Krzyż celtycki
Jestem osobą młodą i wierzącą. Ostatnio postanowiłam kupić sobie krzyżyk aby przez całe moje życie był dla mnie amuletem,znakiem,oparciem. Poszłam więc do złotnika i spodobał mi się pewien. Kupiłam go.Następnie usłyszłam,że to krzyż celtycki. Dla mnie każdy krzyz był i jest symbolem Boga,ale w różnych publikacjach krzyz celtycki ma jakias ezoteryczna symbolikę. I tu moje pytanie. Czy jezeli jestem chrześcijanka mogę nosic taki krzyż i co on tak naprawdę symbolizuje i jak do niego odnosi się Kościół. Z góry dziękuję!Na pytanie nadesłane przez Czytelnika odpowiada Roman Zając - biblista i demonolog z KUL.
Wydaje mi się, że krzyże celtyckie są bardzo popularne i wpływ na to ma miedzy innymi popularność Irlandii. Nie bez powodu w jednej z piosenek pojawiają się słowa: "Kocham cię jak Irlandię", a dzień świętego Patryka znajduje w Polsce wielu chętnych do świętowania. Jest również moda na Celtów, na króla Artura i na św. Graala. Co ciekawe krzyżyki celtyckie są bardzo często w ofercie "sklepów ezoterycznych", gdzie sprzedaje się amulety, talizmany, kadzidełka, karty tarota i inne dziwne akcesoria "magiczne". Na jednej ze stron takiego sklepu można przeczytać: "Krzyż celtycki symbolizuje zgodność indywidualnego "ja" z całym wszechświatem. Przyrównuje się go do pomostu między światami, ponieważ rozwija zdolność telepati, jasnowidzenia, telekinezy, daje wenę twórczą i natchnienie. Talizman ten dziła ochronnie, pozwala zyskać pewność siebie, zrozumieć przywiazanie do swoich korzeni i tradycji. Odgania negatywną energię, pomaga przezwyciężyć problemy, minać zakręty losu. Chroni przed niebezpieczeństwami podczas podróży, takze duchowych. Dzięki niemu stajemy się odporniejsi na choroby, potrafimy stawać w obronie swoich racji i dażyć do wyznaczonego celu".
Po przeczytaniu powyższych informacji chrześcijanin staje przed nie lada dylematem. Czy wolno mu założyć coś takiego? Na pewno chrześcijanie nie powinni NICZEGO traktować jako amulety. Czytelniczka napisała zaś :"postanowiłam kupić sobie krzyżyk aby przez całe moje życie był dla mnie amuletem, znakiem, oparciem". Jeśli to ma być motywacja noszenia krzyżyka, radzę się poważnie zastanowić. Katolicy nie wieszają sobie na szyi krzyżyków, czy medalików, aby były ich amuletami. Takie magiczne myslenie jest całkowicie błędne i niechrześcijańskie.
Niezależnie od wykorzystywania krzyży celtyckich przez sprzedawców "ezoterycznych gadżetów" nalezy powiedzieć otwarcie, że krzyż celtycki jest jedną z form krzyża akceptowanych przez Koscioł jako religijny symbol chrześcijan. Jak wiadomo tych form jest bardzo wiele. Krzyż celtycki jest np. podobny do tzw. krzyża koptyjskiego. On równiez zawiera motyw koła w środku, ale oprócz tego miedzy ramionami znajdują się 4 gwoździe, ułożone promieniście.
Nie będę więc odradzał Czytelniczce noszenia krzyża celtyckiego (o ile nie będzie on traktowany jak amulet), aczkolwiek uważam, ze wybór takiego właśnie krzyża jest raczej kwestią pewnej mody. A teraz kilka słów na temat pochodzenia krzyża celtyckiego. Napisano oczywiście wiele artykułów prezentujących różne teorie tłumaczące jego genezę. Z pewnością są osoby bardziej ode mnie kompetentne w tej materii. Ogranicze się więc do minimum, a zainteresowanych odeślę do literatury fachowej.
Koło z dwiema przeciętymi osiami to jeden z najstarszych symboli solarnych Indoeuropejczykow, wystepujący zresztą nie tylko u Celtow, motyw pojawia się np. wsrod Słowian wschodnich. Okręg w środku interpretowany bywa również jako mandala (w tym wypadku symbol nieskończoności, doskonałości lub cykliczności czasu). Pochodzenie równoramiennych krzyży połaczonych z okręgiem jest więc przedchrześcijańskie. Chrześcijańska wersja krzyża celtyckiego została trochę zmodyfikowana: ma wystające poza okrąg wszystkie ramiona i bardziej wydłużone dolne ramię stanowiące podstawę, dzięki czemu przypomina w większym stopniu klasyczny krzyż chrześcijański (łaciński). Legenda jakoby ten kształt wymyślił św. Patryk, rysujac okrąg w centrum łacińskiego krzyża, jest niemozliwa do zweryfikowania. W każdym razie takie właśnie wysokie, kamienne krzyże z okręgiem, niekiedy ozdobione runicznymi inskrypcjami, stawiano już na pewno od VIII wieku w celtyckich rejonach Wysp Brytyjskich jako krzyże chrześcijan.
Często prezentowany jest poglad, że krzyż celtycki stanowi symbol połączenia starej religii z nową, wskazując na swoistą symbiozę chrześcijaństwa i wierzeń celtyckich. Trudno powiedzieć na ile jest to prawda, ale faktycznie chrześcijaństwo zostało przyjęte na Wyspach Brytyjskich zdumiewająco szybko i bez większych oporów. Znawcy mówią nawet, że religia celtycka ułatwiła zaszczepienie tam chrześcijaństwa, gdyż druidzi odnajdywali w chrześcijaństwie idee i pojęcia, które były pokrewne ich wierzeniom. Była to dosc powszechna praktyka, ze pogańskim symbolom nadawano chrześcijanską treść, gdyż świat symboli jest głęboko zakorzeniony w każdej kulturze.
Jedno jest pewne: krzyż celtycki łaczy bogatą symbolikę krzyża (cztery strony świata, połączenie rzeczywistości ziemskiej oraz nadrzyrodzonej itd.), z równie bogatą symboliką koła. Katolicy interpretować mogą koło w całkowicie chrześcijański sposób jako symbol aureoli Chrystusa, nieskończonej miłości Boga, Eucharystii lub wieczności.
Literatura:
1. Ryszarda Bulas. Symbole pogańskie na celtyckich krzyżach : mity - symbole - obrazy. Lublin, Wydaw. KUL, 2002.
2. Stanisław Kobielus. Krzyż Chrystusa : od znaku i figury do symbolu i metafory. Warszawa : Instytut Wydaw. PAX, 2000. 3. Cahill, Thomas. Jak Irlandczycy ocalili cywilizację : nieznana historia heroicznej roli Irlandii w dziejach Europy po upadku Cesarstwa Rzymskiego. Poznań : Media Rodzina of Poznań, 1999.
4. Andrew Jones. Every pilgrim's guide to celtic Britain and Ireland. Norwich : Canterbury Press, 2002.
5. Dorothea Forstner. Świat symboliki chrześcijańskiej. Warszawa : "Pax", 2001.

Osobiście, jako katolik, przestałem nosić naszyjnik z krzyżykiem, chociaż jego symbol jest dla mnie strasznie ważny.
Doszedłem do wniosku, że lepiej będzie, jak ten krzyż będę mieć w sercu, nie na szyi.
Co dzień staram się, aby na tym miejscu na zawsze pozostał, a sił ku temu dodaje mi każdego ranka wizekunek ukrzyżowanego Pana nad moim łóżkiem.
---
Christus heri, hodie, semper!
No cóż, koło i krzyż są starymi symbolami "pogańskimi". Nic dziwnego zatem, że przejęliśmy je również dla naszych celów. Jest to że wszech miar uzasadnione.
Cheers!!!
---
Chwała Bogu na wysokościach!
---
...natychmiast się dzielą i rozłączają...I znowu podzieleni jedni drugich potępiają zachowując tylko wspólną nazwę... Celsus o chrześcijanach ok. 178 ne
---
Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze
---
Verba Docent Exempla Trahunt