Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny

Spowiedź rozwódki

Pytania i odpowiedzi

Gdzie mogę się wyspowiadać, jestem rozwódką i co gorsza żyję w drugim związku z rozwiedzionym mężczyzną. Oboje chodzimy do Kościoła, oboje pragniemy się wyspowiadać, oboje mamy wątpiliwości, że to możliwe. Moja córka ma osiem lat za rok przystępuje do Pierwszej Komunii Świętej, jak jest ze mną w Kościele w niedzielę, to pyta mnie dlaczego nie idę przyjąc Komunii św. Chodziła do przedszkola, które prowadziły siostry zakonne. Z byłym mężem mamy przyjacielskie stosunki, on ma drugą rodzinę i dziecko. Sytuacja patowa! Jak mogę sobie pomóc? Ja mam ogromne wyrzuty sumienia, że tak ułożyłam sobie życie, chcę chodzić do Kościoła i chcę przyjmować Komunię Św. Przecież Pan Bóg wybacza..., jest miłosierny...



Ponieważ pozostawanie w związku niesakramentalnym nie jest obciążone żadną karą kościelną może Pani przystąpić do sakramentu pojednania u każdego kapłana. Osobiście jednak zalecam znaleźć spowiednika mającego doświadczenie w kwestii takich związków (na przykład opiekuna w duszpasterstwie związków niesakramentalnych). On też zapewne doradzi w sprawie przyjmowania Najświętszego Sakramentu, chociaż nauczanie kościoła sprzeciwia się jej udzielaniu osobom żyjącym w niesakramentalnym związku, zwłaszcza ze sobą współżyjącym.

Jakub Sowiński

o. Sebastian Bielski



Trackback

Trackback URL for this entry: http://www.kosciol.pl/trackback.php/20050404134549397

No trackback comments for this entry.
Spowiedź rozwódki | 7 komentarzy
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.
Spowiedź rozwódki
Natalia Róża śro, 4 maj 2005, 09:14:07
Myślę, że w takiej sytuacji nalezy starać się o unieważnienie poprzedniego małżeństwa i wziąć ślub kościelny z drugim mężem. Najlepiej jednak skonsultować się z zaprzyjaźnionym duchownym i poprosić o radę. Życie stawia nas często w bardzo trudnych sytuacjach. Nikogo nie można potępić za rozwód.

---
Nat

 
Spowiedź rozwódki
qoocku śro, 4 maj 2005, 09:49:39
Jeżeli dobrze zrozumiałem normy KK powiązane z Sakramentem Małżeństwa, to nie ma czegoś takiego jak "unieważnienie" małżeństwa, gdyż Sakramentu unieważnić nie można (nie leży to w gestii Kościoła). Można stwierdzić jedynie, że fakt Sakramentu nie zaistniał, tzn. w momencie zawierania przez Panią pierwszego małżeństwa spełnione były tylko warunki zewnętrzne (formuła etc.) lecz nie były spełnione warunki istotne np. wolna wola zawarcia małżeństwa, zatajenie choroby psychicznej, zatajenie niezdolności do bycia płodnym itede (co szczegółowo wyjaśni Pani osoba kompetentna, mam nadzieję że nawet poruszy taki szczegół jak zgodność/niezgodność z wolą Boga zawartego przez Panią "pierwszego" małżeństwa ;)). Chodzi o to czy zawierany wtedy przez Panią pierwszy związek małżeński miał znamiona "całkowitego, wiernego, jednego i płodnego". Jeśli tak, to pozostaje Pani nadal w świętym związku małżeńskim z "pierwszym" mężem, który aż do śmierci pozostanie pierwszym i jedynym Pani mężem. To, że Państwa sytuacja jest taka jaka jest, to w świetle powyższego należy dodać też, że jest dość tragiczna...Z Bogiem.
 
Spowiedź rozwódki
x.artur śro, 4 maj 2005, 11:38:54
Obawiam się, że niestety nie będzie możliwe otrzymanie rozgrzeszenia. Nie wiem, czy poprzednicy to zauważyli, ale jest tu wyraźna wzmianka o nowym związku. O ile rozwód cywilny nie czyni człowieka niegodnym przystępowania do Stołu Pańskiego, o tyle wejście w nowy związek już tak. Oczywiście Miłosierdzie Boże jest dla wszystkich, ale uzyskanie go w sakramencie pokuty wymaga pewnych warunków, do których niewątpliwie należy chęć życia w czystości i bez nowego związku.
 
Spowiedź rozwódki
Bonifacy śro, 4 maj 2005, 12:41:49
Jeśli małżeństwo się rozpadło, trzeba zapytać "dlaczego"? W niektórych przypadkach może okazać się, że było nieważne od początku, choć nie można ustanawiać znaku równości pomiędzy małżeństwem nieudanym a małżeństwem nieważnym. Zachęcałbym do odwiedzenia sądu kościelnego i przeprowadzenie rozmowy z kompetentną osobą.

Jeśli chodzi o spowiedź, to generalnie człowiek, który nie jest zdolny do poprawy (czyli tu konkretnie: powrotu do własnego małżonka lub podjęcia trudu życia samotnego) nie może otrzymać rozgrzeszenia, chyba że podejmie postanowienie życia z aktualnym partnerem "jak brat z siostrą", czyli rezygnując z seksu. Jest to oczywiście niełatwe.
 
Spowiedź rozwódki
hermes śro, 4 maj 2005, 23:19:18
Jak ja sie przypatruje jak sie traktuje takie osoby w KRK to naprawde chwala Bogu ze z niego wystapilem - to co wy tutaj wyprawiacje to mnie az sciska jak mysle ze ta osoba to potem czyta. Wasze potepienie takich osob napawe mnie szczerym obrzydzeniem. Nie wspominam juz o tym ze i Jezus i apostolowie rozwod dopuscili (w niektorych sytulacjach) - ale KRK jak zawsze jest najmadrzejszy. Z listu wynika ze ludzie sie rozstali i juz raczej pewne ze sie nie zejda - kobieta wie ze zle zrobila - chce naprawic swoj blad - zamiast wesprzec ja w tym zeby mogla teraz stworzyc zwiazek "na zawsze" to jeden pisze ze rozgrzesznie nie dostanie. Drugi einstain ze ma zyc do konca zycia ze swoim mezczyzna bez seksu. Ja jestem ciekaw jak wy jestescie swieci tacy - doskonali jak biala czekolada. Dla mnie jestescie jak ci ktorzy chceili Marie Magdalene ukamienowac.

Do autorki listu - ja zycze pani zeby pani ulozyla sobie zycie z jednym czlowikiem - tak zeby juz byc na zawsze - zeby tego samego bledu i tych samych rzeczy nie przezywac. Bog pani wybaczy - on wybacza kazdemu grzesznikowi - po to za nas umarl na krzyzu - tylko trzeba chciec sie poprawic - niektorych rzeczy juz sie naprawic nie da - trzeba w przyszlosci z Boza pomoca nie dopuscic zeby sytulacja sie powtorzyla. Niech Bog ma pania w swojeje opiece.

---
"Kosciół jest tam, gdzie jest prawda, nie jest zas tak, że prawda jest tam, gdzie jest Kosciół"

 
Spowiedź rozwódki
jo_tka czw, 5 maj 2005, 07:35:54
Pomysl poszukania duszpasterstwa malzenstw niesakramentalnych jest chyba madry...
Pozdrawiam i zycze, by otrzymali Panstwo pomoc.
 

Szukaj

Polecamy



EWST.pl
Senior.pl
e-commerce.pl
com-media.pl
egospodarka.pl

Facebook

Patronat Kosciol.pl


Piotr Lorek, Motyw wygnania a doktryna piekła w Nowym Testamencie


Gorące tematy



  • Wielkanoc
  • In vitro
  • Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja
  • Lustracja
  • Kreacjonizm i ewolucjonizm
  • Harry Potter
  • Pedofilia i molestowanie
  • Aborcja
  • Eutanazja
  • Homoseksualizm
  • Unieważnienie, stwierdzenie nieważności małżeństwa
  • Menu Użytkownika





    Nie masz jeszcze konta? Załóż sobie Nowy Użytkownik
    Nie pamiętasz hasła?

    Sonda

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    •  Tak
    •  Nie
    •  Nie mam zdania
    0
    Wyniki
    | 9,721 głosów | 9 komentarzy

    Wydarzenia

    W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń