Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny

Ewangelia Judasza i...

Polemiki

Po zapoznaniu się z wypowiedziami badaczy, mających bezpośredni dostęp do tzw. Codex Tchacos, do którego nawiązuje artykuł Romana Zająca „Ewangelia Judasza”, chciałbym uzupełnić, a częściowo podjać zdecydowaną polemikę z jego tekstem. Polemika dotyczy kwestii tak zasadniczych, jak określenie, co dokładnie znaleziono, jakie są mozliwości co do autorstwa „Ewangelii Judasza” i przede wszystkim – co to wszystko może znaczyć dla naszej znajomości wczesnego chrześcijaństwa.



... i jeszcze trzy inne teksty!*

Według informacji podawanych przez prof. Marvina Meyera z Chapman University w Kalifornii, jednego z grupy naukowców współpracujących z National Geographic, dopiero w momencie bliższego zapoznawania się ze znaleziskiem wyszło na jaw, że „Ewangelia Judasza” z Tchacos to nie jednorodna całość, ale księga złożona z czterech różnych tekstów. Dwoma z nich, znanymi już wcześniej z Nag Hammadii, są List Piotra do Filipa i tekst zatytułowany „Jakub”, który okazał sie wersją Pierwszej Apokalipsy Jakuba. Obie wcześniej znane wersje są datowane na przełom II i III wieku. Największe nadzieje naukowców wiążą się oczywiście z tekstami nieznanymi – Ewangelią Judasza i jeszcze jednym, zupełnie nowym tekstem, tymczasowo noszącym nazwę „Księgi Allogenesa” lub „Księgi Obcego”. Druga nazwa związana jest z treścią tego pisma, podkreślającego całkowitą obcość Jezusa i naszego świata.

Proporcje ilościowe wyglądają tak: 31 stronic EJ, 35 stronic pozostałych tekstów. W związku z powyższym, naukowcy mówią (w przeciwieństwie do prasy) nie tyle o Ewangelii Judasza, ale o nowym kodeksie wczesnochrześcijańskim – Kodeksie Tchacos. W dalszej części tekstu będę używał skrótu KTch.

... i Setianie

Nawet prof. Gregor Wurst, teolog katolicki, wiąże autorstwo Ewangelii Judasza nie z Kainitami, lecz inna z grup gnostyckich, Setianami. Diametralnie zmieniałoby to zależności pomiędzy tą ewangelią, a chrześcijaństwem. Jak wyjaśnia przekonany o setiańskim pochodzeniu znaleziska prof. Marvin Meyer, dla wierzeń Setian istotne było przekonanie, że Adam i Ewa mieli trzeciego, oprócz Kaina i Abla, syna, urodzonego później Seta. To on, Set (a nie Kain) był pozytywnym wzorem i „ojcem duchowym” tej grupy religijnej. To on posiadł prawdziwą wiedzę o Bogu. „Duchowi synowie” nazywali sami siebie „pokoleniem Seta”. Według niektórych z nich wielkość Jezusa polegała na posiadaniu przez niego tej samej siły duchowej, jaką dysponował Set (na zasadzie prefiguracji). Co ważniejsze – według prof. Johna D. Turnera z Uniwersytetu Nebraska – już przed narodzeniem Jezusa wiara tej grupy religijnej miała charakter mesjanistyczny. Czekali oni na powtórne wcielenie Seta i później odnaleźli je w Jezusie. Prof. Turner opiera swe przekonania na bardzo wczesnym datowaniu tradycji zawartych w „Apokalipsie Adama”, której oryginał uważa za punkt styczności pomiędzy mesjanizmami żydowskim i gnostyckim. Związek chrześcijaństwa i setianizmu miał miejsce w pierwszym i drugim wieku. Dopiero z końcem II wieku wierzenia Setian bardzo wyraźnie oddzieliły się od chrześcijańskich – widać to zwłaszcza w „Ewangelii Egipcjan”.

Z drugiej strony kolei prof. Ehrmann z Uniwersytetu Południowej Karoliny wyraźnie łączy Ewangelię Judasza z Kainitami, ufając w tym zakresie świadectwu Ireneusza, w dotychczasowej interpretacji.

Być może właśnie rozpoznanie gruntu, na jakim powstał tekst, stanie się pierwszym wielkim tematem specjalistycznych dyskusji po ujawnieniu tekstu.

...i co dalej?

Póki co bowiem, osobami najbardziej kompetentnymi w kwestii znaczenia Kodeksu Tchacos są Ci nieliczni badacze, którzy mieli już możliwość bezpośredniego zapoznania się z nim. Trzeba przyznać szefom National Geographic, że wybrali osoby niezwykle kompetentne, a zarazem związane z bardzo różnymi opcjami religijno-swiatopoglądowymi. Mamy więc w ich pierwszych komentarzach zarówno ogromne nadzieje, jak i ogromne wątpliwości co do znaczenia nowo odkrytego (a właściwie nowo zakupionego) Kodeksu. Omawiam poniżej pięć wybranych opinii:

Stephen Emmel (profesor Koptologii, Uniwersytet Munster, Niemcy - pierwszy naukowiec, ktory dotarł do CT w 1983 r.) wskazuje na ogólnoludzką, a nie tylko religijną wartość KTch, jaką jest szansa nowego, niezwykle głęboko sięgajacego w przeszłość wglądu w sposób myślenia i postrzegania naszych przodków. Podkreśla, że KTch zawiera nie tylko najbardziej nagłośnioną Ewangelię Judasza i dziękuje organizacjom i osobom, ktore uratowały go „dla dobra nauki i dla przyszłych pokoleń”.

Craig A. Evans (profesor, specjalista od Nowego Testamentu, Acadia Divinity College, Kanada) zwraca uwagę na brak klarownego wyjaśnienia w ewangeliach kanonicznych, czemu Judasz zdradził i uważa mozliwość znalezienia odpowiedzi na to pytanie za najbardziej intrygujący aspekt całego odkrycia. Z drugiej strony, jedynie idee ewangelii kanonicznych uważa za współczesne judaizmowi sprzed roku 70., odzwierciedlonemu także w pisarstwie żydowskiego historyka Józefa i tekstach z Qumran. W efekcie datuje wyłącznie te właśnie ewangelie na pierwszy wiek, zaś pełne pozażydowskich idei Ewangelie Tomasza, Magdaleny i Judasza datuje na wiek drugi, uznając je za tym samym za wtórne i mniej wiarygodne.

Bart Ehrmann (profesor i dyrektor Departamentu Studiów Religijnych Uniwersytetu Południowej Karoliny, USA) zdecydowanie nazywa KTch „największym odkryciem z czasów wczesnego chrzescijaństwa od 60 lat” (odkrycie w Nag Hammadii – 1945 przyp. aut.). Wartość poznawcza KTch zależy według niego od zawartości tekstu: czy będzie tam jedynie ogólnikowy zapis setiańskiej wizji świata, czy także szczegółowy zapis rozmów Jezusa z Judaszem, pozwalający rzucic nowe swiatło na osobę samego Jezusa. W tym drugim przypadku KTch może „otworzyć nowa perspektywę rozumienia Jezusa i ruchu religijnego, ktorego był założycielem”.

Gregor Wurst (profesor historii Koscioła i Patrystyki na Wydziale Teologii Katolickiej Uniwersytetu w Augsburgu, Niemcy) podkreśla, ze Ewangelia Judasza wymieniona jest przez biskupa Ireneusza w dziele „Przeciw herezjom”, a także tę okoliczność, że na razie nie ma jeszcze nawet pewności, że znaleziono ten właśnie tekst. Gdyby przypuszczenia okazały się słuszne, być może po raz pierwszy bedziemy mogli sięgnąć do wiedzy sprzed Ireneusza na temat gnostyckich Setian, co może przynieść „znaczące korzyści naszej wiedzy o wczesnym chrzescijaństwie”.

Elaine Pagels (profesor religii, Uniwersytet Princeton, USA) jest przekonana o ogromnej zmianie w rozumieniu początków chrześcijaństwa po odkryciu Ewangelii Tomasza, Magdaleny i innych tekstów Nag Hammadii. Podobnie może być z KTch – odzyskano pisma zaginione przez prawie 2000 lat. Dzięki takim wydarzeniom, ukazuje się nam coraz bardziej różnorodnośc nurtów wczesnego chrzescijaństwa. Prof. Pagels sprzeciwia się usuwaniu gnostyckich tekstów poza chrześcijaństwo, wskazujac wątki „tajemnego nauczania Jezusa” w ewangeliach kanonicznych (Marek 4.11, Jan 13-19) i umowność samej nazwy tego nurtu, zapożyczonej od Ojców Kościoła w czasach jeszcze przed Nag Hammadii.

... i cierpliwość

Pierwszy polski przekład całości Ewangelii Judasza ma podobno zostać opublikowany we wtorek, 18 kwietnia 2006 roku w specjalnym, wielkoformatowym dodatku do Gazety Wyborczej. Biorąc pod uwagę, że bezcenne informacje o wczesnym chrześcijaństwie znajdowano już nawet w tekstach muzułmańskich, cierpliwość w ocenie wartości KTch dla naszej wiedzy o Jezusie i początkach chrzescijaństwa wydaje się najrozsądniejszym rozwiązaniem. Być może zresztą przyjdzie czekać o wiele dłużej, gdyż jakość owego pierwszego tłumaczenia to jeszcze jedna spora niewiadoma.

Dariusz Kot

(heinrichboll)

*wszystkie przedstawione opinie i informacje badaczy zaczerpnąłem ze stron internetowych National Geographic, powiązanych ze stroną http://www9.nationalgeographic.com/ngm/gospel/index.html



Ewangelia Judasza i... | 6 komentarzy
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.
Adres angielskiego tłumaczenia EJ
heinrichboll nie, 9 kwi 2006, 23:46:42

Dla osób znających język angielski podaję adres przekładu "Ewangelii Judasza", dokonanego przez Rudolfa Kassera, Marvina Meyera, Gregora Wursta i Francisa Gaudarda:

http://www9.nationalgeographic.com/lostgospel/_pdf/GospelofJudas.pdf

---
heinrichboll@poczta.onet.pl

 
Ewangelia Judasza i...
heinrichboll pon, 10 kwi 2006, 19:51:32

"Bardzo ciekawi mnie na jakiej podstawie snute są takie teorie, ze chodzi o setytów"

Na podstawie podobienstwa tekstow zwiazanych z Setianami (Setami, Setytami - nie mam pojecia, jak to odmieniac), a zwlaszcza "Apokalipsy Adama", o ktorej byla juz mowa,  z tekstem "Ewangelii Lukasza". Jak Pan ocenia ich podobienstwo? Dla mnie jest ogromne. Stawiam swoj dyplom filologa, ze oba teksty powstaly na tym samym gruncie.

Po drugie - razem z EJ w tym samym kodeksie znalazla sie ta cala tajemnicza "Ksiega Allogenesa", a "Allogenes" to jeden z najbardziej setianskich tekstow z Nag Hammadii. Nie mam pewnosci prawde mowiac, czy wrecz nie sa to dwie wersje tego samego tekstu.

Co do Ireneusza, byc moze brakuje mi wiedzy. Jedyny znany mi fragment o "Ewangelii Judasza" mowi o roznych herezjach, tak troche w stylu "zabij ich wszystkich" (nie mysle tu o sklonnosciach morderczych, tylko o sklonnosci do wrzucania do jednego worka). Jednoznaczne skojarzenia tej Ewangelii i kainitow jest mi znane tylko z pozniejszego cytatu z Ireneusza.

 

 

 

---
heinrichboll@poczta.onet.pl

 
Ewangelia Judasza i...
heinrichboll pon, 10 kwi 2006, 19:53:35
Oczywiscie, chodzilo mi o "Ewangelie Judasza", a nie Lukasza.

---
heinrichboll@poczta.onet.pl

 
Ewangelia Judasza i...
apalla pią, 14 kwi 2006, 22:25:03
To, ze Ewangelia Judasza moze miec setyckie tlo, nie musi kolidowac z tym, ze wyszla z kregow Kainitow. Nawiazanie do Seta dotyczylo Chrystusa, w ktorym widziano drugiego Seta. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby Kainici podzielali to przekonanie, a zarazem holubili negatywne postaci Biblii poczawszy od Kaina, a skonczywszy na Judaszu, co wynikalo z przypisywania ST Bogu stworzenia materii, a zatem zla, gdyz gnostycy postrzegali materie jako zla. W rezultacie Kainici gardzili tymi, ktorzy temu Bogu sluzyli, a czcili tych, ktorzy zyli w buncie przeciwko Niemu, jak podaje Ireneusz z Lyonu, ktory znal Ewangelie Judasza i opisal ja w zgodzie z tym, co teraz o niej wiemy, przypisujac jej autorstwo Kainitom. Nie ma powodu, by kwestionowac jego swiadectwo, zwlaszcza ze chyba nie ma tez nikogo powaznie zajmujacego sie literatura wczesnochrzescijanska, kto sadzilby, iz Ewangelia Judasza ma cokolwiek wspolnego z Judaszem. Dialog Jezusa z Judaszem byl dla jej autorow jedynie pretekstem dla rozpowszechnienia gnostyckich idei, a nie proba przekazu histrycznej prawdy.
 

Szukaj

Menu Użytkownika





Nie masz jeszcze konta? Załóż sobie Nowy Użytkownik
Nie pamiętasz hasła?

Polecamy





EWST.pl
Senior.pl
e-commerce.pl
com-media.pl
egospodarka.pl

Facebook

Patronat Kosciol.pl


Piotr Lorek, Motyw wygnania a doktryna piekła w Nowym Testamencie


Gorące tematy



  • Wszystkich Świętych i Halloween
  • In vitro
  • Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja
  • Lustracja
  • Kreacjonizm i ewolucjonizm
  • Harry Potter
  • Pedofilia i molestowanie
  • Aborcja
  • Eutanazja
  • Homoseksualizm
  • Unieważnienie, stwierdzenie nieważności małżeństwa
  • Sonda

    Czy stosowanie kary śmierci jest zgodne z postawą chrześcijańską?

    1/1: Czy stosowanie kary śmierci jest zgodne z postawą chrześcijańską?

    Zdecydowanie tak 83,05%
    Raczej tak 1,66%
    Raczej nie 2,91%
    Zdecydowanie nie 11,65%
    Nie wiem 0,73%

    | 4,266 głosów | 0 komentarzy

    Wydarzenia

    W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń