Ważne małżeństwo?

sob, 9 kwi 2005, 13:08:48

Autor: Gość serwisu

Poszukuję porady, czy mam szansę na unieważnienie małżeństwa? Jestem po rozwodzie od ponad 3 lat, przed ślubem żona zataiła fakt dwukrotnego usunięcia ciąży, nie ze mną. Wychowywała się w rodzinie niewierzącej, więc chrzest przjęła w pilnym trybie na dwa tygodnie przed ślubem. W życiu codziennym nie występowały więzi rodzinne, było zaniedbanie dzieci, praktyk chrześcijańskich, mnie, brak zgody w dążeniu do wspólnych celów, ich nie było... Z czasem zanikało również pożycie fizyczne. Pomimo moich propozycji na rozwiązanie naszych problemów z jej strony zapadła decyzja o rozwodzie a dzieci pozostały i mieszkają ze mną. W świetle późniejszych zdarzeń wielce prawdobodobne jest, że już w tym czasie była ponownie w ciąży, z kimś innym. Proszę o poradę, czy i w którym kierunku powinienem kierować swoje sprawy?

Na podstawie przedstawionego opisu sytuacji wnioskuję, że można oprzeć sie o kanon 1095 n 3 (Niezdolni do zawarcia małżeństwa są ci, którzy: z przyczyn natury psychicznej nie są zdolni podjąć istotnych obowiązków małżeńskich), po stronie kobiety. Choć oczywiście nalezy bardzo dokładnie przeanalizować sposób wychowania tej pani, jej poglądów na małżenstwo.

Ważną informację zawierają stwierdzenia "W życiu codziennym nie występowały więzi rodzinne, zaniedbanie dzieci, praktyk chrześcijańskich, mnie, brak zgody w dążeniu do wspólnych celów, ich nie było... Z czasem zanikało również pożycie fizyczne", co ewidentnie świadczy o brak dojrzałości tej osoby,z pewnością egoistycznym traktowaniu miłości itp. Natomiast co do faktu usunięcia ciązy, to  należy rozpatrywac ją w dwóch przypadkach.

1) jeżeli Pan zakłada i głosił publicznie, że nigdy nie ożeniłby sie pan z kobietą, ktora dopuściła się aboracji, to wówczas moza oprzeć się jako podstawie prawnej  1097 par 2, (Błąd co do przymiotu osoby, chociażby był przyczyną zawarcia małżeństwa, nie powoduje nieważności małżeństwa, chyba że przymiot ten był bezpośrednio i zasadniczo zamierzony.)

2)oraz jesli Pan o dokonaniu tego akt nie wiedziła, a żona celowo to ukryła, by zawrzeć małżenstwo,to równiez można sugerować się kan.1098 (Kto zawiera małżeństwo, zwiedziony podstępem, dokonanym dla uzyskania zgody małżeńskiej, a dotyczącym jakiegoś przymiotu drugiej strony, który ze swej natury może poważnie zakłócić wspólnotę życia małżeńskiego, zawiera je nieważnie.)

Niewątpliwie jednak nalezy cała ta sytuację dokładnie zgłębić.Dlatego też potrzebne są w tej sprawie, jak i w kazej innej indywidualne konsultacje z kanonistą.

Mgr lic prawa kanonicznego Małgorzata Baran 

Komentarze (0)


Kosciol.pl
http://www.kosciol.pl/article.php/20050407094948912