Znaki czasów

sob, 4 lut 2006, 22:48:25

Autor: Maciej Pasternak

Parlament Europejski wezwał państwa członkowskie UE w uchwalonej rezolucji, żeby wzięły za mordę „homofobów”. Ich definicja „homofobii”: nieuzasadniona niechęć do zachowań homoseksualnych i biseksualnych oraz homoseksualistów. Innymi słowy: demokratyczny i postępowy PE żąda od członków UE karania już nie za czyny, czy wygłaszane opinie, ale za myśli, za niechęć.

Wczoraj we Francji sąd skazał na 9000 euro grzywny deputowanego do PE, który podczas debaty nad w.w. rezolucją wypowiedział się przeciw niej i nazwał promowanie homoseksualizmu największym zagrożeniem dla ludzkości.
Wychodzi na to, że na podstawie REZOLUCJI (a więc tylko opinii, a nie prawa) można karać osoby sprzeciwiające się treści tych rezolucji. Nawet nie prawo i w dodatku działa wstecz. Gorzej jak za Stalina.

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) chce „homofobię” wpisać na listę chorób psychicznych. „Homofobia” jest zdefiniowana j.w. „homofobem” jest według czubologów papież.

W Szwecji skazano zielonoświątkowego pastora, który w czasie kazania przypomniał, że Biblia w wielu miejscach potępia homoseksualizm. Sąd Najwyższy go co prawda uniewinnił, nie zmienia to faktu, że komuś wogóle przyszło do głowy karać za cytowanie Biblii.
Jeszcze trochę, a jej zakażą.

W ogóle w Szwecji chcą wprowadzić poligamię i to dosłownie: wielu mężów i wiele żon.

We Włoszech trwa proces wytoczony przez ateistę miejscowemu księdzu. Ateista oskarża księdza, że głosząc iż Jezus jest realną postacią historyczną, oszukuje ludzi wykorzystując ich łatwowierność (coś takiego jest we Włoszech karane).

Tak więc, będąc chrześcijaninem i uznając zgodnie z Biblią, że homoseksualizm jest grzechem, a także będąc pewnym i głosząc, że Jezus żył, umarł i zmartwychwstał, jestem przestępcą i wariatem. Pytanie tylko, czy zamkną mnie najpierw u czubków, czy w kiciu?

Komentarze (0)


Kosciol.pl
http://www.kosciol.pl/article.php/2006020422482536