Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny

TRUDNE WERSETY 4

Gdy ludzie słyszą ewangelię o wiecznym zbawieniu oferowanym im całkowicie za darmo przez Jezusa Chrystusa, którego po przyjęciu już nigdy, pod żadnym pozorem nie utracą, reagują często lekko drwiącym zdziwieniem: “To znaczy, że nawet jak potem zostanę seryjnym mordercą, będę zbawiony?” Uśmiechają się przy tym tryumfalnie, oceniając, że podali rozmówcy argument nie do zbicia.



Biorąc pod uwagę głęboko zakorzenione w naszej naturze przeświadczenie, że nic nie ma za darmo i że za wszystko przyjdzie nam zapłacić lub się odwdzięczyć, bo inaczej oferta zostanie nam odebrana, trudno się dziwić takiej reakcji. Ewangelizujący różnie reagują na takie dictum. Jedni zapewniają, że nic takiego nie może się wydarzyć, że jeśli się prawdziwie uwierzy, na pewno nie zejdzie się tak daleko z drogi świętości. Inni twierdzą, że jeśli człowiek tak postąpi, to znaczy, że nie nawrócił się prawdziwie.

Nie mogąc zajrzeć w serce konkretnego człowieka, by ocenić jego związek z Jezusem, lepiej posłużyć się przykładem biblijnym:

Słyszy się powszechnie o wszeteczeństwie między wami i to takim wszeteczeństwie, jakiego nie ma nawet między poganami, mianowicie, że ktoś żyje z żoną ojca swego.

A wyście wzbili się w pychę, zamiast się raczej zasmucić i wykluczyć spośród siebie tego, kto takiego uczynku się dopuścił.

Lecz ja, choć nieobecny ciałem, ale obecny duchem, już osądziłem tego, który to uczynił, tak jak bym był obecny:

Gdy się zgromadzicie w imieniu Pana naszego, Jezusa Chrystusa, wy i duch mój z mocą Pana naszego, Jezusa,

Oddajcie takiego szatanowi na zatracenie ciała, aby duch był zbawiony w dzień Pański.” (1 Kor. 5:1-5)

Fakt, nie ma tu mowy o seryjnym zabójcy. Jest natomiast mowa o seryjnym grzeszniku seksualnym i to takim, który “przebijał” nawet niewierzących. U Boga nie ma różnic w przykazaniach:

Ktokolwiek bowiem zachowa cały zakon, a uchybi w jednym, stanie się winnym wszystkiego.

Bo Ten, który powiedział: Nie cudzołóż, powiedział też: Nie zabijaj; jeżeli więc nie cudzołożysz, ale zabijasz, jesteś przestępcą zakonu. (Jak 2,10-11)

Możemy więc słusznie założyć, że los nawróconego, który wszedł następnie na drogę grzechu seryjnego morderstwa czy wszeteczeństwa jest zbliżony. Apostoł Paweł mówi o dwu konsekwencjach, jakie mają spaść na takiego delikwenta: wykluczenie ze wspólnoty wierzących oraz “zasmakowanie” panowania diabła nad jego ziemskim życiem (o związanych z tym konsekwencjach fizycznych grzechu pisałem w poprzednim odcinku). Jego życie będzie zmierzało ku destrukcji i zatraceniu. Należy jednak mocno podkreślić, że życie fizyczne, ziemskie. Co ma się stać w ostatecznym rozrachunku z jego duchem? Biblia nie pozostawia nam żadnych wątpliwości: będzie zbawiony!

Bardziej obrazowo ap. Paweł opisał życie wierzących po nawróceniu w trzecim rozdziale tego samego listu:

Albowiem fundamentu innego nikt nie może założyć oprócz tego, który jest założony, a którym jest Jezus Chrystus.

A czy ktoś na tym fundamencie wznosi budowę ze złota, srebra, drogich kamieni, z drzewa, siana, słomy,

To wyjdzie na jaw w jego dziele; dzień sądny bowiem to pokaże, gdyż w ogniu się objawi, a jakie jest dzieło każdego, wypróbuje ogień.

