Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny

Życie uchodzi z rzeki Jordan

Coraz większe braki wody powodują, że z biblijnej rzeki Jordan uchodzi życie. Izrael i Jordania porozumiały się w sprawie podjęcia próby ratowania tej wysychającej obecnie i zanieczyszczonej rzeki.

Pozostałości tego co zostało z Jordanu sączą się między trzema uszkodzonymi przez bomby mostami, nie dotykając nawet jednego z pięciu otomańskich przęseł, które rzeka kiedyś wypełniała.

Burmistrzowie miast z obu brzegów rzeki spotkali się niedawno w celu przedyskutowania środków potrzebnych do ratowania Jordanu. Dostojnicy spotkali się na łódkach na środku rzeki, jako że wojskowi nie pozwolili im dopłynąć do brzegów. Nie wystarcza, że rzeka wysycha i jest zanieczyszczona z powodu wykorzystywania jej wód na cele rolnicze. Jej brzegi są strefami zmilitaryzowanymi, co zamyka dostęp osobom chcącym zobaczyć to wspominane w Biblii miejsce.

W rzece Jordan odbył się chrzest Jezusa. W Księdze Jozuego czytamy też: "Gdy więc lud wyruszył ze swoich namiotów, by przeprawić się przez Jordan, kapłani niosący Arkę Przymierza szli na czele ludu. Zaledwie niosący arkę przyszli nad Jordan, a nogi kapłanów niosących arkę zanurzyły się w wodzie przybrzeżnej - Jordan bowiem wezbrał aż po brzegi przez cały czas żniwa - zatrzymały się wody płynące z góry i utworzyły jakby jeden wał na znacznej przestrzeni od miasta Adam leżącego w pobliżu Sartan, podczas gdy wody spływające do morza Araby, czyli Morza Słonego, oddzieliły się zupełnie, a lud przechodził naprzeciw Jerycha. Kapłani niosący Arkę Przymierza Pańskiego stali mocno na suchym łożysku w środku Jordanu, a tymczasem cały Izrael szedł po suchej ziemi, aż wreszcie cały naród skończył przeprawę przez Jordan".

Obecnie Jordan utracił 90 proc. z 1,3 mld metrów sześciennych wody, które płynęły rzeką każdego roku. Rzeka może całkowicie wyschnąć w dolnym biegu z powodu nowej tamy budowanej przez Jordanię i Syrię.



Opcje Artykułu

Życie uchodzi z rzeki Jordan | 2 komentarzy
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.
Życie uchodzi z rzeki Jordan
verbadocent pią, 21 kwi 2006, 20:24:47
Tak sie sklada, ze pare dni temu mialem okazje kapac sie w tej rzece, ponizej Tyberiady, mniej wiecej tam, gdzie jak glosi tradycja sw. Jan udzielil chrztu Jezusowi, uprzejmie donosze, ze "informacje o mojej smierci sa przewczesne". Zyczylbym takiej czystosci wszystkim polskim rzekom, moj kolega, wedkarz-fanatyk, przecieral oczy ze zdumienia widzac (golym okiem w toni!!!) bogactwo ryb i innych zwierzat wodnych. Rzeka rzeczywiscie stanowi skarb dla calej Galilei i sasiadujacej Jordanii. Wody Jordanu kierowane sa na nawadnianie Negewu. Jak okazalo sie ostatnio niepotrzebnie, bowiem podziemne zasoby tutejszej wody sa ogromne. To dobrze, ze sasiedzi (do niedawna jeszcze smiertelni wrogowie) wspolnie zastanawiaja sie nad przyszloscia rzeki ale naprawde nie przesadzalbym. W tamtym (a w zasadzie tym, bowiem ciagle tu jestem, jeszcze pare godzin) sa naprawde wazniejsze problemy do rozwiazania.

---
Verba Docent Exempla Trahunt

 
Życie uchodzi z rzeki Jordan
verbadocent śro, 26 kwi 2006, 08:31:00

Tak się złożyło, że musiałem przerwać pisanie komentarza a teraz nadarza się okazja aby go dokończyć.

Dwa miejsca na Jordanie predentują do rangi miejsc Chrztu Pańskiego.

Pierwsze znajduje się niedaleko południowego brzegu Jeziora Genezeret (z którego wypływa Jordan). Jest to miejsce tradycyjne ale to raczej "nowa, świecka" tradycja. Miejscowy kibuc urządził tam coś na kształt centrum turystycznego sugerując przybyszom (bardzo dyskretnie), że to właśnie tu św. Jan Chrziciel ochrzcił swojego Kuzyna.  Parking, restauracja, pamiątki,  wygodne wejście do rzeki, z którego korzystają głównie amerykańscy protestanci dla obrzędów chrzecielnych. Nieco dalej, idąc w dół rzeki to już czysta komercja: kajaki, wędki, miejsca piknikowe dla izraelskich mieszczuchów spragnionych wypoczynku na  łonie natury. Jest tam zielono, przyjemnie, rzeka dość szeroka, obfita we florę i faunę. Mój przyjaciel przecierał oczy widząc gołym okiem ogromne sumy w przezroczystej toni. Byłem, widziałem, kąpałem się w Jordanie, pływałem w canoe ale trakowałem sprawę w kategoriach relaksu bardziej niż teologii. W wypożyczalni kajaków można napić się świetnej kawy po turecku z kardamonem. Pycha!!! I do tego za darmo.

Drugie miejsce, znajdujące niedaleko ujścia Jordanu do Morza Martwego (Yam Melach - Morza Słogego lub Yam Maved - Morza Śmierci), między mostami Króla Abdullaha i Króla Husajna (do niedawna zwanego mostem Allenby'ego), niedaleko Jerycha.  To Deir Mar Juhanan, które od "zawsze" chrześcijanie uważali za miejsce, gdzie św. Chrzciciel.  Zbudowano tam sanktuarium już w III wieku, a potem klasztor pod wezwaniem św. Jana Chrzciela. Jeśli przyjąć za słuszną teorię, że św. Jan był ex esseńczykiem z Qmran to rzeczywiście jesteśmy w domu. Oba miejsca: Deir Mar Juhanan i Qmran dzieli ok 10 km. Nigdy, mimo wielu prób nie udało mi się tam dotrzeć. Najpierw, gdy  Zachodni Brzeg Jordanu był pod okupacją izraelską, była to strefa nadgraniczna niedostępna dla nikogo, prócz wojska. Teraz jest to formalnie terytorium Autonomii Palestyńskiej ale ciągle kontrolowane przez wojsko izraelskie.

Ostatnią Wielką Niedzielę spedziłem w Jerozolimie. Potem udałem się właśnie do Galilei, zgodnie z Mk16,7.  Następnie chchciałem udać się wzdłuż Jordanu do Qmran. Samobójczy zamach w Tel Avivie w Lany Poniedziałek skutecznie mi to uniemożliwił. Może następnym razem?

To dobrze, że Jordania i Izrael zaczynają myśleć o rzece jako o wspólnym dobru.

 

---
Verba Docent Exempla Trahunt

 

Szukaj

Menu Użytkownika






Nie pamiętasz hasła?

Polecamy





EWST.pl
Senior.pl
e-commerce.pl
com-media.pl
egospodarka.pl

Facebook

Patronat Kosciol.pl


Piotr Lorek, Motyw wygnania a doktryna piekła w Nowym Testamencie


Gorące tematy



  • Wszystkich Świętych i Halloween
  • In vitro
  • Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja
  • Lustracja
  • Kreacjonizm i ewolucjonizm
  • Harry Potter
  • Pedofilia i molestowanie
  • Aborcja
  • Eutanazja
  • Homoseksualizm
  • Unieważnienie, stwierdzenie nieważności małżeństwa
  • Sonda

    Czy stosowanie kary śmierci jest zgodne z postawą chrześcijańską?

    1/1: Czy stosowanie kary śmierci jest zgodne z postawą chrześcijańską?

    Zdecydowanie tak 83,05%
    Raczej tak 1,66%
    Raczej nie 2,91%
    Zdecydowanie nie 11,65%
    Nie wiem 0,73%

    | 4,266 głosów | 0 komentarzy

    Wydarzenia

    W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń