Kochał ludzi miłością ewangeliczną

czw, 18 sie 2005, 08:05:50

Autor: Marcin Winiarski

Wiadomość o śmierci brata Rogera z Taize wywołała poruszenie wśród polskich biskupów. Arcybiskup Józef Michalik - przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski powiedział w rozmowie z Katolicką Agencją Informacyjną:

"Brat Roger jest dla nas znakiem, jak zbliżać się do drugiego człowieka zgodnie z nauką Ewangelii. W jego życiu było miejsce dla wszystkich, niezależnie od religii i wyznania. Jego stosunek do innych cechowała miłość płynąca z Ewangelii i mam nadzieję, że ta miłość pozostanie we Wspólnocie braci z Taize i wśród młodych na całym świecie. Na pewno młodzi będą modlić się za niego i jego Wspólnotę, aby mogła być dalej znakiem tego, co dobre i piękne. (...) Spotkanie z bratem Rogerem zawsze było bardzo poruszającym przeżyciem. Będąc starym człowiekiem potrafił znaleźć wspólny język z młodymi, co niewątpliwie było znakiem i prowokacją dla świata."

Ksiądz Arcybiskup podkreślił szczególnie wielką wrażliwość na jedność w Kościele, jaka cechowała brata Rogera. Zauważył też, że jego wizją jedności była bliskość i współpraca z Kościołem katolickim, gdyż, jak sądził, jedność możliwa jest dzieki zachowaniu sakramentów Eucharystii i kapłaństwa.

"To symboliczne, że umiera, gdy odbywają się Światowe Dni Młodzieży, w których często uczestniczył" - stwierdził również Przewodniczący KEP.

Na podstawie KAI / www.serwisy.gazeta.pl

Komentarze (0)


Kosciol.pl
http://www.kosciol.pl/article.php/20050817230550243