Jeśli czyjeś dzieło, zbudowane na tym fundamencie, się ostoi, ten zapłatę odbierze;

Jeśli czyjeś dzieło spłonie, ten szkodę poniesie, lecz on sam zbawiony będzie, tak jednak, jak przez ogień. (1 Kor. 3:11-15)

Dla Pawła nowonarodzone dziecko Boga wygląda jak czysty, uprzątnięty i niewzruszony fundament, na którym rozpoczyna się wznoszenie budowli naszego życia z Jezusem. Mamy do wyboru różne materiały – solidne, trwałe, drogie albo lekkie, tanie i powszechnie dostępne. Te pierwsze symbolizują wypływające z miłości posłuszeństwo, które sam Bóg potrafi docenić. Te drugie, z kategorii śmieci, nie mają żadnej wartości przed Bogiem – symbolizują życie w nieposłuszeństwie i lekceważeniu Jego wezwań.

Niezależnie, jaka jest moralna jakość naszego życia po nawróceniu, wszyscy przejdziemy po zakończeniu życia na ziemi próbę Sądu ognia (nie tzw. Ostatecznego, ale Sądu dla wierzących - więcej na ten temat za miesiąc). Ogień ten nie ma litości dla grzechu i głupoty, ale jest jednocześnie całkowicie nieszkodliwy dla owoców Ducha w naszym życiu.

Może się więc okazać, że mimo wielu lat życia po nawróceniu bilans dokonań chrześcijanina będzie zerowy! On nic dobrego nie uczynił. Całe jego życie na ziemi to pasmo grzechu i pozoru. Co z nim będzie? Dzieło jego życia spłonie, a on sam? On zbawiony będzie!

Oczywiście celem i pragnieniem prawdziwych wierzących nie jest zadowolenie się tym, że już mamy w sobie fundament Jezusa i pewność zbawienia. Nasze życie ma być ruchliwym placem budowy, gdzie drogocenne materiały budowlane naszego posłuszeństwa szybko składają się na wspaniałą budowlę ku chwale Boga, zachęcie dla braci i świadectwu w niewierzącym świecie. Czego sobie i Państwu w nadchodzącym Nowym Roku serdecznie życzę!

Paweł Chojecki

Artykuł pochodzi z najnowszego numeru miesięcznika "idź POD PRĄD"

www.podprad.knp.lublin.pl



Opcje Artykułu

Trackback

Trackback URL for this entry: http://www.kosciol.pl/trackback.php/20060104190112862

Here's what others have to say about 'TRUDNE WERSETY 4':

voordeelcode from voordeelcode
Korting, actie, promotie of voordeelcodes. [read more]
Tracked on nie, 6 paź 2013, 03:17:47

TRUDNE WERSETY 4 | 21 komentarzy
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.
TRUDNE WERSETY 4
maxurd wto, 10 sty 2006, 13:55:26
To jest cherezja. Mowiac szczerze nie sadzilem ze mozliwe jest zeby chrzescijanie szczegolnie doswiadczeni formulowali takie wnioski. To co jest napisane w 5 rozdziale koryntian oznacza, ze nalezy grzesznika wywalic z kosciola aby sie opamietal. Bo jezeli sie nie opamieta to nie bedzie zbawiony. Taka osoba bedzie zbawiona jezeli sie opamieta przed swoja smiercia. I nie mowa tu jest o pojedynczym grzechu jak w kontekscie Jakuba (Gdzie pokazana jest beznadziejna sytuacja czlowieka bez Jezusa) ale o grzechu uporczywym.Inaczej nalezy do diabla. Swietny przyklad na utracalnosc zbawienia

A co do budowli w ogniu wyprobowanej to najpierw cos trzeba miec wybudowane na Jezusie. Jezus jest niezaleznie od tego co my robimy. Jezeli jednak bedziemy sobie stali z lopata na tym fundamencie nie budujac nic to przyjdzie ogien i sploniemy zywcem... Czlowiek szczerze jednak nawrocony nie ma takich problemow. Zyje z Bogiem a ten Bog jest blisko i napomina i poucza. Wierzacy chrzescijanin ma Ducha, ktory go prowadzi. Wierzacy nie musi sie martwic, ze moze stracic zbawienie... Czy mozna utracic zbawienie to zlodziejskie pytanie zasadzajace sie na ciekawosci jak daleko moge odejsc od Boga zeby jeszcze go miec...
 
TRUDNE WERSETY 4
Piotrek wto, 10 sty 2006, 20:35:41

Prosiłbym Autora o dojasnienie:

  1. Pana zdaniem seryjny morderca, który wierzy w Boga, i nie żałuje swych grzechów, zostanie zbawiony? Co więcej, już dzis może być tego pewnym w 100%?
  2. Jesli tak, to czy na pewno Bóg jest sprawiedliwy? Skoro tak samo traktuje np. św. Maksymiliana Kolbe i esesmana, który wierzył że Niemcy są narodem wybranym.
  3. A jesli Judasz wierzył ze Jezus to Syn Boży, z pewnoscią on tez króluje dzis w niebie razem z Nim? I gdyby św. Piotr zasztyletował Pana Jezusa, byłby nadal świętym pańskim?
  4. Po co w takim razie ów „sąd ognia”, skoro nie zapada na nim zaden wyrok? Czy to taki happening?
  5. Po co w takim razie sprzeczac się o zasady wiary? Przeciez wszyscy wierzący będą zbawieni. Po co Pan krytykuje naukę KRK? Przeciez ci, co ją wyznają i tak zostaną świętymi.
  6. Świętymi są już zwłaszcza wszyscy inkwizytorzy, którym niektórzy nieżyczliwi przypisują „zgładzenie wielu istnień ludzkich”. Przeciez działali „w fanatycznym zaślepieniu” a wiec wierzyli w Boga nawet mocniej niz my.
  7. Gdybym (to tylko konstrukcja logiczna) zabił Pana dlatego, że uważam to za herezję, to wkrótce spotkalibysmy się w niebie?
  8. Czy wobec tego warto w ogóle być dobrym?
 
TRUDNE WERSETY 4
teofil777 śro, 11 sty 2006, 07:49:10
Herezja Pawła Chojeckiego bierze swój początek w niezrozumieniu znaczenia słowa "zbawienie". Zbawienie, to po prostu uratowanie i w takim znaczeniu pierwsi chrześcijanie używali tego słowa i tak je rozumieli. Zbawiony od grzechu, to po prostu uratowany od grzechu. Jeśli ktoś świadomie i uparcie grzeszy to oznacza, że on nie jest uratowany od grzechu, tylko właśnie w nim jest. Dokładnie jest "niewolnikiem grzechu" jakby powiedział apostoł Paweł. A skoro jest niewolnikiem grzechu to jak może być jednocześnie uratowany od grzechu?

Bracie Pawle!
Jeśli chcesz, to osobiście możesz mieć takie poglądy. Ale weź pod uwagę, że jesteś człowiekiem, który naucza innych i ma wpływ na ich rozumienie ewangelii. Uważaj, zeby nie okazało się, że uczysz ich "innej ewangelii" i w konsekwencji tego, doprowadzasz ich do odejścia od Boga.

---
nextgeneration -> pokolenie dla Jezusa -> http://nextgeneration.swidnica.pl

 
TRUDNE WERSETY 4
milka sob, 14 sty 2006, 22:00:07
w stu procentach sie zgadzam z panem chojeckim.
zbawienie jest darem a nie zasluga. nasze czyny beda potepione a nie nasza dusza. zbawienie nie jest utracalne. wierzacy stanowi czescia ciala - kosciola
 
widzącyzlublina pon, 30 sty 2006, 22:18:39
Talmudów i uznawać te wersety, które zechce za słowa Boga żywego. Po wybraństwie narodu, rasy, klasy na wzór wybraństwa narodu Żydowskiego (biblijnego) przychodzi kolej na równie obiecującą i gwarantowaną powszechność zbawienia nawet poganochrześcijan jako jueochrześcijan.
 

Szukaj

Menu Użytkownika






Nie pamiętasz hasła?

Polecamy





EWST.pl
Senior.pl
e-commerce.pl
com-media.pl
egospodarka.pl

Facebook

Patronat Kosciol.pl


Piotr Lorek, Motyw wygnania a doktryna piekła w Nowym Testamencie


Gorące tematy



  • Wszystkich Świętych i Halloween
  • In vitro
  • Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja
  • Lustracja
  • Kreacjonizm i ewolucjonizm
  • Harry Potter
  • Pedofilia i molestowanie
  • Aborcja
  • Eutanazja
  • Homoseksualizm
  • Unieważnienie, stwierdzenie nieważności małżeństwa
  • Sonda

    Czy stosowanie kary śmierci jest zgodne z postawą chrześcijańską?

    1/1: Czy stosowanie kary śmierci jest zgodne z postawą chrześcijańską?

    Zdecydowanie tak 83,05%
    Raczej tak 1,66%
    Raczej nie 2,91%
    Zdecydowanie nie 11,65%
    Nie wiem 0,73%

    | 4,266 głosów | 0 komentarzy

    Wydarzenia

    W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń