Papież przeciwny Potterowi

śro, 29 cze 2005, 21:33:53

Autor: Krzysztof Strzępka

Już szósta powieść z serii Harry Potter ukaże się w lipcu pod tytułem „Harry Potter i książę pół krwi”. To dobra okazja, aby przypomnieć, że Kardynał Jozef Ratzinger, zanim jeszcze został wybrany na następcę św. Piotra, potępił tę ogromnie popularną serię. W 2003 r. miesiąc po tym jak świat obiegła całkowicie bezpodstawna wiadomość, że papież Jan Paweł II zaaprobował Harrego Pottera, człowiek, który został jego następcą napisał list do katolickiej niemieckiej krytyczki Harrego Pottera, kreśląc w nim swoją zgodę z jej sprzeciwem w stosunku do publikacji Rowling.

List przyszedł do oponentki serii o Potterze, Gabrielle Kuby, 7 marca 2003 r., miesiąc po tym jak gazety na całym świecie fałszywie pisały o aprobacie przez papieża książki o Potterze. Nagłówki mówiły m.in. „Papież Akceptuje Pottera” (Toronto Star), „Papież wstawia się za książkami o Potterze” (BBC), „Harry Potter ok. z papieżem” (Chicago Sun Times). Historia była oparta na nieprzygotowanej wypowiedzi rzecznika Watykanu wygłoszonej na konferencji prasowej poświęconej watykańskiemu dokumentowi na Nowy Wiek.


W 2003 r. w wywiadzie udzielonemu agencji Zenit, Gabrielle Kuby podsumowuje swoje obiekcje w stosunku do Pottera. Kuby przyznaje, że wielu ludzi włączając w to katolików nie widzi niebezpieczeństwa w serii o młodym czarodzieju. „Nie mam pragnienia widzieć i opisywać diabła gdzie go nie ma, ale jeśli widzę na własne oczy, kiedy moja inteligencja i serce informują mnie, że diabeł jest namalowany na ścianie, nawet wtedy, gdy prawie wszyscy inni na tej samej ścianie widzą tapetę z kwiatami, wtedy czuje się zobligowana dać świadectwo prawdzie(…)To jest jak pewnego rodzaju publiczne kłamstwo” mówiła Kuby.


W głównym nurcie zarzutów do Pottera, niemiecka krytyczka argumentowała, że książka „zniekształca” serca młodzieży, uniemożliwia im rozwijanie prawidłowego rozumienia znaczenia Boga i diabła, dlatego szkodzi związkowi z Bogiem, podczas gdy jest on w stadium początkowym.


W wywiadzie dla Zenit News, Kuby przytacza kwestie zawarte w liście od kardynała Ratzingera. Pisał on wtedy, że niebezpieczeństwo w książkach, o Potterze jest ukryte i głęboko niepokojące, „dobrze, że wylałaś światło i poinformowałaś nas o znaczeniu Harrego Pottera.” Ratzinger pisał również o tym, że pokusy zawarte w Potterze są ledwo dostrzegalne, ale gdy działają na dzieci mogą w konsekwencji być bardzo niebezpieczne i rozróść się.


Jeśli chodzi o krzywdę, jaką wyrządza ta książka, Kuby jeszcze raz powołuje się na list Kardynała Ratzingera, w którym pisze, „to, że one (dzieci) stają się odcięte od Boga, źródła miłości i nadziei, w smutnych warunkach życiowych są bez fundamentu, który je wspiera – tracą one ducha zdolności, rozróżniania między Bogiem a diabłem i nie będą miały niezbędnej siły i wiedzy, żeby przeciwstawiać się kuszeniu szatana.”

Komentarze (0)


Kosciol.pl
http://www.kosciol.pl/article.php/2005062921335327