Małżeństwo za namową rodziny

śro, 11 sty 2006, 22:16:00

Autor: Gość serwisu

Chciałabym się dowiedzieć czy następujące okoliczności zawarcia małżeństwa kwalifikują się do stwierdzenia jego nieważności. Jestem mężątką od 5 miesięcy. Pochodzę z rodziny głęboko wierzącej. Wyszłam za mąż za człowieka, którego znałam od dawna jednak z powodu jego skłonności do nadużywania alkoholu obawiałam się by związać się z nim. Kiedy zaszłam z nim w ciążę byłam przeciwna małżeństwu z nim, chciałam sama wychowywać dziecko jednak moi rodzice i rodzeńswo uparli się żeby ślub odbył się. Zależało im głównie na zachowaniu dobrej opinii niż na moim szczęściu.

Doskonale znali mojego męża jednak moja ciąża była wg nich koniecznością by ślub odbył się. Moja mama uważała że gdy zostanę matką sama wychowującą dziecko przyniosę im wstyd oraz wstyd mojemu bratu który jest księdzem. Nie liczyli się zupełnie z moim zdaniem,Ciagłe namowy kończące się kłotniami stały sie nie do zniesienia i w końcu dla świętego spokoju zgodziłam sie na ślub.

Spotykająć się z księdzem przed ślubem w celu sporządzenia protokołu wiedziałam że muszę kłamać lecz nikogo to nie obchodziło. Wiedziałam że podejmuję decyzję wbrew sobie lecz znając zdanie mojej rodziny wiedziałam że nie wybaczyliby mi gdybym tego nie zrobiła. Ślubu udzielał mi mój brat, zastrzegł że nie życzy sobie żebym uciekła sprzed ołtarza.

Mój mąż o wszystkim wiedział, bardzo chciał zostać moim mężem obiecując że zmieni się, przestanie pić i stanie się przykładnym mężem. Jednak tak sie nie stało, nadal nadużywa alkoholu, okłamuje mnie, trwoni zarobione pieniądze. Wiem że popełniłam błąd wychodząc za niego za mąż, dlatego chciałabym się dowiedzieć czy istnieją jakiekolwiek szanse by unieważnić ten związek.

Wolność wyboru stanu życia jest jednym z podstawowych prawa człowieka, które akcentuje prawo kanoniczne w kan. 219 - Wszyscy wierni mają prawo być wolni od jakiegokolwiek przymusu w wyborze stanu życia. Wolność wyboru stanu życia może być naruszona za pomocą np. zniewolenia, zastraszenia, nacisku tak wielkiego, że osoba nie może się mu oprzeć.

Prawo Kanoniczne wyróżnia dwa rodzaje przymusu; przymus fizyczny oraz przymus moralny, który zasadniczo wywołuje bojaźń u osoby, która jest przymuszana. W sytuacji, w której mamy do czynienia z przymusem fizycznym, jak i moralnym nie ma mowy o powstaniu prawdziwego konsensu małżeńskiego, gdyż zgoda małżeńska wyrażona jest w wadliwy sposób.

W opisanej sytuacji można stwierdzić, że mamy do czynienia z przymusem o charakterze moralnym, pod wpływem którego kobieta zdecydowała się na zawarcie małżeństwa. Wyraźnie uwidoczniony jest nacisk rodziny, w postaci namów, kłótni, skutkujących zmęczeniem psychicznym kobiet i jej zgodą na małżeństwo. W tym przypadku nie można mówić o prawidłowo wyrażonej zgodzie małżeńskiej.

Mgr lic prawa kanonicznego Małgorzata Baran

Komentarze (0)


Kosciol.pl
http://www.kosciol.pl/article.php/20051204141654309