Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny

Jedność poprzez muzykę

Wspaniały koncert “Muzyka chrześcijan – muzyką jedności” zwieńczył pierwszy dzień trwania VI Zjazdu Gnieźnieńskiego (16 września). Licznie zgromadzona publiczność (mówi się, że mogło być nawet 10 tysięcy ludzi) miała okazję oklaskiwać znakomitych artystów chrześcijańskich reprezentujących rózne tradycje kościelne a także wysłuchać świadectw życia u działalności znamienitych przedstawicieli chrześcijaństwa.

Cudowny wieczór wspaniale wyśpiewanej modlitwy uwielbienia rozpoczął koncert najmłodszych wykonawców – wspaniałych, bardzo żywiołowych dzieci z Arki Noego, które rozgrzały publiczność – nie tylko tą kilkuletnią – do czerwoności.

Zupełnie odmienny był występ sławnego prawosławnego chóru Oktoich z Wrocławia, który zgromadzonych przeniósł w mistyczny świat wiary chrześcijan wschodu. Muzyczną mozaikę znakomicie uzupełniła zjazdowa schola pod kierunkiem Marcina Pospieszalskiego i znakomite partie solowe w wykonaniu Mietka Szcześniaka i Lidki Pospieszalskiej.

Gwiazdą koncertu był zespół Visual Ministry Choir. Ten pochodzący z Londynu chór, w skład którego wchodzą czarnoskórzy chrześcijanie różnych wyznań, zalicza się do ścisłej czołówki brytyjskich wykonawców muzyki gospel. Na swoim koncie mają oni m.in. liczne występy wspólnie, lub podczas jednego koncertu, z takimi gwiazdami jak: Mariah Carey, Gloria Estefan, Chaka Khan, David Bowie, Elton John, Bono czy Duran Duran. W Gnieźnie – dla uczestników Zjazdu i mieszkańców miasta – wykonali cały szereg pieśni, sięgając zarówno do repertuaru klasycznego, jak i współczesnego. Wielkim zaskoczeniem dla słuchaczy, było wspólne odśpiewanie pieśni “Abba Ojcze”, w językach polskim i angielskim, w czym chórowi pomogła zjazdowa schola oraz chór poznańskich dominikanów.

Podczas koncertu nie zabrakło także pięknych świadectw życia, których zgromadzeni pod estradą słuchali z wielkim zaciekawieniem. O swych doświadczeniach z Biegiem i pracy z ludźmi opowiadali znani duchowni: ks. Leszek Czyż – pastor luterański, opiekun młodzieży i autor wielu pięknych piosenek, o. Nicolae Tanase – duchowny prawosławny z Rumunii, założyciel Stowarzyszenia “Pro Vita” oraz znany doskonale wielu młodym w Polsce, przede wszystkim katolikom, o. Daniel Ange – charyzmatyk, założyciel międzynarodowej szkoły modlitwy “Jeunesse – Lumiere” (“Młodość – Światło”) i autor poczytnych książek. Wystąpienie tego – znanego z niekonwencjonalności – kapłana było niezwykle bogate w treść i... zaskakujące. 73-letni zakonnik wystąpił bowiem nie w habicie, ale w charakterystycznej dla siebie krótkiej, białej bluzie z kapturem. Z krzyżem w ręku mówił do młodzieży o bożej miłości i swojej szkole, a jego wystąpienie zostało przez gnieźnian przyjęte szczególnie gorąco.

Z gorącym przyjęciem publiczności spotkali się nie tylko muzycy i świadczący duchowni, ale także i goście specjalni koncertu: reprezentujący Stolicę Apostolską abp Michael Fitzgerald oraz przewodniczący Polskiej Rady Ekumenicznej – prawosławny metropolita Jeremiasz. “Muzyka jest nośnikiem pokoju i harmonii. Dlatego może budować jedność Europy” – powiedział abp Fitzgerald. Metropolita Jeremiasz przekazał natomiast zgromadzonym pozdrowienia w imieniu ekumenicznego patriarchatu konstantynopolskiego, co spotkało się z bardzo owacyjnym przyjęciem mieszkańców miasta.

Koncert przeciągnął się do późnych godzin nocnych. W sposób niezwykły unaocznił on, że bez względu na język i na styl, jakim wielbią Pana przedstawiciele różnych denominacji, muzyka jest wspaniałą modlitwą i że unosi ludzką duszę. Znaczny jego fragment zarejestrowany został przez TVP z zamiarem retransmisji zarówno w programie krajowym, jak i poprzez TVP Polonia.

