wiary i ojczyzny ze strony bolszewików postawi³y Gruziñski Ko¶ció³ Prawos³awny w obliczy zag³ady. Dbaj±c o ¿yw± przysz³o¶æ Ko¶cio³a patriarcha Leonid wraz z ks. Kekelidze szukali mo¿liwo¶ci studiów teologicznych dla najzdolniejszych absolwentów seminarium. Wkrótce, dziêki staraniom ks. Kekelidze na wniosek metropolity Nazarego Rada Katolikosatu Gruzji wys³a³a Grzegorza, jako pierwszego Gruzina – przedstawiciele Gruziñskiego Ko¶cio³a Prawos³awnego, na studia do Berlina w celu zdobycia wszechstronnego wykszta³cenia teologicznego. Przyznano mu przy tym specjalne stypendium.
Praca naukowa na Zachodzie
Z listem polegaj±cym od patriarchy Ambro¿ego pod koniec listopada 1921 r. Grzegorz wyjecha³ do Berlina. Jak siê pó¼niej okaza³o opu¶ci³ Gruzjê na zawsze. Adresatem listu by³ za³o¿yciel organizacji wspomagaj±cej chrze¶cijan na wschodzie Orient Mision dr Johannes Lepsius, który wcze¶niej pomóg³ uzyskaæ od w³adz radzieckich zgodê na wyjazd Grzegorza do Niemiec. On te¿ otoczy³ m³odego studenta i¶cie ojcowsk± opiek±.
Po przybyciu do Berlina Grzegorz najpierw przez piêæ miesiêcy doskonali³ znajomo¶æ jêzyka niemieckiego. Nastêpnie, mieszkaj±c w Poczdamie, zapisa³ siê na Uniwersytet Berliñski i zda³ egzaminy z jêzyka niemieckiego, hebrajskiego i greckiego. Od maja 1922 r. studiowa³ g³ównie teologiê i jêzyki wschodnie (hebrajski, syryjski, arabski, koptyjski, ormiañski i grecki). Poza nimi opanowa³ kilka innych jêzyków: niemiecki, angielski, francuski i ³acinê. Zna³ tak¿e jêzyk rosyjski, staros³owiañski i gruziñski, a gdy pó¼niej znalaz³ siê w Polsce bardzo szybko opanowa³ równie¿ jêzyk polski. Ta wyj±tkowa ³atwo¶æ uczenia siê jêzyków i ich znajomo¶æ dawa³a mu dostêp do ca³ej ¶wiatowej literatury na temat pierwotnego chrze¶cijañstwa na Bliskim Wschodzie, a zw³aszcza tej, która dotyczy³a wk³adu Gruzji w rozwój pi¶miennictwa wczesnochrze¶cijañskiego. W sposób szczególny Grzegorza poch³ania³a patrologia, która sta³a siê powo³aniem m³odego uczonego. Studia w Berlinie Grzegorz ukoñczy³ w 1925 r. zdobywaj±c tytu³ magistra teologii.
W maju 1925 r. Grzegorz przeniós³ siê na Uniwersytet Boñski, gdzie studiowa³ historiê religii i doskonali³ znajomo¶æ jêzyków wschodnich, g³ównie pod kierunkiem znanego niemieckiego orientalisty prof. Heinricha Goussena. Przet³umaczy³ wówczas na jêzyk niemiecki ¿yciorys greckiego mnicha Jerzego Hagioryty oraz opatrzy³ go krytycznym wstêpem i przypisami. W bardzo krótkim czasie przygotowa³ te¿ obszern± rozprawê doktorsk± na temat Historii monastycyzmu gruziñskiego od pocz±tków do roku 1064. Przyczynek do historii monastycyzmu wschodniego. Rozpraw± t± uzyska³ uznanie wybitnych uczonych europejskich. Doktoryzowa³ siê ju¿ 26 lutego 1926 r., a uroczysta promocja na stopieñ doktora filozofii odby³a siê 17 grudnia 1927 r. W miêdzyczasie, od maja 1926 r. do kwietnia 1927 r., studiowa³ u Bollandystów w Brukseli (g³ównie pod kierunkiem ks. Petersa), z którymi zwi±za³ siê prawdziw± przyja¼ni±. W tym samym okresie uczêszcza³ na wyk³ady w Uniwersytecie Katolickim w Louvaine, po czym uda³ siê do Anglii. Tam od kwietnia do lipca 1927 r. w londyñskim British Museum i w Badleian Library w Oxfordzie studiowa³ gruziñskie rêkopisy.
