Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny

Książka na wakacje 2005 - "Młot na czarownice"

Ostatnio wielką furorę robie książka Dana Browna pt. "Kod Leonarda DaVinci". Autor próbuje przekonać czytelnika do swojej, spiskowej, teorii dziejów za wszelką cenę. Natomiast ja proponuję książkę Jacka Piekary pt. "Młot na czarownice". Przedstawia ona alternatywną wersję średniowiecza i chrześcijaństwa.



Jakiś czas temu miałem przyjemność przeczytać drugą książkę z serii o inkwizytorze (jak na razie wyszły już trzy). "Młot na czarownice" to kolejny zbiór opowiadań o skromnym słudze bożym. Ów sługą został nazwany Mordimer Madderdin - licencjonowany inkwizytor Jego Ekscelencji Biskupa Hez-hezronu. Oprócz tego główny bohater jest narratorem. Opisuje językiem prostym i ciekawym, acz czasem intrygującym, swoją pracę, której nie zaliczyłbym do tych „zwyczajnych”.

Otóż „miecz w ręku aniołów” jest niezbyt lubiany w swoim świecie. Czasy, w których żyje Mordimer, to alternatywne średniowiecze, ze zmienioną przez autora „wersją” chrześcijaństwa. Według niej Chrystus nie umarł na krzyżu, ale zstąpił z niego i rozprawił się ze swoimi wrogami przy pomocy broni i ognia. Dzielnie wybił za Apostołami prawie wszystkich mieszkańców Jerozolimy i zawładnął światem. Tak też mieli postępować Jego naśladowcy. Madderdin wykonuje swoje „chrześcijańskie obowiązki” często przy pomocy Bliźniaków i Kostucha. To ich przygody, związane z obroną jedynej prawdziwej wiary możemy z przyjemnością czytać.

Uważam, że Jacek Piekara bardzo dobrze przedstawił pracę inkwizytora. Wysoko cenię fakt, że autor natrudził się, aby wydobyć prawdę o Św. Oficjum. Otóż orzekało ono tylko o winie. Na stos skazywały sądy świeckie. Ponadto zwrócił uwagę na fakt, że inkwizytorzy uważali, że pomagają biednym grzesznikom w oczyszczeniu z grzechów. Jednak nie tylko to działa na korzyść pisarza.

Jego język i zwięzłe opisy wprost mnie zauroczyły. Każdy fragment dobrze przemyślano, więc nie miałem problemów ze zrozumieniem tekstu, a co najważniejsze, nie nudził mnie. Poza oryginalną formą na wyróżnienie zasługuje sama treść. Czysta kompozycja i przemyślane odkrywanie faktów pozwoliły mi czuć się uczestnikiem wydarzeń. Razem z Mordimerem i jego kompanami mogłem tropić heretyków i udowadniać ich winę. Bardzo cenię książki, dzięki którym mogę czuć się jak „współbohater”. Jednak nie to przesądziło o tak wysokiej ocenie.

Najbardziej spodobał mi się humor, w tym przede wszystkim komentarz Mordimer odnośnie zdrowia Jego Ekscelencji. Otóż inkwizytor stwierdził, że „Bóg błogosławi Biskupa atakami podagry”. To zdanie uważam za najzabawniejsze. Niestety, „Młot na czarownice” ma także „drugą stronę medalu”.

Byłbym nieuczciwy wobec innych autorów, gdybym nie zauważył chociaż jednej wady (charakterystycznej dla dzieł Piekary). Otóż w opowiadaniach nazbyt często przewijają się motywy „erotyczne”. Co prawda, nie ma ich na pęczki, ale to i tak za dużo. Autor mógłby zwrócić uwagę na swoich czytelników. W naszych czasach dzieci i młodzież często wybierają książki fantasy, bo uważa się je za modne. Według mnie uczniowie szkół podstawowych nie powinni czytać zbyt dużo o „chędożeniu”, bo to im po prostu szkodzi. Jednak należy także pamiętać, że rodzice powinni kontrolować to, co ich pociechy czytają. Według mnie w pewien sposób „rehabilituje” to Jacka Piekarę.

