Wiara przeszkodziła we wcześniejszym zwolnieniu z więzienia

wto, 9 sie 2005, 02:21:40

Autor: Krzysztof Strzępka

Mocna wiara i konsekwencja pewnego indiańskiego więźnia spowodowały dłuższy pobyt w zakładzie karnym. Billy Soza Warsoldier, który odmówił, z powodów religijnych, obcięcia swoich sięgających do pasa włosów, może się cieszyć z wyroku sądu drugiej instancji. Sąd apelacyjny orzekł w zeszłym tygodniu, że kalifornijskie więzienie nie miało prawa nakazywać obcinania włosów.

Trzyosobowy skład sędziowski podważył decyzję, jaka zapadła w niższej instancji, która pozwalała zakładowi karnemu obcinać włosy dłuższe niż trzy cale.

Indianin, który odbywał 14 miesięczną karę w więzieniu o niskim rygorze w Adelanto, powiedział że zgodnie z naukami swojej religii, włosy uosabiają wiedzę, którą człowiek zdobywa podczas całego swojego życia. Obcięcie włosów z wyjątkiem śmierci bliskiego krewnego mogłoby przeszkodzić mu w dołączeniu do swoich przodków w życiu pozagrobowym.

Billy Soza Warsoldier nie obcinał swoich włosów od 1980 r., kiedy jego ojciec zmarł, teraz sięgają mu do pasa.

Za sprzeciwienie się nakazowi wiezienia, Soza został zamknięty w celi, odmówiono mu złagodzenia kary, wydalono z pracy w więziennej drukarni, odmówiono rozmów telefonicznych. Nie mógł również korzystać z przywilejów rekreacyjnych na głównym deptaku oraz robić zakupów w więziennym sklepie.

Władze więzienia, oficjalnie tłumaczą limity długości włosów, względami bezpieczeństwa i zdrowiem osadzonych.

Sąd apelacyjny tłumacząc werdykt podkreślił, że kalifornijskie zakłady karne nie limitują długości włosów żeńskich aresztantek i więzienia w innych stanach nie mają ograniczeń w długości włosów.

Sędziowie powiedzieli, że sposób postępowania więzienia zmusza osadzonych do wyboru pomiędzy postępowaniem zgodnie z religijnymi wierzeniami a nieustannym cierpieniem.

Ex więzień, 56 letni artysta i właściciel galerii, powiedział, że decyzja jest zwycięstwem dla Indian. - Właśnie podtrzymałem coś, w co zawsze wierzyłem -; dodał.

Billy Soza został trafił za kratki za jazdę po pijanemu i posiadanie kastetu, policja zatrzymała go, gdy przekroczył prędkość.

Komentarze (0)


Kosciol.pl
http://www.kosciol.pl/article.php/20050808112140684