Doktora Peradze pasjonowa³a praca naukowa. Jednak pragn±³ te¿ s³u¿yæ Ko¶cio³owi prawos³awnemu w ojczy¼nie. Z³o¿y³ wniosek o wizê w Ambasadzie Rosji, jednak otrzyma³ odmowê. Sta³ siê wygnañcem.
Rok 1927 przyniós³ powa¿ny zwrot z ¿yciu przysz³ego archimandryty. W lipcu tego roku powo³ano go na stanowisko lektora jêzyka gruziñskiego i ormiañskiego na Uniwersytecie Boñskim, a nastêpnie prywatnego docenta tej uczelni. Rozpocz±³ te¿ wówczas publikowanie swoich pierwszych prac, które od razu zjedna³y mu opiniê jednego z najwybitniejszych wówczas znawców problematyki wczesnego chrze¶cijañstwa na Bliskim Wschodzie. W³±czy³ siê równie¿ aktywnie do naukowego ¿ycia uczestnicz±c w konferencjach orientalistycznych w Bonn i w Wiedniu. W tym samym okresie zacz±³ te¿ pracowaæ na rzecz rodz±cego siê ruchu ekumenicznego, bior±c udzia³ w ¦wiatowej Konferencji Komisji Wiara i Ustrój w Lozannie w sierpniu 1927 r. Bêd±c osob± ¶wieck± reprezentowa³ na niej swój Ko¶ció³. Tam w³a¶nie pozna³ zwierzchnika Polskiego Autokefalicznego Ko¶cio³a Prawos³awnego metropolitê Dionizego (Waledyñskiego).
Parafia ¶w. Nino
Bêd±c jeszcze cz³owiekiem ¶wieckim Grzegorz Peradze w 1929 r. zorganizowa³, wraz z grup± pobo¿nych Gruzinów, parafiê gruziñsk± ¶w. Nino w Pary¿u. Sta³o siê to jego najwiêkszym dokonaniem w misji, któr± powierzy³ mu patriarcha Ambro¿y jeszcze zanim Grzegorz opu¶ci³ Gruzjê. Nale¿y podkre¶liæ, ¿e by³a to jedyna poza krajem gruziñska parafia prawos³awna. Pary¿ sta³ siê w tym okresie g³ównym o¶rodkiem emigrantów z Gruzji i siedzib± rz±du emigracyjnego.
Paryska parafia nie posiada³a swojego sta³ego duchownego. A¿ do 1931 r. nabo¿eñstwa celebrowano tu nieregularnie. Za³o¿ycielowi parafii z³o¿ono propozycjê, aby zosta³ jej kap³anem, jednak odmówi³. Nie by³ jeszcze wówczas przygotowany to tej decyzji. Jednak w jego duszy toczy³y siê nieustanne zmagania miêdzy pragnieniem prowadzenia dalszej pracy naukowej i potrzeb± Gruziñskiego Ko¶cio³a Prawos³awnego oraz jego wiernych, aby zosta³ duchownym.
Kulminacj± d³ugotrwa³ej walki wewnêtrznej sta³a siê ciê¿ka choroba w okresie ¶wi±t Bo¿ego Narodzenia 1930 r. Znajduj±c siê na granicy ¶mierci mia³ widzenie, które pomog³o mu w dokonaniu wyboru. Postanowi³ z³o¿yæ ¶luby mnisze i przyj±æ ¶wiêcenia kap³añskie oraz obj±æ opiekê nad parysk± parafi±. W³a¶nie wtedy nieoczekiwanie otworzy³a siê przed nim mo¿liwo¶æ powrotu do kraju. Profesor Niko Maar zaproponowa³ mu asystenturê u swojego boku na Uniwersytecie w Leningradzie. Tak¿e matka Grzegorza odradza³a mu przyjêcie ¶wiêceñ w obawie, ¿e ca³kowicie zamknie to przed nim drogê powrotu do ojczyzny. Decyzja by³a ju¿ jednak podjêta.
¦wiêcenia
Dnia 18 kwietnia 1931 r., maj±cy wówczas 32 lata Grzegorz z³o¿y³ ¶luby mnisze w greckiej katedrze Hagia Sophia w Londynie. Dzieñ pó¼niej zosta³ hierodiakonem i 25 maja tego roku w greckiej katedrze ¶w. Stefana w Pary¿u otrzyma³ ¶wiêcenia kap³añskie. Mianowano go wówczas proboszczem parafii ¶w. Nino w Pary¿u, gdzie 31 maja 1931 r. celebrowa³ swoj± pierwsz± ¦w. Liturgiê. O. Grzegorz zamierza³ skupiæ wokó³ parafii duchowe si³y wygnañców z ojczyzny. Dla dobra parafii zrezygnowa³ z wyk³adów na Uniwersytecie Boñskim i jedynie okazjonalnie wyk³ada³ w Oxfordzie i Pary¿u. Nie zrezygnowa³ jednak ca³kowicie z pracy naukowej.
W listopadzie 1932 r. o. Grzegorz przebywa³ w Polsce, gdzie w Krakowie wyg³osi³ wyk³ad dla studentów Uniwersytetu Jagielloñskiego na temat duchowej i materialnej kultury Gruzji. Przy okazji przestudiowa³ stare rêkopisy gruziñskie w Bibliotece Czartoryskich i zrobi³ ich pierwszy katalog i opis. W 1933 r. wyg³osi³ równie¿ wyk³ady na paryskiej Sorbonie i w Dublinie.
Jeszcze w 1931 r. przy parafii w Pary¿u o. Grzegorz rozpocz±³ publikowanie rocznika naukowego „Dzvari Vazisa” („Krzy¿ z winnej latoro¶li”). Odt±d a¿ do wybuchu II wojny ¶wiatowej bêdzie siê troszczyæ o parafiê, uwa¿aj±c to za najwa¿niejsze zadanie swojego ¿ycia. Do 1933 r. tu spêdza³ wiêkszo¶æ swojego czasu prowadz±c pracowite ¿ycie proboszcza jedynej parafii gruziñskiej w ca³ej Europie. W uznaniu zas³ug o. Grzegorza dla nauki i organizacji ¿ycia religijnego emigracji gruziñskiej w Europie Zachodniej, 5 stycznia 1934 r. Patriarchat Konstantynopolitañski podniós³ go do godno¶ci archimandryty.
Przyjazd do Polski
Marzeniem ¿ycia o. Grzegorza by³a te¿ praca na uczelni teologicznej. Zosta³o ono zrealizowane, gdy w 1933 r. metropolita warszawski i ca³ej Polski Dionizy zaprosi³ go do Warszawy w charakterze zastêpcy profesora patrologii i zastêpcy kierownika seminarium tego¿ przedmiotu w Studium Teologii Prawos³awnej Uniwersytetu Warszawskiego. Zagwarantowa³ mu przy tym mo¿liwo¶æ opieki nad parafi± ¶w. Nino i niezale¿no¶æ hierarchiczn± od Polskiego Autokefalicznego Ko¶cio³a Prawos³awnego. Uroczysty wyk³ad inauguracyjny na temat Pojêcie, zadania i metody patrologii w teologii prawos³awnej kap³an wyg³osi³ 7 grudnia 1933 r. By³ to kolejny prze³omowy rok w ¿yciu o. Grzegorza. Od tej pory a¿ do ¶mierci pe³ni³ on pos³ugê kap³añsk± w dolnej cerkwi soboru ¶w. Marii Magdaleny w Warszawie. Dnia 8 maja nastêpnego roku metropolita Dionizy nagrodzi³ go mitr±. Wiele wskazuje na to, ¿e gdyby historia potoczy³a siê inaczej, o. Grzegorz byæ mo¿e zaj±³by, jak planowa³ metropolita Dionizy, poczesne miejsce w¶ród hierarchii Ko¶cio³a prawos³awnego w Polsce.
Podczas pobytu w Polsce archimandryta Grzegorz ca³kowicie odda³ siê pracy naukowej i dydaktycznej na uniwersytecie. Opublikowa³ wiele wa¿nych prac dotycz±cych patrystyki, jak przek³ad listu apokryficznego Dionizego Areopagity, przek³ad nieznanej Ewangelii apokryficznej pochodz±cej z kó³ monofizyckich oraz przek³ad dokumentów dotycz±cych odnalezienia i tekstu Kodeksu Synajskiego. Odby³ te¿ szereg podró¿y naukowych do Austrii, Bu³garii, Grecji, Rumunii, Syrii, W³och i Ziemi ¦wiêtej. Ze szczególnym pietyzmem opisywa³ swoje wra¿enia z pielgrzymki do Ziemi ¦wiêtej w 1936 r., która sta³a siê jego spe³nionym marzeniem. ¯arliw± modlitwê ³±czy³ tam z niestrudzonym poszukiwaniem materia³ów archeologicznych i patrystycznych.
Owocem podró¿y o. Grzegorza by³y czêste odkrycia ró¿nych dokumentów, w tym np. odnalezienie na ¦w. Górze Atos greckiej wersji mêczeñstwa ¶wiêtych litewskich Antoniego, Jana i Eustachego. Odwiedza³ te¿ monastery prawos³awne w Polsce, w tym £awrê Poczajewsk±, wyszukuj±c w nich interesuj±ce, a dotychczas niezbadane materia³y historyczne, paleograficzne, archeologiczne i inne.
Pomimo niew±tpliwych zas³ug dla badañ nad teologi± prawos³awn± dwukrotne wnioski kierownika Studium, metropolity Dionizego o nadanie mu tytu³u profesora nadzwyczajnego by³y rozpatrywane negatywnie, bowiem ówczesne w³adze pañstwowe nie by³y zainteresowane rozwojem prawos³awnej teologii. Mimo to o. Grzegorz niezmiennie d±¿y³ do utworzenia na Studium Teologii w Warszawie nowych kierunków w badaniu literatury patrystycznej.
Pomimo tych trudno¶ci o charakterze administracyjnym archimandryta Grzegorz z oddaniem s³u¿y³ Ko¶cio³owi prawos³awnemu w Polsce. Mieszkaj±c w skromnym mieszkaniu przy ul. Brukowej 22 zawsze by³ niezawodnym doradc± i pomocnikiem metropolity Dionizego, który zamierza³ podnie¶æ go do godno¶ci biskupiej.
Duchowny cieszy³ siê te¿ du¿ym szacunkiem studentów. Na jego wyk³ady uczêszczali nie tylko prawos³awni studenci, wszyscy podkre¶lali jego profesjonalizm i charyzmê. W ich pamiêci na zawsze pozosta³y interesuj±ce wyk³ady o. Grzegorza z patrologii. £±czy³ w nich najnowsze osi±gniêcia uczonych zachodnich z dorobkiem teologów rosyjskich, greckich, gruziñskich i polskich. Jego my¶l teologiczna pozostawa³a przy tym g³êboko zakorzeniona w tradycji Ojców Ko¶cio³a.
O. Grzegorz dysponuj±c wiedz± teologów rosyjskich na temat patrologii, w swoich badaniach, pracach i wyk³adach korzysta³ równie¿ z najlepszych osi±gniêæ uczonych zachodnich w tym zakresie. Wiele wskazuje na to, ¿e gdyby jego praca nie zosta³a przerwana przez wojnê i tragiczn± ¶mieræ, dokona³by zapewne jedynej w swoim rodzaju syntezy wiedzy patrystycznej, opartej o wyniki prac teologów nale¿±cych do ró¿nych Ko¶cio³ów.
