Papież to nie władca absolutny

sob, 7 maj 2005, 22:58:32

Autor: Mirosław Miarczyński

- Papież nie jest władcą absolutnym, którego myśli i słowa stanowią prawo. Wręcz przeciwnie - posługa następcy Piotra to przede wszystkim stanie na straży posłuszeństwa Chrystusowi i Jego Słowu - powiedział Benedykt XVI podczas homilii wygłoszonej z okazji ingresu do bazyliki świętego Jana na Lateranie, która jest kościołem katedralnym diecezji rzymskiej. W kazaniu papież po raz kolejny sprzeciwił się pojęciu wolności, które zawiera zgodę na aborcję czy eutanazję.

- Papież nie może głosić swoich własnych idei ale wzywać i przyciągać siebie samego oraz Kościół do posłuszeństwa Bożemu Słowu, szczególnie w obliczu prób jego "przystosowania", rozwadniania czy wszelkich form oportunizmu.

Papież podkreślił, że taką rolę sługi Kościoła pełnił jego poprzednik Jan Paweł II, który w obliczu błędnych interpretacji wolności jednoznacznie wskazywał na nienaruszalność ludzkiego życia od poczęcia do naturalnej śmierci mówiąc iż wolność zabijania nie jest prawdziwą wolnością, ale tyranią sprowadzającą ludzką istotę do niewolnictwa.

Szczególnie znaczące w ustach papieża, który jest przecież jednym z najlepsztch teologów były słowa o interpretacji Pisma Świętego - Tam gdzie interpretacja Biblii jest oderwana od żywego Kościoła, Pismo Święte staje się jedynie przedmiotem dyskusji specjalistów. Oczywiście wartościowej dyskusji, która pomaga w rozumieniu poczętków powstawania Pisma oraz historycznego bogactwa zawartych w nim tekstów. Lecz same te badania nie są w stanie dać nam rozstrzygającego wyjaśnienia poszczególnych kwestii - jest to niemożliwe bez dopuszczenia do głosu żyjącego Kościoła.

Zwracając się do Rzymian, dla których uroczystość miała szczególny wymiar, Benedykt XVII powiedział - Drodzy Rzymianie, teraz jestem waszym biskupem. Dziękuję wam za wasze oddanie, sympatię i cierpliwość.

Komentarze (0)


Kosciol.pl
http://www.kosciol.pl/article.php/20050507225832952