Konklawe nie będzie łatwe

wto, 5 kwi 2005, 01:05:44

Autor: Mirosław Miarczyński

Nadchodzące konklawe jest ogromnym wyzwaniem dla kardynałów. Podkreślają to sami kardynałowie jak i osoby znające doskonale realia Kościoła Katolickiego. Papież Jan Paweł II swoim pontyfikatem ustanowił bardzo wysokie standardy dla swojego następcy.

W myśl nowych zasad wprowadzonych przez adhortację Universi Dominici Gregis papież będzie mógł wybrany absolutną większością głosów - jeśli nie uda się dokonać tego większością 2/3 głosów. Jednakże komentatorzy podkreślają, że byłby to najgorszy wariant gdyż w ten sposób wybrany papież miałby świadomość "słabszego poparcia". Dlatego już teraz zastanawiają się nad tym, który ze 117 kardynałów mógłby sprostać wyzwaniu pontyfikatu.

- Myślę, ze to konklawe będzie trudne. Ale każde jest trudne. Poprzednio też nikt się nie spodziewał. Tym razem nie ma wyraźnych papabile - czyli "pewnych kandydatów" na papieża. - powiedział kardynał Zenon Grocholewski - dla każdego z nas który wejdzie na konklawe głównym kryterium jest wrażliwość sumienia i otwarcie dla Ducha Świętego. Nie będzie odgrywało roli to z jakiego kontynentu będzie pochodził czy z jakiego kraju. Kryterium nie będzie też wiek kandydata, mimo iż często po długim pontyfikacie wybierano papieża na "pontyfikat przejsciowy".

Zapytany przez dziennikarzy TVN o to jakie szanse ma kardynał Joseph Ratzinger odpowiedział, że jest pełen podziwu dla tego "solidnego teologa i człowieka oddanego Kościołowi". Dodał też, że dużą popularnością cieszy się kard. Francis Arinze, który jest człowiekiem otwartym i bezpośrednim, a przy tym pełnym wiary.

- Cały Kościół powinien się modlić, byśmy umieli wybrać jak najlepszego papieża, bo on będzie dla całego Kościoła. I myślę, że cały Kościół będzie się modlił - dodał kard. Grocholewski.

Komentarze (0)


Kosciol.pl
http://www.kosciol.pl/article.php/20050405010544298