Archimandryta by³ cz³onkiem Komisji Orientalistycznej Warszawskiego Towarzystwa Naukowego, gdzie wyg³osi³ szereg referatów oraz Instytutu Naukowego Badañ Komunistycznych. Zosta³ te¿ powo³any na wspó³pracownika Polskiej Biblioteki Ojców Ko¶cio³a, dla której przygotowywa³ akta mêczenników. O jego ¿ywych i ró¿norodnych zainteresowaniach ¶wiadczy przynale¿no¶æ do szeregu krajowych i miêdzynarodowych organizacji, w których pe³ni³ te¿ ró¿ne funkcje. Czu³ siê przy tym bardzo silnie zwi±zany ze swoj± now± ojczyzn± – Polsk±. Jednocze¶nie jednak, dziêki swym podró¿om i badaniom, przywraca³ wspó³czesnemu chrze¶cijañstwu ocala³e okruchy dorobku duchowego Gruzji. W 1937 r., dziêki pomocy sto³ecznej prawos³awnej kolonii gruziñskiej wspó³organizowa³ te¿ w Warszawie obchody 750-lecia wrêczenia królowej Tamarze poematu Rycerz w tygrysiej skórze przez najwiêkszego gruziñskiego poetê Szota Rustaweli. Wyda³ te¿ ksi±¿kê po¶wiêcon± jego osobie.
Archimandryta Grzegorz sta³ siê nieformalnym kapelanem kolonii gruziñskiej, odprawiaj±c dla niej nabo¿eñstwa w cerkwi Mêki Pañskiej w podziemiach soboru ¶w. Marii Magdaleny. Zyska³ przy tym szacunek gruziñskiej elity emigracyjnej skupionej w Komitecie Gruziñskim i Klubie Prometeusz. Wszystkie ferie, poza letnimi, spêdza³ przy tym zawsze w paryskiej cerkwi ¶w. Nino, gdzie opiek± duszpastersk± otacza³ swych ziomków, chrzcz±c ich, spowiadaj±c, udzielaj±c sakramentu ma³¿eñstwa i odprowadzaj±c w ostatni± drogê ¿ycia. Archimandryta Grzegorz by³ te¿ troskliwym opiekunem Ko³a Teologów studentów Studium. Wielu studentom pomaga³ równie¿ materialnie, a w rozmowach z nimi czêsto cytowa³ Ojców Ko¶cio³a. Swoim przyk³adem przyzwyczaja³ ich do systematycznej pracy nad ich dzie³ami.
Bóg obdarzy³ go wyj±tkow± pracowito¶ci± i pokor±. W trudnych chwilach ¿ycia czêsto zwyk³ powtarzaæ s³owa ¶w. Jana Z³otoustego: Chwa³a Bogu za wszystko!.
Dzia³alno¶æ w czasach wojny
Zbli¿a³a siê II wojna ¶wiatowa. Archimandryta Grzegorz zosta³ zaproszony na kongres bizantynistyczny w Algierze, który mia³ odbyæ siê w pa¼dzierniku 1939 r. Nie maj±c jednak gwarancji powrotu do Polski (z powodu napiêtej sytuacji miêdzynarodowej), jak te¿ lêkaj±c siê o rêkopisy gruziñskie, które chcia³ opublikowaæ, nie wyjecha³. Nie opu¶ci³ te¿ Warszawy 8 wrze¶nia 1939 r., kiedy cudzoziemcy, za zgod± oblegaj±cych stolicê Niemców, mogli jeszcze opu¶ciæ miasto. Nie wyjecha³ tak¿e pó¼niej, chocia¿ móg³ to uczyniæ jako obywatel niepolski. Wybuch II wojny ¶wiatowej oznacza³ dla o. Grzegorza zerwanie wszelkich kontaktów ze ¶wiatem nauki i osamotnienie. Uniwersytet Warszawski zamkniêto, a jemu samemu hitlerowcy zaproponowali wyk³ady w Berlinie. Propozycjê tê jednak odrzuci³.
