Biblia feministyczna

pią, 4 lut 2005, 14:06:01

Autor: Elżbieta Wójcik

Wojujące feministki postanowiły przeredagować Biblię, tak, aby nie było w niej zbyt wiele słów rodzaju męskiego. Nowa wersja Pisma Świętego, w której zniesiono różnice wynikające z przynależności płciowej, została wydana przez liberalny związek "Rzymskokatoliccy Duchowni dla Równouprawnienia".

Zwolennicy nowej wersji twierdzą, że większość fragmentów Biblii, czytanych podczas nabożeństw, jest rażąco seksistowska. Pomysł ten nie jest żadną nowością. W latach 1983 - 85, National Council of Churches przeprowadził podobny zabieg.

Zmiany zostały dokonane głównie  na płaszczyźnie użycia rodzajów. Zosatały usunięte zaimki: on, jego, jemu, w odniesieniu do ziemskiego życia Jezusa. Wprowadzono też eufemistyczne zwroty - zamiast słowa: Pan, użyto słów: nasz Bóg, Najwyższy, Wszechmogący i Niezastąpiony. Unikano też zwrotu: Syn Człowieczy (w języku angielskim słowo "man" oznacza zarówno człowieka, jak i mężczyznę), zastępując go wyrazami: Wybrany, Obiecany. Wyrzucono też słowo: nierządnica, gdyż jest to, według feministek, przejaw mizoginizmu - znany jest też nierząd uprawiany przez mężczyzn.

W nowej wersji Pisma, mniejszości nie są spychane na margines: Żydzi, to władcy synagogi, a biedni, to potrzebujący. W miejsce tradycyjnego słowa: małżeństwo, wprowadzono: partnerstwo, aby zaakcentować wartość "nietradycyjnych" związków.

Komentarze (0)


Kosciol.pl
http://www.kosciol.pl/article.php/20050204140601658