Wielka manifestacja przeciwko jednopłciowym związkom

nie, 19 cze 2005, 23:54:42

Autor: Krzysztof Strzępka

W sobotę w Hiszpanii odbyła się wielka manifestacja przeciwko planowanemu przyjęciu ustawy legalizującej związki homoseksualne z możliwością adopcji. Na ulicach Madrytu odbył się pokojowy wiec, w którym społeczeństwo wyraziło swoją dezaprobatę w stosunku do planów rządu. W proteście wzięło udział około 500 tys osób.  Do manifestacji wezwało Hiszpańskie Forum Rodziny, Kościół Katolicki, partie opozycyjne oraz ok. tysiąc organizacji pozarządowych z 27 krajów świata.

Na czele zgromadzenia niesiono transparenty z napisami "Rodzina jest ważna" oraz "O prawo do matki i ojca". Uczestnicy skandowali "Rodzina jest silna", "Solidarność", niesiono fagi narodowe Hiszpanii oraz wypisane cytaty Jana Pawła II. Na czele manifestacji obok przedstawicieli kierownictwa Partii Ludowej (PP) szli przedstawiciele Kościoła Katolickiego z arcybiskupem Madrytu Rouco Ravela na czele.

W manifestacji nie uczestniczyli przewodniczący episkopatu Hiszpanii, Ricardo Blazgueza, ani baskijscy i katalońscy dostojnicy kościelni.

Rzecznik episkopatu Juan Antonio Martinez Camino powiedział, że w czasie dwóch tysięcy lat chrześcijaństwa kościół nie miał do czynienia z taką sprawą i dlatego można mówić o "nadzwyczajności" sytuacji.

Protesty przebiegały spokojnie w atmosferze rodzinnego pikniku. Była muzyka, przedstawienia uliczne z nieba leciało konfetti. Na transparentach najczęściej pojawiało się hasło "Prawdziwe małżeństwo tworzy mężczyzna i kobieta".

Punktem kulminacyjnym manifestacji było odczytanie okolicznościowego manifestu.

"Projekt rządowej ustawy zezwalającej na małżeństwa homoseksualne z prawem do adopcji dzieci oznacza zamach na fundamenty rodziny - głosił dokument. - Zrównanie związków między osobami tej samej płci z małżeństwem to zamach na instytucję małżeństwa, sprzeczny z prawem nieletnich do posiadania matki i ojca".

Socjalistyczny rząd Hiszpanii forsując zmianę kodeksu cywilnego chce nie tylko zrównać związki homoseksualne z małżeństwem, ale wykreślić małżeństwo jako związek między kobietą i mężczyzną. Tak daleko nie posunęły się nawet kraje, w których związki homoseksualne zostały zrównane z małżeństwem. W Belgii, Holandii czy Kanadzie nadal istnieje zapis, z którego wynika, że małżeństwo rozumiane jest jako związek kobiety i mężczyzny.
Wicepremier Hiszpanii Maria Teresa Fernandez de la Vega argumentuje, że nie przyjęcie rządowego projektu to nic innego jak odmówienie praw innym ludziom.

"Modyfikacja kodeksu cywilnego w celu umożliwienia zawierania małżeństw między osobami tej samej płci nikogo nie zmusza do robienia tego, czego nie chce" - dodała.

Tymczasem środowiska gejowskie też zapowiedziały manifestację na drugiego lipca, podczas której radować się będą ci, którzy optowali za przyjęciem ustawy. Do tego czasu senat zdecyduje czy ma ona wejść w życie.

Hiszpańskie Stowarzyszenie Gejów i Lesbijek wydało oświadczenie w obronie prawa do zawierania małżeństw przez osoby homoseksualne. Można w nim był przeczytać żądamy "skończenia z prawną dyskryminacją rodzin homoseksualnych, a zwłaszcza ich dzieci oraz zalegalizowania cywilnych małżeństw między osobami tej samej płci".

"Protestują ci, którzy nie rozumieją, że prawo ustanawia parlament jako reprezentant społeczeństwa, a nie wyznawcy religii" - komentowali manifestację homoseksualiści.

Komentarze (0)


Kosciol.pl
http://www.kosciol.pl/article.php/20050619234536828