Żałoba a ślub kościelny

wto, 26 kwi 2005, 19:04:00

Autor: Gość serwisu

Witam, na początku kwietnia br. zmarł brat mojego narzeczonego, slub zaplanowaliśmy na połowę września już w styczniu. Formalności zostały załatwione. Problem polega na tym, ze mój przyszły mąż jest marynarzem i nie mozemy sobie obrać dowolnego terminu-nastepny wypada w czerwcu 2006r. Jesteśmy oboje wierzący, mamy po 30 lat i chcielibyśmy mieć dzieci, a wiadomo im dalej tym gorzej kobieta znosi ciążę. Chciałabym żeby slub i wesele odbylo się we wrześniu tego roku, ale nie wiem czy kościół przewiduje jakieś okresy żałoby oraz czy moralnie nie byloby to dyskusyjne. Bardzo proszę o jakieś duchowe wsparcie i radę w tej sprawie. Z narzeczonym nie rozmawiałam na ten temat jeszcze bo to troszkę wcześnie od śmierci jego brata i uznałam, że nie będzie to na miejscu. Może znane są podobne przypadki, bardzo jestem ciekawa jak w tej sytuacji postąpiono. Nie wiem po prostu co robić...Z góry dziekuję za odpowiedź. A.N.

Nie ma żadnych prawnych uregulowań dotyczących czasu żałoby. Są natomiast zwyczaje o charakterze powiedzmy ludowym. Więc problem jeśli chodzi o prawo nie istnieje. Tego typu rzeczy są pozostawione rozwadze ludzi. To oczywiście nie załatwia Twojego problemu. Przynajmniej nie znalazł się jak widzisz ktoś, kto podjąłby za Ciebie decyzję. Ona nadal należy do Ciebie - do Was.

Myślę, że problem nie leży w ślubie, tylko w zabawie weselnej mającej się odbyć w okreśie załoby. Nie wiem, czy jest na przykład możliwość jakiegoś „stonowania” tej zabawy. Być może też to nie jest wcale rozwiązanie. Nie wiem. To zależy od nas samych i od naszej miłości do tych, którzy odeszli i od roztropności biorącej pod uwagę tych, którzy nas znają i wiedzą o tym wszystkim. Trzeba to rozstrzygnąć w swoim sumieniu. Jednak spróbuj odpowiedzieć sobie na pytanie, czy brat Twojego przyszłego męża postawiłby Tobie taki warunek, jaki zdaje się ukazywać z Twojego pytania. Czy on chciałaby żebyś przełożyła ślub?

Osobiście zdecydowałbym się na zawarcie małżeństwa, ale stonowałbym zabawę weselną. Jednak taką decyzję musicie podjąć Wy sami.

Życzę mądrości i rozwagi w podjęciu decyzji.

o. Sebastian Bielski

Komentarze (0)


Kosciol.pl
http://www.kosciol.pl/article.php/20050425232601414