Tymczasem w³adzê nad koloni± gruziñsk± w Warszawie przejê³a grupa zwolenników wspó³pracy z w³adzami hitlerowskimi. Na kwiat gruziñskiej inteligencji, maj±cej inne ni¿ oni pogl±dy, s³ali oni donosy do w³adz okupacyjnych. O. Grzegorz uj¶cie swej pasji naukowej i energii znajdowa³ w badaniach nad gruziñskimi tekstami patrystycznymi, które prowadzi³ w swoim warszawskimi mieszkaniu. Pracowa³ te¿ jako t³umacz w Warszawskiej Metropolii Prawos³awnej. Internowanemu przez hitlerowców metropolicie Dionizemu wozi³ lekarstwa. Zawsze darzy³ go du¿ym szacunkiem i wdziêczno¶ci±. Opiekowa³ siê te¿ sêdziwym genera³em Kazbekiem, odprowadza³ w ostatni± drogê ¿ycia swych gruziñskich przyjació³, m.in. ksiêcia Bagrationa. Wystêpowa³ równie¿ w obronie rodaków aresztowanych wskutek donosów prohitlerowsko nastawionego kierownictwa kolonii gruziñskiej.
Archimandryta Grzegorz spe³nia³ swoje chrze¶cijañskie powo³anie niesienia pomocy innym potrzebuj±cym. Przede wszystkim pomaga³ ludno¶ci ¿ydowskiej i prowadzi³ dzia³alno¶æ u¶wiadamiaj±c± w¶ród Gruzinów, których Niemcy chcieli zmusiæ do wstêpowania do swojej armii. Pierwsza próba jego aresztowania mia³a miejsce w styczniu 1941 r. Kierownictwo Komitetu Kaukaskiego sporz±dzi³o donos, ¿e przed wojn± o. Grzegorz by³ agentem polskiego wywiadu. Donos ten nie wytrzyma³ konfrontacji z rzeczywisto¶ci±, gdy¿ Niemcy przejêli ca³e archiwum polskiego wywiadu i ³atwo mogli sprawdziæ wiarygodno¶æ oskar¿enia.
Aresztowanie
Drugi donos okaza³ siê bardziej dopracowany. Proniemieccy Gruzini podrzucili do jego mieszkania fotografie dokumentów przeznaczonych dla Gestapo, a nastêpnie donie¶li, ¿e jest on angielskim szpiegiem, który sfotografowa³ dla Anglików tajne dokumenty. W donosie wskazano te¿ miejsce ich przechowywania. Gestapo przeprowadzi³o rewizjê i 5 maja 1942 r. o. Grzegorz zosta³ aresztowany. W mieszkaniu duchownego przeprowadzono szczegó³ow± rewizjê, podczas której znaleziono fotografie, a prawdopodobnie skonfiskowano te¿ cenne gruziñskie rêkopisy, nad którymi pracowa³.
Poza donosem z komitetu gruziñskiego, istniej± jeszcze dwie wersje przyczyn aresztowania o. Grzegorza. Wed³ug pierwszej z nich podczas przeszukania mieszkania o. Grzegorza Niemcy znale¼li znaczne sumy w walutach zachodnich, co by ¶wiadczy³o, ¿e prowadzi³ on tajn± kasê ratowania ¯ydów. Wed³ug drugiej wersji powodem aresztowania kap³ana by³a dzia³alno¶æ prowadzona przez niego w¶ród cz³onków tzw. legionów kaukaskich tworzonych przez Niemców po 1941 r. z jeñców radzieckich u boku Wermachtu. Dzia³alno¶æ ta mia³a na celu zwalczanie antypolskiej propagandy prowadzonej przez hitlerowców w¶ród cz³onków tych legionów. Jakikolwiek jednak by³ powód aresztowania archimandryty Grzegorza, z pewno¶ci± przeczuwa³ on gro¿±c± mu ¶mieræ.
Aresztowanego duchownego osadzono w wiêzieniu Pawiak w Warszawie. Pocz±tkowych kilkana¶cie dni, tak jak wszyscy nowi wiê¼niowie, spêdzi³ w oddziale przej¶ciowym mieszcz±cym siê w suterenach. Nastêpnie przeniesiono go do oddzia³u V, zwanego transportowym. Tu by³ wykorzystywany jako t³umacz. Tak± sam± funkcjê pe³ni³ nastêpnie w oddziale roboczym, dok±d zosta³ przeniesiony na pocz±tku pa¼dziernika 1942 r. Towarzyszy³y temu przes³uchania, poniewieranie i bicie. Podczas pobytu na Pawiaku listem z 10 czerwca 1942 r. o. Grzegorz upowa¿ni³ swojego przyjaciela – diakona Jerzego Berkmana-Karenina do opieki nad mieszkaniem i znajduj±cymi siê w nim rzeczami. Dziesiêæ dni pó¼niej napisa³ do niego list, który w istocie rzeczy jest testamentem. O. Grzegorz wyda³ w nim kilka dyspozycji, m.in. dotycz±cych przekazania mieszkania i biblioteki Metropolii Prawos³awnej.
