Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny

Daleka bliskość chrześcijaństwa

Imponująca rozmachem i ostrością wizji próba ujęcia i interpretacji rozmaitych kulturowych i filozoficznych kontekstów wiary chrześcijańskiej. Chrześcijaństwo jest tu zarazem przedmiotem i pryzmatem obserwacji — a praktycznie punktem wyjścia analizy wszystkich niemal aspektów ludzkiego bycia w świecie - tak w skrócie można określić książkę Elmara Salmanna "Daleka bliskość chrześcijaństwa". Kosciol.pl objął patronat medialny nad tą książką, wydaną przez wydawnictwo Homini.

Zgodnie z tezą autora chrześcijaństwo „przebiega podstawowe pola ludzkich symboli. Próbuje się ostać wobec bezmiaru i przepastności życia ludzkiego i obecności Boga tyleż bliskiego, co odległego i niewyrażalnego”. Postawa autora wobec tej przestrzeni pełna jest nie tyle teologicznego, ile po prostu głęboko humanistycznego namysłu i jak najdalsza od wąskiego wartościowania. Podejmując próbę wytyczenia myślowych ścieżek przez ów bezmiar, czyni to w sposób potwierdzający wyrażone wprost przekonanie, iż „wiara nie jest odpowiedzią, ideologią, sensem świata czy rozwiązaniem wszystkich problemów. Jest problemem, pytaniem, otwartą raną, awanturniczym zakładem, skandalem, (nie)pocieszającą obietnicą pośród sprzeczności tego świata”.

Elmar Salmann (ur. 1948) jest niemieckim filozofem i teologiem, benedyktynem z opactwa Gerleve, wykładowcą Uniwersytetu Gregoriańskiego i Ateneum św. Anzelma w Rzymie. Należy do najbardziej wpływowych i popularnych myślicieli chrześcijańskich intelektualnego świata Europy zachodniej. Jego teksty, publikowane po niemiecku i włosku, nie były dotąd wydawane w Polsce. Niniejszy zbiór esejów, prezentujący główne wątki myśli Salmanna, został przezeń przygotowany specjalnie z myślą o polskim czytelniku.

***

Dlaczego ta książka? (Wstęp autorstwa Bernarda Sawickiego OSB, tłumacza książki)

Daleka bliskość chrześcijaństwa – impresje, wykład, traktat? Filozofia czy teologia? A może coś innego? Myśl ślizga się po zawartej w tytule dwuznaczności – czy nawet sprzeczności: jaki ma ona wymiar – pozytywny czy negatywny? Czy chodzi o krytykę, czy ukazanie nowych horyzontów? Takie pytania wydają się naturalne przy pierwszym zetknięciu się z powyższym tytułem. A gdy dodamy jeszcze postać autora – zupełnie nieznanego w Polsce – nie sposób nie spytać o powody proponowania takiej myśli.

Sporo wyjaśnia niejako podsumowujący wszystko wywiad z autorem. Sytuuje on przedstawione w książce teksty we właściwym dla nich kontekście historycznym, społecznym, kulturalnym – nade wszystko zaś biograficznym. Warto zatem zacząć lekturę całej książki właśnie od tego wywiadu. Nie znaczy to wszakże, że po przeczytaniu tego wywiadu pytania – czy wątpliwości – dotyczące tytułu znikną. Może nawet będzie ich więcej.

Bez żadnej kokieterii trzeba w tym miejscu jasno stwierdzić, że właśnie o takie zakłopotanie chodzi. Tytuł ten bowiem ogniskuje w sobie istotę zawartych w książce rozważań, prowadzonych na wielu różnych płaszczyznach, mających różne zabarwienie i rozmaitą intensywność, jednakże połączonych wspólną intencją poruszenia czytelnika, skłonienia go do refleksji nad chrześcijaństwem – nie tylko w całym jego bogactwie i głębi, ale i w kontekście dzisiejszych czasów: Chrześcijaństwo jako rzeczywistość intrygująca, wymykająca się, lecz zarazem sięgająca gdzieś w głębię istoty naszego życia.

I taki jest jednocześnie „przekrój poprzeczny” przez myśl autora, uważającego się w równym stopniu za filozofa i teologa, benedyktyńskiego mnicha z Gerleve, od niemal dwudziestu lat mieszkającego i działającego w benedyktyńskim Kolegium św. Anzelma, cenionego wykładowcę na słynnym Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie.

A skoro, jak twierdzi autor, każda teologia wyrasta z biografii tego, kto ją tworzy, nie sposób nie zadziwić się tym, co owego syna protestantki i nawróconego Żyda doprowadziło najpierw do diecezjalnego seminarium w Paderborn, a potem, poprzez epizod przygody z teatrem, i wszystkie komplikacje roku 1968, do bram klasztoru jednej z najbardziej tradycyjnych (by nie rzec konserwatywnych) benedyktyńskich kongregacji.

Czy to wystarczające motywy do nadania jego słowom wagi i wiarygodności? Pomijając wciąż żywe zaszłości historyczne, czego może nauczyć Polaków przedstawiciel tak zlaicyzowanego i coraz bardziej laicyzującego się kraju, jakim są Niemcy? Nawet jeśli w pierwszej swej rozprawie wykazywał błędność odczytania teologii św. Tomasza przez Karla Rahnera? Nawet jeśli każdego roku broni się kilku jego doktorantów, a laickie instytucje, także telewizja, tak często zapraszają go do występowania w roli teologa? Nawet jeśli na Stolicy Piotrowej polskiego papieża zastąpił papież z Niemiec?

Książka ta jest wyborem kilkunastu esejów opublikowanych pierwotnie w języku niemieckim bądź włoskim w rozmaitych zbiorach i kontekstach. Jako świadomie zakomponowana całość ukazuje się ona po raz pierwszy w niniejszej formie – w wersji polskiej i pod specjalnie dobranym tytułem. Pomysłodawcą i inicjatorem całego przedsięwzięcia był o. Maciej Bielawski OSB, współpracownik Elmara Salmanna w Kolegium Św. Anzelma. W ostatecznym wyborze tekstów, w ich podziale na trzy części i wreszcie w szukaniu tytułu wydatny udział brał sam autor. Pomysł tego projektu powstał jako próba wypełnienia luki na naszym „rynku teologicznym”, jeśli chodzi o znaczące pozycje twórczo podejmujące szeroką i coraz bardziej aktualną tematykę z pogranicza teologii, kultury i mistyki.

Każda książka jest wszakże jedynie propozycją, możliwością wyboru, nieśmiałym zaproszeniem. I należy to bezwzględnie podkreślić, bo tak właśnie E. Salmann patrzy na chrześcijaństwo. Widzi je jako zaproszenie, propozycję, zachęcające otwarcie, możliwy do podjęcia motyw. A ponieważ nie jest to spojrzenie szablonowe –w naszych czasach i tym bardziej w Polsce  –   tego typu propozycja staje się szczególnie atrakcyjna. Czyż bowiem oryginalność, świeżość, nowość nie są w ostatecznym rozrachunku wartościami, które decydują o wyborze i przyjęciu tego, czego są nośnikiem? Czy takie nie jest chrześcijaństwo? Czy takim nie powinno się coraz bardziej jawić w dzisiejszych czasach? Jeśli to odczuwamy – choćby w głębi serca, warto i… trzeba otworzyć kartki tej książki.

Z pewnością nie będzie to łatwa lektura. Może tym bardziej warto więc ją podjąć, gdyż niewątpliwie nosi w sobie znamiona fascynującej, wręcz zapierającej dech w piersi drogi: wszak sam Autor określa siebie jako „przewoźnika między światami”.

Daleka bliskość chrześcijaństwa w sklepie Kosciol.pl



Trackback

Trackback URL for this entry: http://www.kosciol.pl/trackback.php/20051004012456381

No trackback comments for this entry.
Daleka bliskość chrześcijaństwa | 0 komentarzy
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.

Szukaj

Polecamy





EWST.pl
Senior.pl
e-commerce.pl
com-media.pl
egospodarka.pl

Facebook

Patronat Kosciol.pl


Piotr Lorek, Motyw wygnania a doktryna piekła w Nowym Testamencie


Gorące tematy



  • Wielkanoc
  • In vitro
  • Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja
  • Lustracja
  • Kreacjonizm i ewolucjonizm
  • Harry Potter
  • Pedofilia i molestowanie
  • Aborcja
  • Eutanazja
  • Homoseksualizm
  • Unieważnienie, stwierdzenie nieważności małżeństwa
  • Menu Użytkownika





    Nie masz jeszcze konta? Załóż sobie Nowy Użytkownik
    Nie pamiętasz hasła?

    Sonda

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    •  Tak
    •  Nie
    •  Nie mam zdania
    0
    Wyniki
    | 10,705 głosów | 9 komentarzy

    Wydarzenia

    W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń