Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny

Jaka Europa? Jaka wiara?

O dialogu trzech kultur – chrześcijaństwa, islamu i judaizmu – oraz o przyszłości Europy i religii wśród jej obywateli dyskutowano ostatniego dnia VI Zjazdu Gnieźnieńskiego. Trzy bratnie religie, jak stwierdzono, mają obowiązek przywrócić kontynentowi wartości religijne jako podstawę oraz zapewnić pokój. Obrady poprzedziła msza św. sprawowana w gnieźnieńskiej katedrze.



Bracia i siostry, wierzący w jednego Boga

- Czasem patrzy się na “tych innych” z obawą, jako na zagrożenie, ale ta sytuacja może być również postrzegana jako ubogacenie. Nie czekajmy na innych, by stali się naszymi braćmi. Starajmy się być wobec nich braćmi – apelował abp Michael Fitzgerald, przewodniczący Papieskiej Rady ds. Dialogu Międzyreligijnego. Podkreślił on, że żydzi, muzułmanie o chrześcijanie mogą i powinni występować wspólnie broniąc ludzkiej godności i fundamentalnych wartości, wspólnych dla nich wszystkich. Rabin Jack Bemporad przestrzegał natomiast przed wykorzystywaniem religii do celów politycznych. Zwrócił uwagę, że zbyt często ludzie odwołują się do niej, by usprawiedliwić swą nienawiść do innych.

Jednym z gości dyskusji był człowiek, który wraz ze swymi rodakami doświadczył czym jest nienawiść podyktowana pseudo-religijnością – Mustafa Cerić, wielki mufti Bośni i Hercegowiny, który był duchowym przywódcą muzułmanów podczas wojny domowej w Jugosławii. Przybył do Gniezna, by rozważyć kwestię “Islam w Europie, czy islam europejski”. Nim jednak rozpoczął wykład, wyraził wdzięczność, że może gościć w ojczyźnie Tadeusza Mazowieckiego, który – jako emisariusz ONZ – tyle dobrego zrobił dla Bośni. Wyraził wdzięczność za jego obecność i postawę moralną.

- W swojej świadomości Europa postrzega się jako kontynent chrześcijański. Taka percepcja jest niepoprawna nie tylko z punktu widzenia historycznego, ale również niezgodna z rzeczywistością – mówił Wielki Mufti. W Europie żyje bowiem około 30 milionów muzułmanów, wśród których wielu to rdzenni Europejczycy. Tymczasem wciąż jeszcze islam jest traktowany jako obcy “duchowi kontynentu”. – Nie wystarczy, że Europa uzna obecność islamu na swoim terytorium. Muzułmanie zasługują na więcej – na to, aby ich obecność była prawnie usankcjonowana (...) Muzułmanie czują się bardzo urażeni uporczywym przedstawianiem, przez niektóre europejskie media, islamu w Europie poprzez pryzmat muzułmańskich terrorystów. Podkreślił, że nie każdy muzułmanin jest terrorystą, choć w ostatnich latach każdy terrorysta jest muzułmaninem. – Odwołuję się do Europejczyków: nie wińcie każdego muzułmanina przez kolejne dziesięć wieków za to, co stało się w Nowym Jorku, Madrycie i Londynie, tak, jak przez dziesięć wieków winiliście Żydów za ukrzyżowanie Chrystusa. (...) Macie wśród muzułmanów więcej przyjaciół niż wrogów – ja jestem waszym przyjacielem.” Wystąpienie imama zostało przyjęte przez zgromadzonych długo nie milknącymi owacjami.

Co z Europą i jej duchem?

Tego dnia poszukiwano także odpowiedzi na pytania o przyszłość Europy oraz o duchowość Europejczyków. W dyskusji panelowej nt. “Jaka przyszłość religii?” wzięli udział: Jose Casanova – profesor socjologii New School University z Nowego Jorku, Krzysztof Dorosz – eseista, reprezentant Kościoła ewangelicko – reformowanego, ks. Tomáš Halík – profesor socjologii i filozofii, a zarazem znany praski duszpasterz akademicki, Paul M. Zulehner – profesor katolickiej teologii pastoralnej z Wiednia oraz Iwan Żelew – profesor teologii prawosławnej z Sofii. W dyskusji skupiono się przede wszystkim nad kwestią sekularyzacji Europy. – Ona następuje, bo każde modernizujące się społeczeństwo sekularyzuje się. Problemem nie jest sam proces, ale to, że ludzie wierzą w tą sekularyzację – mówił prof. Casanova. Jest ona związana ze zmienianiem się duchowych zapotrzebowań Europejczyków i pojawiającym się rozziewem pomiędzy duchowymi oczekiwaniami ludzi a Kościołami. Podkreślono, że pojawiają się obecnie nowe formy duchowości.

Następnie w gronie polityków dyskutowano o wspólnym budowaniu Europy i jej kształcie. Do rozmów zasiedli: Władysław Bartoszewski – były minister spraw zagranicznych RP, Ján Čarnogurský – były premier Słowacji, Tadeusz Mazowiecki – były premier RP, Hans-Gert Poettering – przewodniczący Grupy EPP-ED w Parlamencie Europejskim, Myrosław Marynowicz – znany dysydent ukraiński oraz Helmut Kohl – były kanckerz Niemiec. Wiele uwagi poświęcono między innymi rozszerzeniu Unii Europejskiej o kolejne państwa, w tym kraje bałkańskie i islamskie oraz daniu szansy Ukrainie. – Unia Europejska to jest nasza przyszłość! – zadeklarował Helmut Kohl, stwierdzając, że nie ma żadnych przeciwwskazań, by przyjąć do niej także i te państwa, których kultura jest odmienna od pozostałych krajów Europejskich. Tadeusz Mazowiecki natomiast podkreślił: - Europa musi wrócić do wielkiej debaty, ale ma to być wielka debata społeczna. Podstawowym problemem Unii Europejskiej jest, jego zdaniem brak przywódców, którzy byliby wizjonerami.