Ko¶ció³ prawos³awny, pomimo bardzo trudnej sytuacji w jakiej znalaz³ siê w latach wojny, czyni³ starania o uwolnienie o. Grzegorza. Udziela³ mu te¿ pewnej pomocy ¿ywno¶ciowej i rzeczowej. Starania te nie odnios³y ¿adnego skutku, a archimandryta Peradze zosta³ przewieziony do obozu koncentracyjnego w O¶wiêcimiu. Nast±pi³o to w po³owie listopada 1942 r. Od tej pory a¿ do ¶mierci duchownego urywaj± siê wszelkie ¶wiadectwa na jego temat.
¦mieræ mêczeñska
Oficjalne niemieckie dane obozowe mówi± o ¶mierci archimandryty Grzegorza 6 grudnia 1942 r. o 16.45 w obozie koncentracyjnym w O¶wiêcimiu, chocia¿ jej przyczyny do dzi¶ nie s± ostatecznie wyja¶nione. Istniej± trzy wersje jego ¶mierci. Dwie pierwsze odnosz± siê do O¶wiêcimia, trzecia – najmniej wiarygodna – do obozu koncentracyjnego w Mauthausen, dok±d mia³ byæ przetransportowany prosto z Pawiaka.
Pierwsza wersja ¶mierci o. Grzegorza mówi o tym, ¿e wiê¼niów z trzech baraków, w których mieszkali g³ównie Polacy wyprowadzono na mróz i oznajmiono, ¿e bêd± tam stali tak d³ugo, a¿ nie zg³osi siê osoba, która ukrad³a chleb. Wówczas o. Grzegorz dobrowolnie wyszed³ z jednego z szeregów i rzek³: czyñcie swoj± powinno¶æ, po czym odwróci³ siê w stronê wiê¼niów i powiedzia³: módlcie siê za mnie. Hitlerowcy poszczuli go psami, które jednak nie chcia³y go gry¼æ. Wówczas oblano go benzyn± i podpalono.
Zgodnie z drug± wersj±, gdy do komory gazowej wysy³ano kolejn± partiê ¯ydów, o. Grzegorz dobrowolnie zast±pi³ jednego z nich, zrozpaczonego dol± swych najbli¿szych, ojca du¿ej rodziny.
O ¶mierci o. Grzegorza – nie wskazuj±c na jej rodzaj – 11 grudnia 1942 r. komendant obozu poinformowa³ telegramem diakona Jerzego Berkmana-Karenina. Cztery dni pó¼niej Warszawska Metropolia Prawos³awna skierowa³a do tego¿ komendanta pismo z pro¶b± o podanie i nades³anie: daty ¶mierci o. Grzegorza, jego ostatniej woli, ¶wiadectwa zgonu i urny z jego prochami. W odpowiedzi Urz±d Stanu Cywilnego w O¶wiêcimiu z i¶cie niemieck± precyzj± poinformowa³ jedynie, ¿e o. Grzegorz zmar³ 6 grudnia 1942 r. o godz. 16.45 w O¶wiêcimiu, przy ul. Koszarowej.
Obie przedstawione wersje ¶wiadcz± o mêczeñskiej ¶mierci o. Grzegorza, który sw± postaw± pozosta³ wierny wypowiedzianym wcze¶niej przez siebie s³owom: droga do zwyciêstwa zawsze prowadzi przez ciernie i krzy¿.