VI Zjazd Gnieźnieński



Opcje Artykułu

Trackback

Trackback URL for this entry: http://www.kosciol.pl/trackback.php/20050918080737303

No trackback comments for this entry.
Jedność poprzez muzykę | 25 komentarzy
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.
Jedność poprzez muzykę
Krzysztof nie, 18 wrz 2005, 19:51:57
Hm, byłem na tym koncercie. I relacja pana Marcina jest luźno związana z tym, co tam faktycznie się działo. Koncert był rzeczywiście wspaniały, ale odbiegał nieco od pierwotnego programu panie Marcinie. Lepiej nie pisać relacji mając przed sobą tylko program koncertu a faktycznie go nie widząc.
 
Jedność poprzez muzykę
Krzysztof nie, 18 wrz 2005, 21:35:52

Ładnie Pan umie się oburzać Panie Marcinie. Nie zmienia to faktu, że relacja jest nieprawdziwa. Konkretnie:

1. zespół gospel nie wykonał \"całego szeregu pieśni\" a raptem trzy (plus dwie w finale, w którym występowali wszyscy wykonawcy) 

2. nie było \"chóru poznańskich dominikanów\", bo czegoś takiego nie ma, to byli nowicjusze z Poznania (kończą nowicjat, za parę tygodni będa na studiach w Krakowie)

3. nie było świadectw ani ks. Czyża ani o. Daniela Ange (miały być - były zapowiedziane w programie). Był tylko o. Tanase. Trudno pisać, że słuchano go \"z zaciekawieniem\", gdyż tak naprawdę niczego konkretnego nie powiedział. Następnego dnia na zjeździe mówił o wiele więcej i rzeczywiście było to świadectwo. Cały zaś wywód o o. Ange jest kompletnie wyssany z palca. W pewnym momencie go szukano (ogłoszono to przez mikrofon), ale się nie znalazł. Skądinąd nie wiem, dlaczego jego widok \"nie w habicie\" miałby być zaskakujący. Księży nie ubranych w strój zakonny czy duchowny spotyka sie u nas całkiem często.

4. koncert się przeciągnął do 23.30.

 
Jedność poprzez muzykę
Krzysztof pon, 19 wrz 2005, 12:22:13

To może jeszcze moja odpowiedź na uwagi pana Winiarskiego (mam nadzieję, że przysługuje mi prawo do repliki?). Więcej się tu nie będę odzywał.

1. zareagowałem, bo byłem na tym koncercie a czytając relację miałem wrażenie, że czytam o zupełnie innym wydarzeniu (i skądinąd nie było to tylko moje odczucie)

2. gdybym rzeczywiście opuścił koncert przed jego zakończeniem, to nie miałbym oczywiście prawa się na ten temat wypowiadać, ale - niestety dla pana Winiarskiego - koncert został zakończony, a ponieważ wszystkim było dobrze, wspólne śpiewanie nadal trwało; nie chcę wchodzić w dywagacje czy to było \"po koncercie\" czy nie, wydaje mi się, że istotne jest odczucie tych, którzy tam byli - opuszczając w tym momencie rynek, mieli przeświadczenie, że byli na całym koncercie, który się zakończył; a takich osób jak pisałem było sporo; 

3. proszę mnie nie straszyć prokuratorem (poziom polemiki rzeczywiście niebotyczny!); ma Pan pecha, trochę się na tym znam - mi przestępstwa zarzucić nie można (w kontekście rzeczywistego przebiegu wydarzeń), natomiast swoją odpowiedzią wypełnił Pan znamiona przestępstwa zniewagi. A skądinąd jedno i drugie jest ścigane z oskarżenia prywatnego.

4. i niech Pan sięgnie do słownika języka polskiego i przeczyta co znaczy słowo \"kłamstwo\"; bo widać, że Pan znaczenia tego słowa nie rozumie.

 

Szukaj

Menu Użytkownika





Nie masz jeszcze konta? Załóż sobie Nowy Użytkownik
Nie pamiętasz hasła?

Polecamy





EWST.pl
Senior.pl
e-commerce.pl
com-media.pl
egospodarka.pl

Facebook

Patronat Kosciol.pl


Piotr Lorek, Motyw wygnania a doktryna piekła w Nowym Testamencie


Gorące tematy



  • Wszystkich Świętych i Halloween
  • In vitro
  • Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja
  • Lustracja
  • Kreacjonizm i ewolucjonizm
  • Harry Potter
  • Pedofilia i molestowanie
  • Aborcja
  • Eutanazja
  • Homoseksualizm
  • Unieważnienie, stwierdzenie nieważności małżeństwa
  • Sonda

    Czy stosowanie kary śmierci jest zgodne z postawą chrześcijańską?

    1/1: Czy stosowanie kary śmierci jest zgodne z postawą chrześcijańską?

    Zdecydowanie tak 83,05%
    Raczej tak 1,66%
    Raczej nie 2,91%
    Zdecydowanie nie 11,65%
    Nie wiem 0,73%

    | 4,266 głosów | 0 komentarzy

    Wydarzenia

    W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń