Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny

"Normalny"ślub z niewierzącym

Pytania i odpowiedzi

Mam bardzo poważny, a zarazem palący problem związany ze ślubem, jaki czeka mnie już za 2 miesiące. Mój narzeczony, osoba ochrzczona i bierzmowana, deklaruje się od kilku lat jako osoba niewierząca. Nie przystepuje do sakramentów świętych, do kościoła uczęszcza tylko ze mną, niejako "dla mnie",bo wie,że mi na tym zależy. Dla mnie wiara jest czymś niezwykle ważnym i, prawdę mówiąc, wcześniej nie wyobrażałam sobie innego ślubu niż tylko tradycyjną, kościelną uroczystość.



Po długich wahaniach ustalilismy jednak,że przyjmiemy "ślub mieszany" - ponieważ narzeczony nie wybrażał sobie przystąpienia do spowiedzi i komunii świętej, jako że po prostu nie wierzy w te sakramenty i nie uznaje ich. Ja jednak nie mogłam do końca się z tym pogodzić i bardzo tą całą sytuację przeżywałam; ostatnio stanęło więc na tym, że weźmiemy "normalny" ślub - bo ja go tak bardzo pragnę. Mam jednak świadomość, że narzeczony robi to tylko i wyłącznie dla mnie, a co najgorsze - że jego spowiedź i przystapienie do sakramentu Eucharystii nie będą szczere.

Zupełnie nie wiem,co robić! Nie chcę, żeby w tak ważnym dla nas dniu Ciało Chrystusa zostało w jakiś posób "zbeszczeszczone" przez przyjęcie go przez osobę nieszczerze się spowiadającą, a więc nie będącą w stanie łaski uświęcającej (ta "nieszczerość" polega głównie na tym, że narzeczony nie wierzy w Boga i nie uznaje sakramentów) - to mnie własnie blokuje i nie pozwala spokojnie żyć. Z drugiej strony od dawna modlę się o łaskę wiary dla niego i wierzę, że być może kiedyś w przyszłości dobry Bóg go nią obdarzy, a przyjęcie sakramentu w tak szczególnym dniu przybliży go do tego cudu(zwłaszcza, że on czasami wspomina, że "w sumie chciałby, żeby Bóg istniał, ale On nie istnieje").

Nie wiem jednak, czy moje rozumowanie jest właściwe...Czy nie powinniśmy jednak wziąć ślubu mieszanego? W końcu on  uznaje się za człowieka niewierzącego... Problem polega też na tym, że już spisaliśmy protokół przedmałżeński; i zgodnie z naszymi wcześniejszymi ustaleniami powiedzielismy księdzu, że narzeczony jest osobą wątpiącą... bałam się powiedzieć,że zupełnie niewierzącą - tak bardzo pragnę "normalnego" ślubu! Bardzo gorąco proszę o szybką odpowiedź i podpowiedź: co robić? Czy mój egoizm przejawiający się w  pragnieniu zbliżenia się w tym wyjątkowym dniu jak najbliżej Boga przez nas oboje nie splami w jakiś sposób Eucharystii? Bardzo, ale to bardzo goraco proszę o szybką odpowiedź, naprawde nie wiem co robić i codziennie przeżywam katusze myśląc o tym wszystkim!

 ***

Nie dobrze byłoby zaczynać od zakładania małżeństwa i rodziny na gruncie nieprawdy. „Prawda was wyzwoli”. Przed Panem trzeba stać w prawdzie, On przecież zna nasze serca, jak nikt inny.

Obawiam się, że przystąpienie do sakramentów będzie nie tylko nieszczere, ale i niegodziwe. Na waszym miejscu poszedłbym powtórnie do kancelarii parafialnej i zdecydował się na spisanie protokołu dla małżeństw mieszanych, z wszystkimi z tym związanymi konsekwencjami.

Pan Bóg ma swoje drogi, którymi dotrze do niego. Nic na siłę. Bo myśli moje nie są myślami waszymi ani wasze drogi moimi drogami – wyrocznia Pana. Bo jak niebiosa górują nad ziemią, tak drogi moje – nad waszymi drogami i myśli moje – nad myślami waszymi.” (Iz 55,7-9).

To dobro, którego Pan chce nam udzielić, nie zawsze bywa tożsame z tym, co ja uznałbym za dobre. Często próbuję wtłaczać Pana Boga we własne wizje „co, jak, kiedy i gdzie być powinno”. Nie tędy droga. Módl się za niego. Ja też obiecuję nieustanną modlitwę za was.

o. Sebastian Bielski, Kościół rzymskokatolicki



Trackback

Trackback URL for this entry: http://www.kosciol.pl/trackback.php/20050613192218993

No trackback comments for this entry.
"Normalny"ślub z niewierzącym | 1 komentarzy
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.
2 miesiace przed slubem...
witeczek śro, 15 cze 2005, 17:56:37
Na dwa miesiace przed slubem i takie cos nie jest jeszcze zaplanowane? Ludzie, to juz zaproszenia powinny byc dawno wyslane. Eh to planowanie... :-(

---
zobacz: http://wite.k.pl/ewangelizacja ||| http://www.baptysci.prv.pl

 

Szukaj

Polecamy



EWST.pl
Senior.pl
e-commerce.pl
com-media.pl
egospodarka.pl

Facebook

Patronat Kosciol.pl


Piotr Lorek, Motyw wygnania a doktryna piekła w Nowym Testamencie


Gorące tematy



  • Wielkanoc
  • In vitro
  • Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja
  • Lustracja
  • Kreacjonizm i ewolucjonizm
  • Harry Potter
  • Pedofilia i molestowanie
  • Aborcja
  • Eutanazja
  • Homoseksualizm
  • Unieważnienie, stwierdzenie nieważności małżeństwa
  • Menu Użytkownika





    Nie masz jeszcze konta? Załóż sobie Nowy Użytkownik
    Nie pamiętasz hasła?

    Sonda

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    •  Tak
    •  Nie
    •  Nie mam zdania
    0
    Wyniki
    | 9,834 głosów | 9 komentarzy

    Wydarzenia

    W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń