Chrześcijanie w społeczeństwie - przesłania do uczestników ESM w Mediolanie

wto, 27 gru 2005, 11:09:11

Autor: Marcin Winiarski

Około 50 tysięcy młodych pielgrzymów wywodzących się z różnych narodów i Kościołów chrześcijańskich zgromadzi się już za kilka dni w Mediolanie, by uczestniczyć w 28 Europejskim Spotkaniu Młodych. Wzorem swego poprzednika papież Benedykt XVI skierował do nich słowa przesłania. Oprócz niego – co jest już tradycją – listy do młodych skierowali także: Kofi Annan – sekretarz generalny ONZ, Bartolomeusz – ekumeniczny patriarcha Konstantynopola, patriarcha Aleksy II z Moskwy i Rowan Williams – arcybiskup Canterbury.

Benedykt XVI w swoim liście napisał m.in.  „Drodzy młodzi ludzie, kiedy przeżywacie wspaniałe doświadczenie kościelnej wspólnoty podczas spotkania przygotowanego przez Wspólnotę z Taizé, papież Benedykt XVI łączy się z wami w modlitwie. (...) Niech przykłady założyciela Taizé i niestrudzone świadectwo papieża Jana Pawła II, dążących do dialogu i pokoju między ludźmi, dodadzą wam odwagi, byście i wy z kolei stawali się tymi, którzy wprowadzają pokój! W świecie, który osłabiają liczne ogniska konfliktów, w naszych rozwiniętych społeczeństwach, gdzie powstają coraz to nowe formy przemocy, zagrażające szczególnie ludziom młodym, papież zachęca was, byście z prostotą i radością w Duchu Świętym dawali świadectwo pokoju, który mieszka w nas dzięki temu, że Pan Jezus sam siebie raz na zawsze ofiarował na Krzyżu z miłości do wszystkich ludzi.” Udzielił on także młodym gromadzącym się w Mediolanie swego apostolskiego błogosławieństwa.

Odmienny charakter ma przesłanie od sekretarza generalnego ONZ, Kofiego Annana, który zwraca bardziej uwagę na sprawy społeczne i zaangażowanie chrześcijan. „Wiedzcie, że niezależnie od tego, czy kraj, z którego przyjechaliście, jest duży czy mały, bogaty czy biedny, wszyscy macie do odegrania jakąś rolę w walce o świat bardziej sprawiedliwy i pokojowy. (...) Brat Roger, którego pamięć wspominam ze czcią, stał się niestrudzonym obrońcą tych szlachetnych wartości, jakimi są szacunek, tolerancja i solidarność. Całe swoje życie służył pokojowi, dialogowi i pojednaniu. Obyście więc razem prowadzili dalej dzieło, które rozpoczął, życzę, żeby duch Taizé nadal był inspiracją dla waszych działań, także po tym spotkaniu” – napisał w swoim liście.

Na sprawy społeczne, przede wszystkim nasilające się akty terroru i społeczny niepokój, zwraca natomiast uwagę zgromadzonych patriarcha Moskwy i Wszechrusi, Aleksy II, który pisze m.in.: „Dlatego tak ważne jest, żebyśmy zrozumieli, że to Ojciec Niebieski może dać swoim dzieciom tak upragnione pocieszenie i ukojenie. Pan Jezus Chrystus wzywa: „Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a ja was pokrzepię” (Mt 11, 28). Zachęcam was, byście twardo trzymali się swojego raz na zawsze dokonanego wyboru – iść za Chrystusem nie zważając na wszystkie trudności i pokusy naszych czasów. Tylko wtedy, kiedy pokochacie Pana całym sercem, zdobędziecie ogromny dar miłości bliźniego. I to będzie najlepszym przepowiadaniem, które wielu doprowadzi do Chrystusa – jedynego Źródła pokoju, miłości i pocieszenia.”
„Zgromadzenie młodych chrześcijan różnych wyznań z całej Europy jest ogromną nadzieją dla naszego starego kontynentu, który porzuca swoje korzenie i wybiera materializm. Jako chrześcijanie powinniśmy upodabniać nasz sposób myślenia do myśli Chrystusa i przemieniać się, każdy na swoją miarę, w żyjące ewangelie, a swoim stylem życia oraz darem z samych siebie głosić autentyczną prawdę Ewangelii. W taki sposób będziemy nieść Boży pokój, który przerasta wszelkie rozumienie, miłość, której uczy Chrystus, i pocieszenie ofiarowane przez Ducha Świętego” – te słowa skierował do młodych Patriarcha Konstantynopola, jako drugi, obok papieża, wielki przywódca chrześcijaństwa europejskiego. Również i on udzielił zgromadzonym błogosławieństwa.

Arcybiskup Canterbury, Rowan Williams, w swym przesłaniu skoncentrował się natomiast całkowicie na postaci brata Rogera, który zalicza się do tych ludzi, którzy w wieku XX i XXI najmocniej odcisnęli swe piętno na chrześcijaństwie i społeczności światowej. „Podczas tegorocznego spotkania nie sposób nie myśleć o tragicznej śmierci brata Rogera. W każdym pokoleniu jest bardzo niewielu takich ludzi, którym udaje się całkowicie przekształcić charakter kultury religijnej, a tego właśnie dokonał brat Roger. Zmienił punkt odniesienia dla ekumenizmu rzucając wyzwanie, jakim jest wspólne życie monastyczne chrześcijan różnych wyznań. Dla niezliczonej liczby młodych ludzi zmienił obraz chrześcijaństwa. Zmienił sposób, w jaki Kościoły dawniej postrzegały pojednanie, które stało się bezwzględnym priorytetem, najpierw w powojennej Europie, później na całym świecie. Jego obecność i jego modlitwa są teraz mocniejsze i bardziej rzeczywiste niż kiedykolwiek. Niech jego pamięć pozostaje żywa i towarzyszy wam wszystkim, kiedy spotykacie się, by odnowić swoje spojrzenie na Chrystusa.” Wspomnienia o bracie Rogerze i hołd dla niego znalazły się zresztą także i w pozostałych przesłaniach, jakie młodzi otrzymają.

Pełne teksty listów są dostępne w języku polskim na stronie Wspólnoty z Taize

Komentarze (0)


Kosciol.pl
http://www.kosciol.pl/article.php/20051227103101472