Spu¶cizna
Archimandryta Grzegorz pozostawi³ po sobie znaczny dorobek naukowy, który pozwoli³ mu na trwa³e wpisaæ siê do ¶wiatowej nauki. Jego prace do czasów wspó³czesnych nie straci³y na aktualno¶ci i s± czêsto cytowane jako podstawowa literatura wielu zagadnieñ, zw³aszcza dotycz±cych pocz±tków chrze¶cijañstwa w Gruzji. M³ody jeszcze naukowiec by³ autorem ponad 70 prac naukowych opublikowanych po gruziñsku, francusku, angielsku, niemiecku i polsku. Wielu jego zamierzeniom naukowym nie dane by³o zostaæ zrealizowanymi, m.in. pionierskiemu zamys³owi napisania podrêcznika patrologii, który obejmowa³by ca³o¶æ tej problematyki, a zarazem wykorzystywa³ dorobek badaczy prawos³awnych, protestanckich i katolickich z ró¿nych o¶rodków naukowych ¶wiata.
O. Grzegorz zaj±³ te¿ trwa³e miejsce w pamiêci tych wszystkich, którzy zginêli w ostatniej wojnie. Jego nazwisko wyryto na znajduj±cej siê z prawej strony za bram± wej¶ciow± do Uniwersytetu Warszawskiego tablicy pami±tkowej ku czci profesorów tej uczelni, którzy ponie¶li ¶mieræ w czasie wojny. Widnieje ono równie¿ na tablicy ku czci poleg³ych wiernych Ko¶cio³a prawos³awnego, któr± umieszczono na cerkwi ¶w. Jana Klimaka na warszawskiej Woli. Jego pamiêæ ¿yje te¿ wci±¿ w kolonii gruziñskiej w Pary¿u, jako o za³o¿ycielu i pierwszym proboszczu parafii. Pamiêtaj± o nim tak¿e byli studenci i naukowcy z Uniwersytetu Boñskiego oraz studenci Studium Teologii Prawos³awnej Uniwersytetu Warszawskiego, jak te¿ wierni, którzy mieli z nim kontakt w Warszawie. Wspominaj± go jako cz³owieka wyj±tkowego, zawsze gotowego do niesienia pomocy bli¼niemu, tak duchowej jak i materialnej, zw³aszcza w trudnym okresie wojny, gdy sam boryka³ siê z wieloma przeciwno¶ciami.
Kanonizacja
Archimandryta Grzegorz Peradze zosta³ zaliczony do grona ¶wiêtych 19 grudnia 1995 r. na soborze Gruziñskiego Ko¶cio³a Prawos³awnego jako kap³an – mêczennik. Uroczysto¶ciom przewodniczy³ patriarcha Eliasz II. Kanonizacjê tê uzna³ Ko¶ció³ prawos³awny w Polsce, wpisuj±c jego imiê do swych dyptychów. Sta³ siê on tym samym ¶wiêtym obu bratnich Ko¶cio³ów prawos³awnych. Jego mêczeñstwo stanowi jedn± z najbardziej ¶wiat³ych kart historii wspó³czesnego Prawos³awia.
W 1998 r. w Warszawie zosta³o powo³ane do ¿ycia Bractwo im. ¶w. Grzegorza Peradze, na czele którego stan±³, od lat zajmuj±cy siê badaniem ¿ycia i spu¶cizny ¶wiêtego, ks. Henryk Paprocki. Archimandryta Grzegorz zosta³ te¿ patronem organizowanych od grudnia 2002 r. przez Studium Europy Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego Dorocznych Miêdzynarodowych Sesji Kaukazologicznych oraz dzia³aj±cego na terenie Gruzji Stowarzyszenia Lekarzy Polskiego Pochodzenia im. ¶w. Grzegorza Peradze. Ponadto Uniwersytet Warszawski podj±³ uchwa³ê o wydaniu jego wszystkich dzie³ w jêzyku polskim. W Gruzji w ró¿nych wydaniach ksi±¿kowych i czasopismach ukaza³y siê dotychczas prawie wszystkie prace ¶w. Grzegorza.
Z ksi±¿ki: Jaros³aw Charkiewicz, Mêczennicy XX wieku. Martyrologia Prawos³awia w Polsce w biografiach ¶wiêtych, Warszawska Metropolia prawos³awna, Warszawa 2004, ss. 172.


---
Verba Docent Exempla Trahunt