Jeżeli ktoś interesuje się historią alternatywną i potrafi czasami „przymrużyć oko”, to „Młot na czarownice” jest dla niego. Polecam także tę książkę sympatykom literatury fantasy, bo czasem warto oderwać się od potworów, magów i tym podobnym „udziwacznieniom”.

J. Piekara "Młot na czarownice" - recenzja zgłoszona do konkursu "Książka na wakacje 2005"



Opcje Artykułu

Trackback

Trackback URL for this entry: http://www.kosciol.pl/trackback.php/20050628101911493

No trackback comments for this entry.
Książka na wakacje 2005 - "Młot na czarownice" | 4 komentarzy
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.
Książka na wakacje 2005 - "Młot na czarownie"
dluhomil śro, 29 cze 2005, 09:47:40
Książka należy do gatunku fantasy, i nie ma nic wspolnego z "calą prawdą o inkwizycji"ani historią jako tako. Portret psychologiczny inkwizytora jest dosc interesujacy, bo czytelnik zapaznaje sie z jego poboznymi motywacjami, ktore doprowadzily bohatera do dokonania ludobójstwa w imie Boga. Po książke, niestety z chęcią siegaja dzieci, złaknione krwi, przemocy, przekleństw i seksu... Moim zdaniem jest to celowe, gdyż polski rynek fantasy opiera się na młodzieży i dzieciach. Pan J.Piekara calą swoją trylogie napisal jako literacki sarkazm z chescijanstwa, jego Chrystus jest zlym bozkiem, msciwy, okrutny, sadystyczny i rozpasany [ w domysle seksualnie!]. Bez względu na nasze przynaleznosci konfesyjne, sympatie polityczne i "frakcje" swiatopogladowe prosze rodzicow o zachowanie elementarnej kontroli nad lekturami naszych dzieci, poniewaz to jest zla książka, zwlaszcza dla chrzescijanina w mlodym wieku.
 
Książka na wakacje 2005 - "Młot na czarownie"
Artur Rumpel śro, 29 cze 2005, 14:52:27

Primo, Wolałem Piekarę, gdy pisał o Ariwaldzie. Była to najlepsza polska fantastyka komiczna. Takie natomiast "alternatywne chrześcijaństwo" moze być przez niektórych uznane z kpine z Boga.

Secundo. nie przeszkadza mi seks w fantasy. Powiem wiecej, fantasy opiera sie na trzech rzeczach: wojaczce, magii i chędożeniu. Fantasy bez tej trójki to jak kot bez ogona. W końcu nie jest to literatura dziecięca, mimo wszystko.

 
Książka na wakacje 2005 - "Młot na czarownice"
Natalia Róża czw, 30 cze 2005, 00:18:01

O geniuszu plastyczny!

A któż to popełnił okładkę do tej książki?!

Ble, kicz, aż oczy więdną :/

---
Czego chcesz od nas Panie za Twe hojne dary?
Czego za dobrodziejstwa, którym nie masz miary?

 

Szukaj

Menu Użytkownika






Nie pamiętasz hasła?

Polecamy





EWST.pl
Senior.pl
e-commerce.pl
com-media.pl
egospodarka.pl

Facebook

Patronat Kosciol.pl


Piotr Lorek, Motyw wygnania a doktryna piekła w Nowym Testamencie


Gorące tematy



  • Wszystkich Świętych i Halloween
  • In vitro
  • Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja
  • Lustracja
  • Kreacjonizm i ewolucjonizm
  • Harry Potter
  • Pedofilia i molestowanie
  • Aborcja
  • Eutanazja
  • Homoseksualizm
  • Unieważnienie, stwierdzenie nieważności małżeństwa
  • Sonda

    Czy stosowanie kary śmierci jest zgodne z postawą chrześcijańską?

    1/1: Czy stosowanie kary śmierci jest zgodne z postawą chrześcijańską?

    Zdecydowanie tak 83,05%
    Raczej tak 1,66%
    Raczej nie 2,91%
    Zdecydowanie nie 11,65%
    Nie wiem 0,73%

    | 4,266 głosów | 0 komentarzy

    Wydarzenia

    W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń