Olimpijski ekumenizm

śro, 15 lut 2006, 18:36:26

Autor: Adrianna Buniewicz

Igrzyska olimpijskie w Turynie okazały się dla miasta doskonałą lekcją ekumenizmu. W wywiadzie udzielonym CNS turyński kardynał Severino Poletto podkreślił, że stosunki kościoła katolickiego z gminą żydowską i liderami muzułmańskimi były do tej pory dość chłodne, nieco lepiej wyglądały kontakty katolików z wyznawcami prawosławia. Sytuacja zmieniła się z chwilą wygrania przez Turyn rywalizacji o organizację zimowej olimpiady. Miasto – gospodarz igrzysk musi zapewnić duchową opiekę reprezentantom różnych wyznań, pracy było mnóstwo, więc powołany w Turynie komitet ds. wiary rozpoczął swe działania już na 3 lata przed rozpoczęciem igrzysk.

Reprezentanci turyńskich kościołów chrześcijańskich, a także Żydów, muzułmanów, buddystów i hinduistów mieli do opracowania szereg zagadnień logistycznych związanych z duchową opieką nad sportowcami biorącymi udział w igrzyskach. Trzeba na przykład zapewnić spokój i ciszę potrzebną do buddyjskich medytacji i zadbać o to, by nie zbiegło się to w czasie np. z prawosławnymi modlitwami i śpiewami. W wioskach olimpijskich powstały różne sale modlitw: w tych dla chrześcijan i Żydów wokół ołtarzy stoją krzesła, w przeznaczonych dla Hindusów, buddystów i muzułmanów nie ma mebli, a podłogi są wyłożone dywanami.

Członkowie olimpijskiego komitetu wiary twierdzą, że po trzech latach wspólnej pracy wiedzą znacznie więcej o swych sąsiadach zza „najbliższej miedzy” – lepiej poznali inne wyznania i wymagania przez nie stawiane. Dalsze działania tej grupy „byłyby pięknym dziedzictwem tych igrzysk olimpijskich” powiedział kardynał Poletto. Działania komitetu okazały się dla jego członków tak pozytywnym doświadczeniem, że jego członkowie postanowili kontynuować współpracę także po zakończeniu igrzysk, a władze miasta zadeklarowały, że oddadzą do dyspozycji grupy miejsce, w którym jej członkowie będą mogli dalej się spotykać.

Komentarze (0)


Kosciol.pl
http://www.kosciol.pl/article.php/20060215183626725