Post w piątek

wto, 10 maj 2005, 22:42:27

Autor: Gość serwisu

Wybieram się na piknik dla pracowników mojej firmy.Wpłaciłem już pieniążki i dopiero teraz skojarzyłem,że będzie on w piątek. Impreza pod gołym niebem o charakterze grillowym, zatem będą potrawy mięsne. Staram się powstrzymywać od dań mięsnych w piątki i nie wiem co teraz zrobić? Czy mam sobie darować te spotkanie i zachować post, czy może w takim przypadku post nie obowiązuje? Szczerze przyznaję, że gdybym wcześniej skojarzył ten piknik z piątkiem, nie wybierałbym się na niego. 

Wierni, którzy nie mają możliwości wyboru pokarmów i muszą spożywać to, co zostanie im podane, mogą korzystać z dyspensy od obowiązku wstrzymania się od potraw mięsnych w piątki całego roku (Na mocy Dekretu Prymasa Polski z dnia 30.11.1966 roku, nr 4082 (66). Taka dyspensa nie istnieje w Środę Popielcową i Wielki Piątek.
Niemożliwość zachowania wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych w piątek zakłada jednak podjęcie innych form pokuty, takich jak: modlitwa, jałmużna, uczynki pobożności i miłości, wierniejsze spełnianie obowiązków.

Dla słusznej przyczyny można zwrócić się do proboszcza własnego lub miejsca i może on może udzielić w pojedynczym przypadku - poszczególnym wiernym i poszczególnym rodzinom - dyspensy od wstrzemięźliwości od potraw mięsnych, z wyjątkiem:
  a) Środy Popielcowej,
  b) Wielkiego Piątku.

Proboszcz winien jednak nałożyć na korzystających z dyspensy obowiązek modlitwy w intencjach Ojca Świętego oraz złożenia ofiary do skarbony z napisem "Jałmużna postna", względnie częstszego spełniania uczynków chrześcijańskiego miłosierdzia. Z dyspensy udzielonej przez proboszcza można korzystać wszędzie, gdziekolwiek się znajdziemy.

W niektórych diecezjach władzę dyspensowania posiadają również spowiednicy przy sprawowaniu Sakramentu Pokuty.
Sens wstrzemięźliwości (postu od mięsa) tkwi zawsze w miłości. Jest to praktyka pokutna, ale nie dla niej samej (Jezu, pokażę Ci, że dla Ciebie nie zjem kotleta!), lecz dla większej miłości Boga wyrażającej się przez większą miłość bliźniego. W konfesjonale zawsze powtarzam: jeśli nie możesz pościć w piątek, pość w innym dzień. Liczy się duch, nie litera. I na twoim miejscu bym poszedł.

o. Sebastian Bielski

Komentarze (0)


Kosciol.pl
http://www.kosciol.pl/article.php/20050510194227883