Rozłam coraz bliżej

pon, 28 lut 2005, 23:32:14

Autor: Marcin Pijaczyński

Najwyżsi rangą na świecie arcybiskupi Wspólnoty Anglikańskiej wezwali w czwartek amerykański Kościół episkopalny i kanadyjski Kościół anglikański do dobrowolnego wycofania przedstawicieli z najważniejszych światowych rad Wspólnoty.

Powodem coraz bliższego rozłamu we Wspólnocie Anglikańskiej jest liberalne podejście północnoamerykańskich kościołów anglikańskich do kwestii homoseksualizmu. Jeśli życzenie arcybiskupów zostanie spełnione, będzie to oznaczać pierwszy oficjalny rozłam w liczącej 77 milionów wiernych światowej Wspólnocie Anglikańskiej.

Spór trwa od 2003 r., gdy Kościół episkopalny zdecydował się na nadanie sakry biskupiej księdzu, który otwarcie przyznawał się do homoseksualizmu. Problem dotyczy również trwającej od kilku lat praktyki zezwalania przez północnoamerykańskie kościoły na błogosławienie związków osób tej samej płci.

Anglikańscy prymasi, czyli arcybiskupi kościołów narodowych, uzgodnili po trzydniowych obradach, że homoseksualizm jest niezgodny z Pismem. Prymasi stwierdzili w komunikacie, iż nie mogą rekomendować wyświęcania duchownych homoseksualnych nie żyjących w celibacie.

Prośba o wycofanie przedstawicieli z najważniejszych ciał reprezentacyjnych Wspólnoty Anglikańskiej oznacza dla kościołów z Kanady i USA rodzaj ograniczonego członkostwa. Prymasi chcą tez przekonać liberalne kościoły do wprowadzenia trzyletniego moratorium na błogosławieństwa dla związków osób tej samej płci i wyświęcanie biskupów żyjących w innych związkach niż tradycyjne małżeństwo.

Kościoły należące do Wspólnoty Anglikańskiej posiadają pełną autonomię, a ich duchowy przywódca arcybiskup Canterbury nie ma mocy narzucania swojego zdania.

Komentarze (0)


Kosciol.pl
http://www.kosciol.pl/article.php/20050228233214959