Lew, Czarownica i krytycy

czw, 8 wrz 2005, 23:16:22

Autor: Dominika Springer

30-minutowy fragment filmu Kroniki Narni: Lew, Czarwonica i Stara Szafa pokazano po raz pierwszy w zeszłym tygodniu w Kalifornii. Wywołał on dość niejednoznaczne odczucia krytyki: od zachwytu po bardziej powściągliwe opinie.

Nową produkcję Disney’a wyreżyserował znany ze Shreka A. Adamson. Akcja filmu pokrywa się z fabułą znanej dzieciom na całym świecie powieści, w niewielu tylko momentach odbiega od treści Kronik Narni.

Scenografia

Już w scenie otwierającej film scenografia świetnie oddaje klimat Londynu lat 40-tych XX w. Doskonale dobrane kostiumy oraz detale i dobrze dopracowane szczegóły sprawiają, że widz z łatwością może wyobrazić sobie i odczuć przerażającą atmosferę miasta ogarniętego wydarzeniami II wojny światowej.

Postacie

Niewątpliwie trudnym zadaniem dla producentów filmu było znalezienie aktorów, którzy będą umieli wcielić się w postacie klasycznych już bohaterów powieści. Świetną kreację stworzyła m.in. Tilda Swinton, która wcieliła się w rolę Jadis. Jadis w jej wykonaniu to postać ciekawa i różnorodna – kiedy trzeba silna, innym razem przerażona. Na jej tle dość słabo według krytyków wypadł Liam Neeson (Aslan), jego rola jest nudna i mało interesująca. Natomiast równie dobrze jak Jadis wypada Lucy - Łucja (Georgie Henley). Także inne dzieci zostały dobrze sportretowane w filmie, choć zawodzi trochę rola Susan, która nie jest tak egzaltowana, jak można tego było oczekiwać.

Efekty specjalne i muzyka

Efekty specjalne sprawiają wrażenie niedorobionych do końca, a poszczególne sceny są nie równe, dlatego też autorzy filmu zamierzają jeszcze popracować nad tymi elementami filmu. Jednak te dobrze dopracowane partie robią fantastyczne wrażenie Nie lepiej prezentuje się też ścieżka muzyczna, chwilami wydaje się ona nieco dziwna i niedopasowana do fabuły – chciało by się wręcz powiedzieć, że Bjork nie należy do Narni, a jej muzyka nie pasuje do lat 40-tych XX, kiedy to rozgrywa się akcja filmu

Pierwszy pokaz Kronik Narnii: Lew, Czarownica i Stara Szafa wywołał więc sprzeczne odczucia. Część widzów i wielbicieli powieści uznało, że jest on doskonały, przede wszystkim dlatego, że świetnie oddaje klimat ksiązki Lewisa. W ich opinii Lew, Czarownica i Szafa ma szansę wejść do kanonu światowej klasyki filmowej. Inni ocenili film mniej entuzjastycznie. Uważają, że jest on dobry, ale nie wyjątkowy, ma wiele niedociągnięć. Niemniej jednak są to oceny i wrażenia dorosłych, a film przecież skierowany jest przede wszystkim do młodych widzów, którym niewątpliwie nowa produkcja Disneya przypadnie do gustu. Choć pewnie i niejeden z nas z chęcią wróci do wspomnień z dzieciństwa i magicznej Krainy Narii, a film ten nam w tym niewątpliwie pomoże.

Na podstawie NarniaWeb, Christianitytoday.com i Ain't It Cool News.

Komentarze (0)


Kosciol.pl
http://www.kosciol.pl/article.php/20050908231622549