Na zakończenie VI Zjazdu prof. Jerzy Kłoczowski – znany historyk – wygłosił wykład, w którym wspomniał “ojców europejskiej jedności” – od św. Benedykta do Jana Pawła II.

Odczytano także deklarację przygotowaną przez uczestników kongresu. “Dialog jest szansą, koniecznością i wyzwaniem zarazem. Wynika on z uznania niezbywalnej godności człowieka. Na różnorodność stworzenia ujawniającą się w wielości poglądów, wartości i wierzeń – nie można odpowiadać siłą – czytamy w deklaracji. – Zasada afirmacji i poszanowania człowieka, a tym bardziej chrześcijańska perspektywa miłości, zachęcają do uznania prawa każdego do własnych przekonań. Dla nas chrześcijan dialog jest kontynuacją powszechnego dialogu, który Bóg prowadzi z ludzkością. Idąc za tym wzorem uznajemy, że dialog ma charakter uniwersalny u nikogo nie wyklucza, obejmuje wszystkich ludzi dobrej woli” (pełny tekst). Odczytany został także tekst telegramu wystosowanego przez gospodarza spotkania – abp Henryka Muszyńskiego – do papieża Benedykta XVI w imieniu wszystkich uczestników Zjazdu. Arcybiskup podziękował w nim papieżowi za duchową wspólnotę z uczestnikami kongresu. Metropolita napisał m.in.: “Podczas naszego spotkania mogliśmy wyraźnie doświadczyć, ze ruchy i stowarzyszenia katolickie z nowym zapałem i ogromnym zaangażowaniem podejmują swoją odpowiedzialność za duchowe oblicze przyszłej Europy i są już dziś znakiem ‘nowej wiosny chrześcijaństwa’ (...) Doświadczenie VI Zjazdu Gnieźnieńskiego było dla nas wszystkich prawdziwą szkoła dialogu, a jednocześnie ważną zachętą do twórczego udziału w dialogu, od którego w dużym stopniu zależy przyszłość Europy. Modlimy się i ufamy, że to spotkanie przyniesie obfite owoce duchowe i umocni nas w dawaniu świadectwa o chrześcijańskiej tożsamości naszego kontynentu.”

VI Zjazd Gnieźnieński zakończyła wspólna modlitwa i uroczyste błogosławieństwo udzielone wspólnie przez hierarchów i duchownych różnych wyznań.



Trackback

Trackback URL for this entry: http://www.kosciol.pl/trackback.php/20050920025213243

Here's what others have to say about 'Jaka Europa? Jaka wiara?':

Szwecja - najlepsze państwo islamu. (część V) from Europa21: neokonserwatyzm, terroryzm, islam, Europa, Bliski Wschód, Izrael, Ira
Abu Hajar z Malmö, reklamowany wielce przez demoliberalow, jako ”euro-imam”ma byc panaceum na wszelkie chorobowe objawy ludzi Europy  wobec islamu. Idea jest  prosta: nie nalezy importowac imamow z krajow muzulmanskich ale kszta [read more]
Tracked on wto, 24 mar 2009, 03:08:33

Jaka Europa? Jaka wiara? | 5 komentarzy
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.
Jaka Europa? Jaka wiara?
montsegur wto, 20 wrz 2005, 12:32:36

"Nie wystarczy, że Europa uzna obecność islamu na swoim terytorium. Muzułmanie zasługują na więcej – na to, aby ich obecność była prawnie usankcjonowana"

Co to konkretnie znaczy, ze czyjas obecnosc ma byc "prawnie usankcjonowana"? To znaczy: co to prawo ma zrobic? Chodzi o szariat? Czy jakies inne jeszcze "usankcjonowanie", typu "kierownicza rola takiej to a takiej religii"? Ja mam juz "alergie" na punkcie "prawnych usankcjonowan" rozmaitych systemow i instytucji, bo mi sie kojarza z uprzywilejowywaniem i z PRL-em (to juz "nawyk" u mnie, swego rodzaju "sila tradycji"...).

Cheers!!!

 
Jaka Europa? Jaka wiara?
Izrael pią, 23 wrz 2005, 08:15:07
Żaden muzułmanin NIE JEST MOIM BRATEM.

---
Nienawidzę buty i pychy, złych postępków oraz przewrotnej mowy.

 

Szukaj

Polecamy





EWST.pl
Senior.pl
e-commerce.pl
com-media.pl
egospodarka.pl

Facebook

Patronat Kosciol.pl


Piotr Lorek, Motyw wygnania a doktryna piekła w Nowym Testamencie


Gorące tematy



  • Wielkanoc
  • In vitro
  • Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja
  • Lustracja
  • Kreacjonizm i ewolucjonizm
  • Harry Potter
  • Pedofilia i molestowanie
  • Aborcja
  • Eutanazja
  • Homoseksualizm
  • Unieważnienie, stwierdzenie nieważności małżeństwa
  • Menu Użytkownika





    Nie masz jeszcze konta? Załóż sobie Nowy Użytkownik
    Nie pamiętasz hasła?

    Sonda

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    •  Tak
    •  Nie
    •  Nie mam zdania
    0
    Wyniki
    | 10,618 głosów | 9 komentarzy

    Wydarzenia

    W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń